Byłam u gina,na ktg brak czynności skurczowej,szyjka miękka,nieco skrócona.
Mały powinien wychodzić ale nie wybiera się na razie a wody płodowe ubywają

w piątek znowu idziemy na wizytę,jak do tej pory nic nie będzie się działo to
czeka nas patologia

(( tata mu obiecał piękne adasie jak do nas wyjdzie do
piątku

Juniorek wychodź już!!!
Czy to możliwe żeby coś się zaczęło dziać skoro nie ma szczególnych objawów?
Dzidzia jest nisko,rzadko kopie,raczej się przeciąga trafiając w pęcherz lub
żebra. Czy poród może się zacząć ot tak,bez wcześniejszych objawów?