Dodaj do ulubionych

odliczanie zakonczone a ja dalej 2w1 :)))))))))))

30.05.05, 11:07
na poczatku: mamagocha - dzieki za troske smile)))))))))

strasznie sie za wami stesknilam a tu jak na zlosc komp mi sie nie chcial
uruchomic sad((((((( maz w katowicach wiec zabawial sie w informatyka przez
telefon
ale juz jestem
dzis termin a tu nic i mam nadzieje ze do czwartku tak zostanie smile))) no bo
jutro mlody sie urodzic nie moze bo nsz przyjaciel, ktory ma byc chrzestnym
juz ma chrzesniaka z 31 maja smile , w dzien dziecka tez lepiej nie a i w zlobku
jest festyn z rodzicami wiec MUSZE byc smile w czwartek wraca maz to moze wtedy
jakies przytulacnko smile))))(profilaktycznie w ten weekend zaniechalismy
technik dla doroslych co by mlodego nie popedzic smile))))))))))

zatem u mnie wszystko ok, odpoczelam sobie w lesie tylko nie wiem czemu
wszyscy jak slyszeli ze mam termin na poniedzialek to sie dziwili bo nie
wygladam jakbym miala juz rodzi smile)))))) a skad oni to wiedza, to to akurat
mlody wie najlepiej hihihihiihhi, a poza tym co to za przyjemnosc rodzic w
taki upal, od jutra akurat ma sie ochlodzic ............

no to na razie tyle i czytam co tam u was smile))))))))))))))))
Obserwuj wątek
    • romilka Re: odliczanie zakonczone a ja dalej 2w1 :))))))) 30.05.05, 11:09
      Ale jestes dzielna!!Pozazdroscic!!A ja sie caly czas boje "przytulac" z mezem
      zeby nie przyspieszyc za bardzo,ale za tydzien to moze trzeba zaczac??
      Trzymam kciuki!!

      *Filipek*
      • mamagocha Re: odliczanie zakonczone a ja dalej 2w1 :))))))) 30.05.05, 11:16
        Pięknie ułożony plansmile))) Oby dzidzia Cię wysłuchała i poczekała do czwartku.
        A z przytulankami to narazie chwilowe wstrzymanie. Może za dwa tygodnie.
        • rosanna Re: odliczanie zakonczone a ja dalej 2w1 :))))))) 30.05.05, 11:23
          Ja musze zaczekac ok. 10 dni, wyleczyc infekcje przede wszystkim,
          bo wystraszylam sie porzadnie, do tego opuchlizna stop mnie przzerazasad
          Rano jest jeszcze niezle, ale wieczorem...koszmarsad
          Moj maz patrzy na mnie ze wspolczuciem, kiedy stawia przede mna miske z woda.
          • lolo09 do rosanna 30.05.05, 11:29
            mam nadzieje ze ci sie uda
            ja z damianem mialam wlasnie antybiotyk na 10 dni przed i wiesz co : rano
            wzielam ostatnia dawke, a po poludniu mlody sie urodził (zupelnie zdrowy).
            zatem glowa do gory, a nawet jesli nie wytrwasz do konca do lekazre juz beda
            wiedzieli w razie czego czego szukac, najwazniejsze ze juz zwalczasz to
            paskudztwo. (a tak na marginesie to juz po 3 dniach kuracji miano czynnika
            infekcyjnego powinno byc na tyle niskie ze jest bezpieczne dla malucha
            rodzonego silami natury)
            • rosanna Re: do lolo 30.05.05, 11:34
              Dzieki za otuche. Martwi mnie tez ta opuchlizna, czy to normalne?
              Siedze w domu, malo spaceruje, a stopy jak u Shreka, waga + 13 kg.
              Chyba w przeciagu ostatnich 2 tyg. przybylo mi 2 kg.
              • mamagocha Re: do lolo 30.05.05, 13:38
                13kg...hmm...fajniesmile mnie ostatnio trochę doszło i stanęło narazie na 16sad(
                Jestem załamana
              • lolo09 Re: do rosanna 30.05.05, 22:33
                jesli tylko wyniki moczu ok to normalna, a przy takim upale to nawet
                nienormalne by bylo jak bys nie puchla choc troche smile

                u mnie wlasnie tez doszedl 1 kg i razem jest 13kg do przodu (to chyba wlasnie
                ta woda), a pamietam jak w poprzedniej ciazy przez ostatnie 10 dni w szpitalu w
                okrpne upaly przytylam a raczej nawodnilam sie o 3 kg. po porodzie wszystko
                zeszlo (w 3 dni 12kg) i nagle moje nogi zrobily sie "dluzsze" smile
    • kamila785 Re: odliczanie zakonczone a ja dalej 2w1 :))))))) 30.05.05, 16:10

      • lolo09 Re: odliczanie zakonczone a ja dalej 2w1 :))))))) 30.05.05, 22:38
        mam nadzieje ze choc ten bedzie mniejszym diablem smile
        a wole sie nastawiac na 4 czerwca niz tak jak z damianem na 38 tc, bo tak to mi
        humor dopisuje, a jakbym powtorzyla swoje nastawienie z poprzedniej ciazy to by
        mnie chyba musieli w piwnicy zamknacsmile))))))))))))))

        a swoja droga zbaczcie jaki moj synek madry, nie rodzi sie bo wlasnie przeszla
        u nas nawalnica, cale miasto zawalone drzewami, nie jezdza tramwaje, jacys
        ludzie sa uwiezieni w aucie, bo straz pozarna czeka az energetyka odlaczy prad
        zeby mogli do auta dojsc, nawet grad poadal, a damian tylko sie cieszyl jakie
        wielkie kaluze sie zrobily, to jak tu dojechac do szpitala ? lepiej posiedziec
        w brzuszku, a i mi sie lepiej oddycha bo wreszcie jest czym smile)))))))))))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka