Dodaj do ulubionych

do koleandry

03.06.05, 16:18
hej gdzies wyczytalam ze brzuch ci sie obnizyl, a ulozenie jak?? dalej
posladkowe??
bo ja sie zastanawiam - mnie od tygodnia bardzo bola kopniaki malego tak ze
czasem sie zwijam doslownie w pol... moze on juz sie usadowil tylkiem do
wylotu i przyjal pozycje w bloku startowym smile bo twoj to wyglada na to ze
wlasnie tak uczynil hihi smile
i jak tam z cesarka wiesz juz cos konkretnie jesli polozenie sie nie
zmienilo??
Obserwuj wątek
    • koleandra Re: do koleandry 03.06.05, 16:33
      No własnie jestem po obiadku i tak sobie pomyslałam... zajrzę znowu do Was,
      może komuś "coś" (ktoś) przybyło? No i widzę swój nick na pierwszej stronie....
      jak mi miło się zrobiło...
      Brzuch mi sie obnizył, to na pewno... tylko tak z zewnątrz to tego nie widać,
      to się bardziej czuje - takie uczucie lekkości, nic nie napiera do góry... ale
      za to na dół dość mocno smile
      Ten mój drań jest jeszcze tyłkiem do dołu i coś mu się nie bardzo chce
      przekręcać. Kopie też bardzo mocno, najczęściej tamgdzies na dole albo na lewą
      stronę, potrafi też bardzo boleśnie wysuwac głowę na prawą stronę mojego
      brzucha.
      Nie wiem czy pisałam już o tym ale lekarz do którego chodzę pracuje w szpitalu
      o 30 km stąd i tam zamierzam jechać rodzić... no ale gdybym się mocno źle
      poczuła w środku nocy (czytaj - zaczęła rodzić w tempie błyskawicznym) to
      poszłam też zrobić rozeznanie w najbliższym szpitalu u tutejszego lekarza.
      Pytałam go, co się robi w przypadku dużego dziecka (powyżej 4 kg), drugiej
      ciąży i ułożenia posladkowego. A on mi na to, że najpierw próbuje się obrotu
      dziecka poprzez brzuch a jak sie nie uda to sie rodzi pośladkowo - "nie powinno
      byc komplikacji". Powiem szczerze, że mnie ścięło z nóg i będę się teraz
      broniła rękami i nogami coby nie wylądowac w najbliższym szpitalu.
      Za tydzień w czwartek mam jeszcze wizytę u swojego gina i chyba uklęknę przed
      nim żeby mi dał choć cień szansy, że będzie jednak cc...
      Rany... tyle sie nasłuchałam o niepełnosprawnych dzieciakach urodzonych właśnie
      w tutejszym szpitalu pośladkowo... sad
      • elza78 Re: do koleandry 03.06.05, 23:16
        wiesz z tym zewnetrznym obrtem to lepiej dla dziecka ale bardzo bolesne to
        jest...
        najlepiej jednak cc, lepiej jedz tam gdzie zamierzasz 30 kilosow to nieduzo...
        powodzenia bede kciuki trzymala i wylecz to przeziebienie... smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka