mamagocha 30.05.05, 15:14 Zasypię Was dziś pytaniam Czy kupiłyście może monitor oddechu? Nad tym też się zastanawiam nawet poważniej niż nad laktatorem. I znów muszę to napisać: Czy to wszystko musi być takie drogie????? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mareike1 Re: Monitor oddechu? 30.05.05, 15:37 ja nie kupuje, mysle ze to jest super w dużym mieszkaniu lub domu... Odpowiedz Link Zgłoś
hayet Re: Monitor oddechu? 30.05.05, 15:38 ja rowniez nie kupuje, nie mam duzego mieszkania, wiec wydaje mi sie to niepotrzebne, poza tym jest to dosc duzy wydatek. Odpowiedz Link Zgłoś
romilka Re: Monitor oddechu? 30.05.05, 15:40 Ja kupuje nianie elektryczna bo mam spore mieszkanie i bede mogla swobodnie cos gotowac a dzidzia bedzie spala w pokoju!!Ale monitora oddechu nie kupuje na pewno!! *Filipek* Odpowiedz Link Zgłoś
mamagocha Re: Monitor oddechu? 30.05.05, 15:47 Qrcze, jestem chyba przewrażliwiona(( Marketingowcy nakręcili mnie totalnie, konieczne jest to i tamto, tu straszą tam zachęcają. Naprawdę się wystraszyłam, że coś się może stać we snie!! Już sama nie wiem. Pewnie kupie, bo inaczej ze strachu to ja zejdę z tego świata((( Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: Monitor oddechu? 31.05.05, 12:34 Ale dziewczyny piszą o niani, a nie o monitorze oddechu! Niania rzeczywiście raczej do dużego domu (gdy Ty np. jesteś na innym piętrze niż dziecko) - wtedy ona sygnalizuje, ze dziecko już się zbudziło i płacze. MOnitor oddechu może uratować dziecko przed śmiercią łózeczkową. Niania to gadżet, a monitor może uratowac życie. Oczywiście śmierć łóżeczkowa zdarza się baaaardzo rzadko. Odpowiedz Link Zgłoś
mamagocha Re: Monitor oddechu? 01.06.05, 13:06 Nie kupujemy nianibo szkoda pieniędzy. Nie mieszkamy w domu piętrowym by nie usłyszeć płaczu dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
koleandra Re: Monitor oddechu? 30.05.05, 15:45 Nie. Gdybym urodziła wcześniaka to może bym się zastanowiła nad kupnem monitora oddechu ale tak.... po co? Odpowiedz Link Zgłoś
domii Re: Monitor oddechu? 30.05.05, 16:02 ja kupilam Angelcare z monitorem. Wlasnie po to, zeby samej z nerwow nie zwariowac! No panikara jestem jak jasna cholera i nic na to nie poradze. Odpowiedz Link Zgłoś
colletta Re: Monitor oddechu? 30.05.05, 17:14 tak na wszelki wypadek to ja nie kupuję dopiero w sytuacji gdbyby(odpukac) dziecko miewało bezdechy to oczywiście bym kupiła wydaje mi się ze u zdrowego dziecka ktore nie ma bezdechow lub nie jest z wiotkoscia krtani nie potrzeba tego sprzetu Odpowiedz Link Zgłoś
mamagocha Re: Monitor oddechu? 30.05.05, 19:21 Niestety nikt nie zna przyczyny śmieci łóżeczkowej i nie ma niestety wcześniejszych objawów( Jestem cykor. Kupię ze strachu Odpowiedz Link Zgłoś
nonu Re: Monitor oddechu? 30.05.05, 18:14 Ja kupuję monitor oddechu Angelcare, ale bez niani, bo znowu nie mam aż tak dużego mieszkania, żeby była potrzebna. Przy pierwszym dziecku nie kupiłam monitora, bo, o ile dobrze pamietam, był jeszcze droższy niż teraz, i to sporo. Przez moją Alicję parę razy stanęło mi serducho, bo np. w lutym straciła przytomność i oddech przez drgawki gorączkowe, więc przynajmniej chcę być spokojna o synka. I tak mam wystarczającą korbę...nie chcę wstawać w nocy milion razy bez potrzeby i sprawdzać, czy oddycha. A do tego jeszcze ostatnio czytałam na forum dla majówek o tych monitarach i znajomym jednej forumowiczki zmarło dziecko śmiercią łóżeczkową, więc już w ogóle rozhisteryzowałam się. Ale i tak zazdroszczę tym spokojnym rodzicom, których omijają takie wydatki, bo rzeczywiście zdrowy rozsądek mówi mi, co innego, a chora nadwrażliwość na punkcie dzieci zupełnie temu zaprzecza. Odpowiedz Link Zgłoś
mamagocha Re: Monitor oddechu? 30.05.05, 19:24 Teraz napewno kupię. Potem zawsze można sprzedać na alegro, więc część pieniążków się zwróci. Mamy chrapkę na Angelcare i chyba też bez niani, bo obecne mieszkanko nie jest aż takie wielkie. Odpowiedz Link Zgłoś
domii Re: Monitor oddechu? 30.05.05, 20:47 ja kupilam z niania, chociazby dlatego, ze moi rodzic maja duzy dom z ogrodem, a napewno bedziemy do nich czesto jezdzic. No i w mieszkaniu tez mysle, ze ja wykorzystam - zamkne drzwi od pokoju gdzie bedzie spac mala i drugim pokoju bedzimy mogli normalnie funkcjonowac (znaczy: nie na palcach po cichutku, ze by malej nie obudzic, czy mala uslyszec). Sprawdzalam nianie - b. dobrze slychac. Odpowiedz Link Zgłoś
domii Re: Monitor oddechu - Angelcare 30.05.05, 20:52 A, i chyba najtaniej jest w sklepie internetowym Swiat Dziecka www.baby.com.pl jak ktos ma karte Citi i nia placi, to jeszcze daja 5% znizki. Odpowiedz Link Zgłoś
mamagocha Re: Monitor oddechu - Angelcare 30.05.05, 21:31 Najtaniej jest w Smyku. Z nianią 500 z kawałkiwm, bez niani 300 z kawałkiem (wczoraj oglądałam w Smyku w BlueCity) Odpowiedz Link Zgłoś
lolo09 Re: Monitor oddechu - Angelcare 30.05.05, 22:13 ja nie kupuje bo.......... i tak bede wstawac co chwile i patrzyc czy oddycha )))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: Monitor oddechu? 31.05.05, 12:31 Mój pierwszy synek niestety miewał bezdechy. Mieliśmy wypozyczony taki aparat, teraz też tak chcemy zrobić. Kupowac nie ma sensu. Wypozyczenie nie jest jakos koszmarnie drogie, tylko trzeba wyłozyć pieniądze na kaucję (oczywiście potem ją zwracają).polecam, naprawdę śpisz spokojnie. Dodam, że nam się ten alarm włączył dwa razy... Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: Monitor oddechu? 31.05.05, 12:37 Dodam tylko, że wypozyczenie kosztuje tylko 2 zł na dobę Odpowiedz Link Zgłoś
nonu Re: Monitor oddechu? 31.05.05, 21:37 mamalgosia napisała: > Dodam tylko, że wypozyczenie kosztuje tylko 2 zł na dobę Trzeba wypożyczyć na minimum trzy miesiące (Babysense), a to już daję kwotę ok. 180 złotych. Angelcare kosztuje ok 390 zł i można go używać do woli, a potem sprzedać. Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: Monitor oddechu? 01.06.05, 09:33 Wiesz, dla mnie to różnica: 180, a 400. Ale oczywiście jak ktoś ma pieniądze, to jego sprawa. Natomiast - kupić, czy wypozyczyć - uważam, że monitor taki mieć naprawdę warto. MOże to przewrazliwienie, ale wiem, że bym sobie ine wybaczyła, gdyby tak - tfu, tfu - coś złego się stało Odpowiedz Link Zgłoś
agablues do mamalgosi 01.06.05, 10:45 Kochaa, czy masz namiary nfrm, kóra wypozyza taki meracyk z moniorm oddechu? Chya będe musiała wypozyczyć. Alicja, zresztą jak Marta, lubi spać na brzuszku.Tylko w tej pozycji śpi dłużej niz godzinę. A ja nie mam sil psychicznie ) co chwilę podchodzic i sprawdzać. Dzięki, aga Odpowiedz Link Zgłoś
mamaaga5 Re: Monitor oddechu? 01.06.05, 11:03 ja bije sie z myslami czy cos takiego sobie sprwic, chyba zdecyduje ostatecznie zaraz po urodzeniu Martusi. Za namiary nafirmy wypozyczajace tez bede wdzieczna. A czy wiecie moze do jakiego momenu dzieciom grozi bezdech? Tzn czy np po 2-3 miesiącach nie ma juz takiego zagrozenia czy to znacznie dluzszy okres? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mamagocha Re: Monitor oddechu? 01.06.05, 13:04 Ja już się zdecydowałam. Wolę spać spokojniej. Jednym okiem to jednym okiem ale spokojniej)) Potem sprzedam, bo chętnych jest wiele. Odpowiedz Link Zgłoś
nonu Re: Monitor oddechu? 01.06.05, 16:20 Największe ryzyko jest między 2 a 4 miesiącem życia dziecka, ale zaleca się stosowanie do ukończenia 1 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
lolo09 Re: Monitor oddechu? 01.06.05, 22:39 uklad nerwowy jest dojrzaly po 6 miesiacach zycia dziecka donoszonego i wtedy ryzyko bezdechu spada niemal do zera Odpowiedz Link Zgłoś
mamagocha Kupiłam 08.06.05, 11:52 Kupiłam na alegro za 250 zł) Teraz jestem spokojniejsza! Odpowiedz Link Zgłoś
slonek5 Re: Kupiłam 08.06.05, 13:40 Witaj Małgosiu. Co do monitora oddechu, to my też kupilismy i bardzo sobie chwalę ten zakup. Zasypiam zupełnie spokojnie, bez stresu i obaw, bo po pierwsze słyszę jak Zuzia się odzywa a po drugie, jakby (odpukać) coś się działo to włączy się alarm i u mnie i u Zuzi. Zuzia ma już 4 tygodnie i mam już trochę doświadczenia w nocach i dniach spędzanych z nią w domu i na prawdę jestem z tego urządzenia bardzo zadowolona. Na początku, też myślałam, że to przesada, ale mój spokój jest ważny również dla Zuzi. Pozdrawiam, Jola Odpowiedz Link Zgłoś
mamagocha Re: Kupiłam 08.06.05, 13:50 A to jest bardzo ważne Jolu. Też pomyślałam, że jesli ja będę spokojniejsza pomoże to mnie i Zuzi, obie będziemy miały spkojnieszy sen. Narazie nie kupujemy niani bo mamy za małe miszkanko i Zuziaczek będzie spał z nami w pokoju. Na Nowy Rok przeprowadzamy się do nowego miszkanka i dopiero wtedy kupimy do pokoiku Zuziowego))) A tak na marginesie, jak wszystko się zmienia. Jeszcze do niedawna nasze mieszkanko nie wydawało nam się małe, duży salon, duża kuchnia, sypialnia i ogromy taras. I nagle z dnia na dzień staje się coraz ciaśniejsze, kurczy się w oczach. Nie mamy nawet gdzie postawić łóżeczko( Odpowiedz Link Zgłoś
agablues a ja wypożyczyłam 08.06.05, 14:38 i wreszcie mogę spokojnie spać w nocy. aga Odpowiedz Link Zgłoś
olimpia77 Re: Monitor oddechu? 08.06.05, 14:02 Ale mi w głowie namieszałaś!!! Już mam wszystko przygotowane, a jeszcze nawet 500 zł nie wydałam , a taki monitor z nianią ponad 500 zł. Dużo. A inna sprawa jak (odpukać) rzeczywiście monitor zadziała i dziecko nie będzie oddychać. Czy wiesz co wtedy się robi, bo do przyjazdu karetki mija dobrych parę minut! Odpowiedz Link Zgłoś
domii Re: Monitor oddechu? 08.06.05, 15:07 czasami dziecko samo, slyszac wycie monitora, przebudza sie i "przypomina sobie" o oddychaniu, czasami trzeba je w tym celu przebudzic, wziasc na rece itp. Jak sie obudzi, to juz bedzie oddychac. Obysmy nigdy nie uslyszaly wycia monitora!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamagocha do olimpii 09.06.05, 10:07 Jestem naprawdę pełna podziwu i szczerze zazdroszę zalet takich oszczędności. Ja niestety ograniczając się jedynie do najpotrzebniejszych rzeczy (nawet łóżeczka jeszcze nie mamy) i tu naprawdę biję się w piersi, kupiłam jedynie niezbędne rzeczy, a wydałam fortunę!!, nie napiszę ile bo mnie aż serce boli. Wszystko musze kupować ponieważ moi znajomi albo maja już dorosłe dzieci albo właśnie co urodzili i nie mam takiego szczęścia by od kogoś odkupić bądź pożyczyć cokolwiek. Nie mam również aż tak hojnych znajomych by mnie obdarowali darmowym wózkiem czy fotelikiem samochodowym (a to sporo kosztuje). Naprawdę zazdroszczę. A monitor jest właśnie po to żeby nie jechać do szpitala ani wzywać karetkę. Przy bezdechu włącza się głośny sygnał, który natychmiast budzi maluszka zmuszając go do oddychania i oczywiście mnie żebym znalazła sie natychmiast przy dziecku. Po karetkę dzwoniłabym gdybym nie miała monitora!!(ODPUKAĆ) Mam nadzieję, że dość jasno wyjaśniłam i tym razem nie namieszała Ci w głowie))) Serdecznie pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: Monitor oddechu? 09.06.05, 10:16 Naszego synka wystarczylo lekko szturchnąć i juz oddychała. Ale do aparatu dołączona jest instrukcja, jak postepowac w razie bezdechu Odpowiedz Link Zgłoś
mamagocha Re: Monitor oddechu? 09.06.05, 10:21 Zgadzam się Małgosiu, ale niestety najpierw trzeba zauważyć, ze nie oddycha( Nie mogę przecież czuwać 24/dobę z głową zwieszoną nad dzieckiem i pilnować czy oddycha. Wiem panikuje, ale dla spokojności duszy mojej kupiłam) A że to się nie niszczy to potem odsprzedam innej spanikowane mamusi za rozsądnie niską cenę))) trzeba sobie pomagać! Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: Monitor oddechu? 09.06.05, 13:07 NO toż ja wiem. Ale ja jestem jak najbardziej za stosowaniem tego monitora! tylko, że ja wolę wypozyczyć niż kupić. Po prostu jednorazowo mniejszy wydatek. A nie boisz się kupic używanego? W Warszawie to możecie pewnie sami odebrać i sprawdzić czy działa, ale ja mieszkam na Śląsku i trochę się boję takiego "kota w worku". Tak więc u mnie wchodzi w rachubę tylko wypozyczenie lub kupienie nowego. Odpowiedz Link Zgłoś
mamagocha Re: Monitor oddechu? 09.06.05, 13:12 Hmm... widziałam na alegro jeszcze jeden nawet tańszy niż ten mój ale sprzedający jest z Krakowa. Salmnie trochę za daleko Odpowiedz Link Zgłoś
mamaaga5 CO TO JEST NIANIA??? 09.06.05, 11:12 czy mozecie wytlumaczyc mi jaka jest roznica niedzy monitorem, a monitorem z niania???? Coz to jest ta niania??? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: CO TO JEST NIANIA??? 09.06.05, 11:13 MOnitor - monitoruje oddech dziecka, alarmuje gdy oddech jest wstrzymany na jakiś zcas (niektóre monitory reagują po 20 sekundach, inne już po 10) niania - jakby podsłuch, co dzieje się z dzieckiem (np. że się już zbudziło) Odpowiedz Link Zgłoś
mamagocha Re: CO TO JEST NIANIA??? 09.06.05, 11:59 Niania to taka krótkofalówka, zabawka...podsłuchujesz co dzidzia mamrocze pod noskiem)) Ja mam małe mieszkanko, to ją usłyszę bez niani) Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: CO TO JEST NIANIA??? 09.06.05, 12:39 Ja mam duże, ale na jednym poziomie, więc w każdej chwili mogę zajrzeć. poza tym nie uważam, że dziecku dzieje się jakaś krzywda, gdy sobie trochę popłacze, a nikt do niego zaraz nie przyleci. Taka niania się świetnie sprawdza w domkach - gdy np. mama jest na dole ( załóżmy w kuchni), a dziecko ma sypialnię na górze - żeby co chwilę nie latać. Albo jak mama wyjdzie do ogrodu Odpowiedz Link Zgłoś
mamaaga5 Re: CO TO JEST NIANIA??? 09.06.05, 12:57 czyli rozumiem, ze ten alarm jest na tyle glosny, ze uslyszysz go bez niani bedac w drugim pokoju, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: CO TO JEST NIANIA??? 09.06.05, 13:05 ten alarm z monitora? Zdecydowanie go usłyszysz Odpowiedz Link Zgłoś
mamagocha Re: CO TO JEST NIANIA??? 09.06.05, 13:09 Nie tylko ty go usłyszysz ale chyba sąsiedzi też) A najważniejsze, że obudzi dzidzie) Odpowiedz Link Zgłoś