02.06.05, 09:35
cześć dziewczyny!
czy stosujecie jakąś specjaną dietę? czy specjalnie jecie jakieś
warzywa/owoce? co możecie polecić dla wzbogacenia diety, dla urozmaicenia? ja
nie jem mięsa i codzień zastanawiam się co by tu pożywnego i smacznego zjeść?
może jakiś przepisik polecicie? ja barzdo nie lubię monotonii w moim
jadłospisie.
pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • budzik11 Re: dieta 02.06.05, 14:49
      E tam, ja jem tak samo jak przed ciążą, nie stać mnie na jedzenie parę razy
      dziennie świeżych warzyw i owoców - cały dzień w pracy jadę na kanapkach, a
      wieczorem jakaś kolacja, typu "chińczyk", kotlecik z frytkami + ogórek
      konserwowy, albo jakies inne danie odgrzewane na ciepło, wiem, ze to nie
      zdrowe, ale taki mam tryb życia sad
      A jeśli nie jesz mięsa, to koniecznie jedz dużo innych rzeczy, które zawierają
      białko - nabiał, ryby, sery, warzywa strączkowe itp.
      • bazylea1 Re: dieta 02.06.05, 17:02
        ja się staram dobrze odżywiać, poza ciążą również. nie jest to dla mnie bardzo
        trudne bo nie lubię fast foodu, natomiast czasem brakuje czasu na
        robienie/szukanie na mieście zdrowych rzeczy. jeśli chodzi o mięso to mnie od
        niego odrzuca od początku ciąży, ale wystarczy 1,5 porcji lub zamienników (np.
        porcja – 2 jajka, kawałek ryby, niewielki kotlet itd.). mam taką tabelkę ile
        porcji rzeczy z każdej grupy powinno się jeść. ja chyba nie jem aż tyle ile tam
        powiedziane np. 8 porcji produktów zbożowych, 5 porcji warzyw. obiady jem w
        pracy w stołówce gdzie są takie niby domowe a nie w barach. w domu wieczorem
        robię sobie wielkie michy sałatek na kilka dni albo gotuję szparagi. niedługo
        będzie dużo świeżych owoców. w weekendy gotuję obiady, w tym dla mojego 2-
        letniego dziecka więc raczej staram się wartościowe, ale zdarzają się też
        smażone paluszki rybne. do słodyczy w ogole nie mam pociągu, czasem zjem trochę
        czekolady. żebym nie wyszła na świętą, piję kawę i nie dosypiam, dlatego staram
        się zrównoważyć to dietą. czasem też popełniam różne grzeszki bez wyrzutów
        sumienia, takie jak tonik, małe piwo.
        • budzik11 Re: dieta 03.06.05, 13:49
          Dlaczego tonik jest grzeszkiem??????????????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka