apsik10 o ktorej kapiecie swoje maluchy 03.08.05, 13:28 Witajcie dziewczyny! Mam pytanie jak w temacie. Ja swoja Marte (prawie 4tyg.) kapie ok.22, a jak jest u was? Corcia ma problemy z zasypianiem, wiec moze o 22 jest troche za pozno i mala jest po prostu zbyt zmeczona? Odpowiedz Link Zgłoś
pysienka Re: o ktorej kapiecie swoje maluchy 03.08.05, 13:50 my kąpiemy między 19 a 20, po spacerku, po kąpieli jedzonko i spanie. Odpowiedz Link Zgłoś
ewusia8 Re: o ktorej kapiecie swoje maluchy 03.08.05, 14:09 ja kąpie około 20-21 póxniej jedzonko i spanie wolę wcześniej żeby miała szanse poszaleć! Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: o ktorej kapiecie swoje maluchy 03.08.05, 17:53 my kapiemy ok 22. mysle, ze pozniej trzeba bedzie przerzucic sie na ciut wczesniejsze kapiele ale poki co Mateuszkowi chyba nie robi to roznicy. Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: o ktorej kapiecie swoje maluchy 03.08.05, 18:05 My między 19-20 ale często jest z tym problem bo Olek ma o tej porze kolkę, więc nie wrzucam wrzeszczącego dziecka do wanny albo śpi jak zabity i nie można go dobudzic. O takiego nieprzytomnego raz wsadziliśmy do wanny to zrobił nam taką awanturę, że aż nam się głupio zrobiło)) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: o ktorej kapiecie swoje maluchy 03.08.05, 18:16 jak najpóźniej tzn koło 21 czy 22 potem do 23 i tak nie śpi no ale przynajmniej wymęczony przez tatusia śpi tak do 4 rano Odpowiedz Link Zgłoś
pysienka stało się - jestem wyrodną matką:( 03.08.05, 14:26 no to stało sie, przez dwa dni maiałm goraczkę 38,7, brałam apap bo nie mogłam funkcjonowac, a nie chciałam znów antybiotyku. Ale jak wieczorem dostałam gorączki ponad 39 to zdecydowałam iść do gina. I kazał zrezygnowac bo stw że moga się robić jakies ropniaki w piersi i trzebaby było ciąć pierś. Czuję się tak strasznie dziwnie, z jednej strony mi ulzyło,a z drugiej tak żal mi małego bo wiem jak lubił cycusia na dodtaek tesciowa wyskakuje z hałśami typy, ja go karmię z butli a ona no widzisz Pawełku mamusia odebrała Ci cycusia czuję się strasznie nie umiem sobie z tym wszytskim poradzić, mam takie strasznie poczucie winy że zaprzepasciłam coś pieknego Odpowiedz Link Zgłoś
aagulek Re: stało się - jestem wyrodną matką:( 03.08.05, 14:55 Pysia, napisze jakby powiedzial moj maz a duuupa tam! jestes najwspanialsza matka na swiecie, jak sie uporasz z zatrzymaniem laktacji to bedziesz usmiechnieta i nie obolala a to chyba sprawi ze bedziesz sie czesciej usmiechasz czy sie myle? no a taka mamusie maluch potrzebuje buziaki,Agnieszka ps chyba sobie odpuszcze na jakis czas forum znudzilo mi sie czytac o kolkach i kupkach bo mnie troche przytloczyly wczorajsze wydarzenia (pare postow wyzej), tak wiec do napisania, mam nadzieje ze wytrwam jakos ale znajac moj nalog, kto wie.. Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: stało się - jestem wyrodną matką:( 03.08.05, 18:09 Psieńko ja tez mam problemy z piersiami i nikt lepiej Cię nie zrozumie. Przeszłam 3 zapalenia piersi i wiem jaki to koszmar i jak to człowieka rozkłada na łopatki. Teraz czekam na 4 raz żeby zastosowac nowy antybiotyk ale to moja ostatnia próba. Jeśli się nie uda przechodzę na butlę. Oczywiście, że karmienie piersią jest ważne, ale nie za wszelką cenę jeśli masz przypłacic to własnym zdrowiem to lepiej nie karmic. Przecież Twój synek potrzebuje mamy zdrowej i silnej. Wiem co mówię bo przez te zapalenia piersi padam na twarz - nie jestem w stanie nawet sama na spacer z małym wyjśc(( Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: dalam synkowi smoczka.... 03.08.05, 18:09 Olek raczej niechętnie. Czasem w czasie kolki pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
ewusia8 Re: dalam synkowi smoczka.... 03.08.05, 20:12 moja raczej nie chce ssać smoka wypluwa ale żadko jej daje Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: dalam synkowi smoczka.... 03.08.05, 18:19 my dajemy od 2 tygodnia i dzidziuś spokojniejszy i ładniej śpi ssąc smoka Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: dalam synkowi smoczka.... 03.08.05, 18:29 a ja mam nadzieje, ze to nam pomoze na ciagle ulewania pokarmu. Mateusz jest ssakiem na 300%, gdy dossie sie do piersi, to gdy jest juz najedzony to i tak nie zamierza odrywac sie od piersi (az mamy cycus wyglada jak balonik bez powietrza. Nie to jest jednak problemem, bo to ze maly dlugo ssal to mi nie przeszkadzalo, jednak on podczas tego ssania (tego dla przyjemnosci a nie dla zaspokojenia pustego brzuszka) wypijal takie ilosci mleka, ze w pewnym momencie odrywal sie od piersi a mleko z niego chlustalo, dlugo mu sie ulewalo, nie bylo mowy o zasnieciu bo ciagle cieklo (najpierw mleczko swieze, potem juz takie zwazone mleczko), maly plakal... Trzymajcie kciuki, zeby nam sie udalo Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 po wizycie u lekarza 03.08.05, 19:33 ups ) Maciuś wazy juz 5200 !!!!! Kawał chłopa z niego ) poza tym wszystko w porzadku, przepisane witaminki, dla mamusi tez bo po urodzeniu odstawiłam witaminki. Za jakis czas szczepienie i wizyta u ortopedy !! Jest dobrze choc od dwóch dni jest troche marudny no i strasznie sie wije i pręży przy puszczaniu bąków i robieniu kupek. Da sie wytrzymać. A smoka daliśmy kilka dni temu bo .... tak chyba jest łatwiej przede wszystkim mnie. (wygodnicka ze mnie matka) Pozdrawiam mocno i Maciuś też ) Anka Odpowiedz Link Zgłoś
kamaha kolka i smoczek 03.08.05, 20:41 my dajemy Mikołajowi smoczka od kilku dni, dzięki temu jest spokojniejszy, nie wisi wiecznie na mnie i mniej mu się ulewa. Na kolkę podaję mu trzy razy dziennie po 5 kropli espumisanu i pomaga. Mógłby tylko jeszcze czasem trochę dłużej pospać, bo on wojuje w nocy a Hania od samego rana wymaga żeby zająć się nią. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: do ewusia 04.08.05, 11:58 tylko piersia !!! I tez byłam w szoku ze tak przybrał )) Odpowiedz Link Zgłoś
polihymnia Pierwszy uśmiech 03.08.05, 21:55 Qbus ma 5 tygodni i 3 dni. Dzisiaj kiedy po przedpołudniowej drzemce leżał na wersalce i coś sobie gadulił, włączyłam się do "rozmowy". On coś zamruczał, ja spróbowałam powtórzyć i zostałam obdarzona uśmiechem. A po jakimś czasie kolejnym. Z kolei wieczorkiem mąż położył sobie Kubę na kolanach, palcami "maszerował" mu po brzuszku i na koniec dotykał palcem jego noska - i mały się do niego kilka razy uśmiechnął. Były to wybitnie uśmiechy w odpowiedzi na nasze działanie. Ale nie tylko tym nas dziś syn zaskoczył. Wczoraj wieczorem zasnął ok. 20.30 i obudził się do karmienia ok. 3.30 (po 7h). Ładnie zjadł i szybko zasnął znowu. Położyłam go do łóżeczka ok. 3.50 i obudził się następnie o 7.15 rano. Taka noc całkiem mi się podoba Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: Pierwszy uśmiech 04.08.05, 09:23 No to gratuluję pierwszego uśmiechu. Ja sama na to bardzo czekam bo na razie Olek uśmiecha się ale raczej nieświadomie np. przez sen) Odpowiedz Link Zgłoś
emems1 uff wreszcie do was dotarłam :))) 04.08.05, 09:42 Dzieńdoberek ufff wreszcie dotarłam do was )) z moim małym Wedelkiem Grzesiulkiem ma on już prawie 2 tygodnie (ur. 22 lipca) ale miał juz pierwszą kolkę bo sie durnej mamusi zachciało pare poziomek zjesc z krzaczka i wylądowaliśmy na pogotowiu o 1 w nocy a tam jakby ręką odjął wsio odesżło ..i wróciliśmy do domku małe rośnie szybko... cyce sie napełniają ...tylko ta dieta dla karmiących trzeba strasznie uważać pytanko ...czymożna jesc kalafiory i cukinie??? Grzesiowi naszło na stan aktywności dziennej i niesypia około 2 - 2,5 godziny w dzień Czy wasze dzidzie tez tak mają?? No i oczywiście ta CZKAWKA !!! MAdziol + Grzesiulek Odpowiedz Link Zgłoś
zwierzaku jak tam wasze brzuszki?? 04.08.05, 19:11 witam. dziewczyny napiszcie co robicie z tą skórą na brzuchu? stosujecie jakieś kremy ujędrniające? a korzystacie może z pasa? nigdy nie miałam chopla na punkcie swojego wyglądu ale ta skóra mi się nie podoba co prawda jestem dopiero 10 dni po porodzie ale chciałabym jak najszybciej cos zacząć robic. więc co wy na to?? pozdrawiam szczęśliwa mamusia Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: jak tam wasze brzuszki?? 04.08.05, 20:38 Jak obejrzałam swój brzuch kilka dni po porodzie to wpadłam w przerażenie)) Obiecałam sobie, że będę cwiczyc i smarowac się kremami ujędrniającymi. Potem zaczęłam chorowac i brzuch poszedł w niepamięc. Teraz na 4 tygodnie po porodzie bez żadnych szczególnych zabiegów brzuch wygląda dużo lepiej. Jak sobie przypomnę to posmaruję balsamem ujędrniającym i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
kreskaa Re: LIPIEC 2005 !!! macierzyństwo ;-)) 04.08.05, 10:20 Zauwazylam ze stam malego zalezy tez od mego nastroju, jak sie zdrnerwuje to nie ma mocnych zeby go uspokoic, a jak jestem szczesliwa i ciesze sie kazda chwila z nim to jest przeslodki i spokojny. Ja zrezygnowalam z podawania smoka bo nie dosc ze trzeba sie natrudzic zeby go wzial to potem jak zasnie i smok mu wypadnie potrafi tak glasno cmoknac ze sie budzi. Wiec nadal zasypia czasto uwieszony cycka i wtedy go odkladam. Na szczescie nie trwa to dlugo. kiedy na poczatku bolaly mnie piersi sciagalam pokarm reka-sciskajac, wtedy brodawka odpoczywa, a nie jest ssana jak w laktatorze. potem smarowalam Bepanthenem. Sprobujcie mi pomoglo, tylko ze zaczelam jak tylko cokolwiek zabolalo a nie w zaawansowanym stanie. U nas pada deszcz i maly spi jak zaczarowany. Normalnie jak wstal okolo 6 to do poludnia poznawal swiat i nie zmrozyl oka, jedynie spacer pomagal. A dzis dostal jesc i spi od prawie 2 godzin. Ta kampania zachecajaca do karmienia piersia chyba jest za skuteczna, bo stala sie terrorem dla matek. ja tez sie jej poddalam, dobrze ze madra polozna namowila mnie na dokarmiemienie w drugiej dobie, dzieki temu piersi w miare sie trzymaja. W upaly i w czsie kiedy dlugo nie spi moje piersi nie nadazaja z produkcja i wtedy daje mu 30ml z butelki. Dzieki temu ja jestem o niebo bardziej wypoczeta i zrelaksowana i on ma pol godziny snu wiecedj zamiast krzyku. Przerazil mnie artykol w ktorym matki karmiace butelka mowia ze sa ponizane, zle traktowane zarowno przez rodzine jak i lekarzy. To jest chore. Macie racje najwazniejsza jest kochajaca mama przy boku. Dla pocieszenia butelkowych-moj maz tez byl karmiony butla i to wieele lat temu jakas paskudna mieszanka, a wyrosl z niego wielki silny chlop i nie choruje. Odpowiedz Link Zgłoś
ewusia8 a jak jest z dziewczynkami? 04.08.05, 13:40 właśnie a jak jest z dziewczynkami moja przez 2 tyg przytyła 340 nieżle duży skok miała zaraz po wyjściu ze szpitala i powróciła do swojej wagi urodzeniowej a później coraz mniej przybirała aż do teraz zastanawiam się dlaczego??a w sumie je tak samo samego cyca Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: a jak jest z dziewczynkami? 04.08.05, 15:09 oj, chyba przybieranie na wadze naszych Maluchów to bardzo indywidualna sprawa. Nie wiem ile powinno przytyc dziecko (chyba nie ma znaczenia płec) w ciagu np. miesiąca. Wiem ze Maciuś przytył bardzo ku zaskoczeniu pani doktor. Tylko ze on od urodzenia nie był małym dzieckiem !!! Ewciu, nie martw sie wagą Małej, jesli jest zdrowa a pani doktor nie ma zastrzezen to chyba dobrze przybiera na wadze !! Usciski Anka Odpowiedz Link Zgłoś
kasie Re: a jak jest z dziewczynkami? 05.08.05, 00:35 Podobno dziecko w ciagu tyg. powinno przybrac 150-200g to jest srednia. takze Ewka nie masz sie co martwic bo Twoj skarbek ladnie przybiera. Podobn wieksze dzieci...przybieraja szybciej w ciagu pierwszych 6-8 tyg. a potem zwalniaja.Mniejszez dzieci lapia tempo troszke pozniej...takze trudno jest porownywac jedno dziecko do drugiegi. Odpowiedz Link Zgłoś
lauracorciaasi Bardzo proszę o pomoc 04.08.05, 13:45 Drogie Mamy, Zwracałam się już do Was z prośbą w marcu. Piszę pracę magisterską i potrzebuję mam, które byłyby chętne i miały czas wypełnić ankietę. Niestety ta ostatnia zawierała liczne błędy i nie mogłam brać pod uwagę wyników, które z niej uzyskałam. Mam nadzieję, że ta wersja będzie już ostatnia i poprawna. Będę bardzo wdzięczna za udział. Jeżeli któraś z mam ma pomysł, co mogłabym zaoferować w zamian, jestem otwarta na wszelkie propozycje. Oczywiście wyniki mojej pracy, prześlę każdej zainteresowanej uczestniczce. Bardzo dziękuję za pomoc i pozdrawiam wszystkie mamy i maluszki. Asia, mama 18 miesięcznej Laurki Ps. Jeśli jest chętny jakiś tata, to też serdecznie zapraszam do wzięcia udziału Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia_26 Re: odbijanie :( 04.08.05, 14:27 Bardzo dawno się nie odzywałam, bo komp nam sie zepsuł.Co tam u nas.... mam jeden problem- mój synuś nie chce odbijać, a potem czasami czkawke albo boli go brzuszek.Zawsze kiedy z mężem bierzemy go do odbicia wścieka się i ryczy.Próbowalismy róznych pozycji-na ramieniu, na kolankach brzuszkiem do dołu, na moim tłowiu i nic...Fakt faktem ssie cyca bardzo spokojnie i nie ulewa wcale, ale nie wiem czy tak powinno być.Po jedzonku jak nie odbijamy jest bardzo spokojny, więc już nie wiem co mam robić.Co do smoka, to dajemy-bo bardzo go to uspokaja.Martwię się czy przez to że nie odbija za mało nie zjada bo ma powietrze w brzuszku.Jak miał 2 tygodnie byliśmy u pediatry i mały przybrał 400gr więc chyba nie jest źle, sama już nie wiem. Co do szczepień-12 sierpnia jedziemy na 2 szczepienie przeciw WZW, a potem kupimy mu szczepienia skojarzone.Do kontroli bioderek idziemy 26-jak Mateuszek skończy prawie 6 tygodni. Ogólnie jest nieźle-od poniedziałku jestem z małym sama bo mąż wrócił do pracy.Na spacerki wychodzimy ok.13.00 (jak nie ma upału)i wracamy ok.16.00.Dzisiaj siedzimy w domku bo w Poznaniu leje i wieje.Pozdrwionka pa Odpowiedz Link Zgłoś
ania19707 Re: odbijanie :( 04.08.05, 18:33 jeśli twój syneczek nie ulewa to najwyraźniej odbijanie nie jest konieczne w jego przypadku. Ja czasem też się zastanawiam czy brac nadię do góry, szczególnie gdy zaśnie przy cycusiu. Żal mi jej wybudza, zwłaszcza w nocy. Ale z drugiej strony boję się ją położyc bez odbicia, zeby nie ulewała i nie zakrztusiła się. moja córcia po pierwszej fascynacji smoczkiem, teraz go odrzuca i nie podajemy go jej. u nas też pada cały dzień, a poza tym mnie rozbolały wszystkie kości tak jak na grypę. To pewnie od przeciągów i boję się, że zaraz dopadnie mnie gorączka. Co mogę zażyc? Chciałam przeciwbólową pyralginę, bo podawali w szpitalu, ale na ulotce pisze , żeby nie stosowc w okresie karmienia piersią i dałam spokój. Pozdrawiam Anka Odpowiedz Link Zgłoś
honeyboney Re: odbijanie :( 06.08.05, 11:25 mamy ten sam problem. Nasza Córka podobnie zachowuje sie przy odbijaniu dodam że prawie nigdy jej sie nie odbija przy tym trzymaniu. Może musi sie nauczyć? Ale niestety zaczęła ulewać. Wiec zamartwiam sie żeby się nie zakrztusiła jedzonkiem kurcze nie wiem co zrobić. I martwię się okrutnie. Najgorzej ulewa jak ma czkawkę Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: odbijanie :( 06.08.05, 13:31 U nas też jest problem z odbijaniem. Olek nie zawsze odbija. Ulewa za to od urodzenia i zdążyłam się już do tego przyzwyczaic, ale kilka ostatnich dni to po prostu jakaś masakra- całe fontanny z niego wylatują. Strasznie się martwiliśmy więc wezwaliśmy pediatrę i on po badaniu uspokoił nas, że dpóki maluch przybiera prawidłowo na wadze to ulewaniem nie należy się zbytnio przejmowac. Należy tylko dziecko układac z główką wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: odbijanie :( 06.08.05, 14:33 U Nas jest tak ze Martynce bardzo rzadko sie odbija , ale na szczescie nie ulewa. Za to moj Dawidek strasznie ulewal przez pierwsze 6 miesiecy takze znam ten bol pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: odbijanie :( 06.08.05, 17:07 dziewczyny, ja juz pisalam wczesniej, ze nasz Mateusze potwornie ulewa po kazdym jedzeniu - bardzo nas to martwilo, bo tego ulewanego pokarmu bylo baaardzo duzo, zaraz po jedzonku jak rowniez i godzine po karmieniu (wtedy bylo to juz taki eprzetrawione mleczko). Ale pediatra powiedzial to samo co Agacie - dopoki maly slicznie przybiera na wadze (a przybiera, bo pediatra zawsze z waga do nas przyjezdza) to nie mamy sie czym martwic. Poki co lekarka polecila nam od dzis mamy stosowac taki produkt Nutriton, ktory ma za zadanie spowodowac zgestenienia pokarmu w brzuszku - czytalam o nim na forum niemowle i dziewczyny go zachwalaly - zobaczymy jaki da efekt u nas, a chcialabym, zeby malemu ciut mniej sie ulewalo bo mi go szkoda przy kazdym wymiotku. Pozdrawiam, Monia Odpowiedz Link Zgłoś
karotka11 Gorączka 05.08.05, 12:56 No własnie wczoraj miałam podwyższoną temperaturę i bolały mnie piersi. Wzięłam Codipar w czopku, okłady ciepłe i zimne piersi i schłodzoną kapustę w lodówce na nie. Dzis wszystko już ok) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bombeleek zasypianie 05.08.05, 13:36 witam, jak zasypaiją Wasze pociechy? U mnie Oliwcia zasypia przy piersi, a na spacerku w wóżku podczas jazdy. teraz pogoda nie sprzyja spacerkom więc staram się nauczyć Małą samodzielnego zasypiania. A jak jest u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
ewusia8 Re: zasypianie 05.08.05, 13:45 moja tez tylko przy piersi lub w wozku...a razie mi to nie przeszkadzaale trzeba bedzie oduczyc szkrabka Odpowiedz Link Zgłoś
emems1 Re: zasypianie 05.08.05, 13:46 u mnie maluszek przy cycu zasypia bo jeszcze niebylismy na spacerku ale za to prawie cały dzien otwarty mamy balkon i sie mały inchaluje świeżym powietrzem Madziol + Grzesio Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: zasypianie 07.08.05, 15:43 u mnie Kuba zasypia sam w łóżeczku, prawie zawsze w wózeczku na spacerze, ogólnie na powietrzu zasypia bardzo szybko ostatnio się wycfanił i zasypia jak go nosze ))) przy cycu nie zasnął nigdy chyba ... to dlatego, że po cycu dostaje butelke zeby nie był głodny Odpowiedz Link Zgłoś
mama75 jak dlugo powinno dziecko spac? 05.08.05, 14:22 Dziewczyny - jak dlugo Wasze dzieciaczki spia? Moj Misiek wczoraj mial okresy czuwania po 5-6 godzin dwa razy. Ciagle sie prezyl, prukal, poplakiwal - a ja nic nie mogalm zrobic. Tylilam, karmilam, kolysalam. Troszke pomagalo, ale i tak nie zasnal. Misiek ma 16 dni, czy to mozliwe, zeby juz zaczela sie kolka ? Zaznacze, ze Misiek nie krzyczy, tylko poplakuje. Juz sil nie mam, a nie chce obarczac tym meza, ktory pracuje i teraz jeszcze obiadki gotuje. Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: jak dlugo powinno dziecko spac? 05.08.05, 16:18 To raczej nie kolka bo wtedy dziecko wrzeszczy tak, że ja byłam przerażona, że zrobi sobie krzywdę)) Mój synek też wczoraj długo czuwał a dzisiaj odsypia. I on tak ma że 2 -3 godzinki czuwa aktywnie tzn. jest pogodny, rozgląda się, słuchamy muzyki itp. a potem zaczyna się marudzenie. Wczoraj to prawie cały czas marudził. Tak to już jest. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: jak dlugo powinno dziecko spac? 05.08.05, 16:33 Moja Martynka wczoraj byla tez wyjatkowo aktywna! bardzo malo spala za to spala od 21.00 do 5.00 rano! a dzisiaj tez spi prawie caly dzien. Z reguly to ma okresy czuwania od 7.00 do 10.00 i prawie zawsze nie spi o tej porze tylko lezy sobie i sie rozglada. pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: jak dlugo powinno dziecko spac? 05.08.05, 18:31 tez mialam o to Was pytac, bo nasz synek od jakiegos czasu malo spi w ciagu dnia tzn zazwyczaj od ok 10 do 16 jest aktywny, czasem sobie przysnie na 15-20 minut ale nie ma spania jak na poczatku gdy maly zasypial i spal 2-2,5 godziny. Najpierw myslalam, ze to przez upaly ale to sie powtarza wlasciwie caly czas. A dzis skonczylismy 4 tygodnie )) Pozdrowienia dla Was i Waszych maluchow. Monia i Mateusz Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: do Aguulek!!! 05.08.05, 16:28 hej! bylam kilka dni bez komputera wiec nie mialam Ci kiedy odpisac na temat udrazniania kanalikow, a wiec jak juz pisalam to moj Dawid mial zatakane oba kanaliki poprzez masowanie i zakraplanie odetkal sie jeden a drugi niestety trzeba bylo udrazniac jak maly mial 6 miesiecy! zabieg polega na tym ze wprowadza sie dluga igle w rog oczka i przetyka sie kanalik, dziecko jest owijane w przescieradlo i poddane znieczuleniu, ja przeprowadzalam ten zabieg prywatnie i placilam 200zl. bo przerazalo mnie to ze w szpitalu robi sie to tylko raz w tygodniu wtedy jest duzo dzieci w kolejce i maluchom nie wolno nic jesc przed zabiegiem a wiec prawie wszystkie krzycza z glodu i jest jeden wielki stres. A tak jak my poszlismy prywatnie to bylo calkiem ok. bo synkowi poswiecono duzo uwagi! Kiedy mi go oddali juz pozabiegu to zachowywal sie jak by byl piany przez to znieczulenie! A jak u Magdusi z oczkami lepiej juz? bo u Nas troszke lepiej ale jeszcze troche lzawi oczko. pozdrawiam!!! Natalia+ Dawidek(25.07.2003) + Martynka(12.07.2005) Odpowiedz Link Zgłoś
anja.m30 Re: do Aguulek!!! 05.08.05, 19:31 Witajcie dziewczyny, w koncu sie rozdwoilam i 24.07 urodzilam synka. Pozdrawiam wszystkie lipcowe mamusie zagubilam sie troche, ale chyba wszystkie juz urodzily. Odpowiedz Link Zgłoś
emems1 Jak długo dzidzia powinna spać 05.08.05, 21:39 Mój Grzesiulek na początku spał jak chciał nawet i po 5 godzin i jadł i z 2,5 godziny - zdarzyło sie raz spytałąm położnej jak to powinno być a powinno czas maksymalnego spania to 3,5 godziny a karmienia 1 godzinę oczywiście plus minus pare minut staram sie trzymać tego czasu maksymalnego jak za długo śpi to staram sie obudzić na jedzonko bo im częsciej je tym lepiej dla brzusia Madziol+Grzesio Odpowiedz Link Zgłoś
aagulek do Natalii 06.08.05, 01:31 witam, z oczkami lepiej, nie ropieja, jutro konczymy podawac antybiotyk wiec mam nadzieje ze pomogl, ale to naprawde pikus w zwiazku z problemami z nerkami Małej, dziekuje za informacje, pozdrawiam,Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
honeyboney Re: LIPIEC 2005 !!! macierzyństwo ;-)) 06.08.05, 09:14 Witam i ja z moją Małą Córeczką Hanią, która urodziła sie 30.07.2005. 10 pkt w skali, 3950gr i 57 cm Kocham ją strasznie. Mogę sobie z Wami pisac - rówieśnikami? Odpowiedz Link Zgłoś
pysienka Re: LIPIEC 2005 !!! macierzyństwo ;-)) 06.08.05, 10:36 no pewnie, że możesz,witamy kolejna mamusię gratuluję córuniii. Pozdrawiam Pysia Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: LIPIEC 2005 !!! macierzyństwo ;-)) 06.08.05, 13:29 Witamy nową forumowiczkę)) Hania to piekne imię. Gdybym urodziła córkę to tak bysmy ją nazwali. Ale duża z niej kobitka)) Odpowiedz Link Zgłoś
honeyboney Re: LIPIEC 2005 !!! macierzyństwo ;-)) 06.08.05, 14:05 dziekujemy za powitanie ciut wyżej opisuje nasze problemy z ulewaniem Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: LIPIEC 2005 !!! macierzyństwo ;-)) 06.08.05, 17:09 tez sie przylaczam do powitan. I sie zastanawiam czy z czasem nie zalozymy jednak naszego malego formu w zamian za watek, zeby latwiej bylo szukac roznych tematow dotyczacych roznych spraw, co myslicie? Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: LIPIEC 2005 !!! macierzyństwo ;-)) 06.08.05, 18:38 Po raz kolejny opowiadam się za załozeniem forum bo jest tyle róznych problemów do omówienia, ze zaczyna się wszystko mieszac. Nie mam tylko pojęcia jak to się robi Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: LIPIEC 2005 !!! macierzyństwo ;-)) 06.08.05, 18:43 Ja wiem jak sie zaklada prywatne forum ale niestety nie moge tego zrobic bo juz kiedys zalozylam forum prywatne a mozna miec tylko jedno zalozone. a tak w ogole to tez bylabym za tym zeby zalozyc osobne forum byloby bardziej przejrzyscie. tylko jaki by byl tytul bo przeciez Vanike juz zalozyla takie forum. pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: forum! 06.08.05, 18:48 przeczytalam wlasnie ze mozna zamknac swoje forum prywatne i jakby mi sie to udalo to moglabym zalozyc takie forum dla Nas chyba ze ktoras z Was ma na to ochote to niech zaklada to sie bardzo prosto robi Odpowiedz Link Zgłoś
pysienka Re: forum! 06.08.05, 19:48 ja również jestem za założeniem forum. Tutaj jest wszytsko za bardzo chaotyczne, a tak bedzie przejżyście i łatwiej znajdziemy interesujacy czy nurtujacy nas problemik. Odpowiedz Link Zgłoś
aagulek Re: forum! 06.08.05, 20:00 ojejku wreszcie madre decyzje...moze wtedy bedzie latwiej mi odnalezc atmosfere z ciazy kiedy naprawde wydawalo mi sie bylysmy sobie bliskie a teraz mam wrazenie ze kazda z nas pisze na forum jak w pamietniku....jak juz sie zdecydujecie poprosze o info emaliem, dzieki,pozdrawiam,Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: forum! 06.08.05, 20:40 Natalia to załóż to forum jeśli możesz. Nazwa może byc taka sama jak ten wątek, myślę, że Asia całkiem fajną wymyśliła. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: forum! 06.08.05, 20:41 mysle ze wiekszosc z nas jest za zalozeniem nowego forum, pytanie tylko kto sie podejmie zalozenia takiego forum??? Odpowiedz Link Zgłoś
aagulek Re: forum! 06.08.05, 21:12 Natalia jesli nie mozesz zamknac tamtego, nie ma sprawy ja moge zalozyc, pytanie czy chcemy otwarte czy zamkniete? Odpowiedz Link Zgłoś
joagab Re: LIPIEC 2005 !!! macierzyństwo ;-)) 06.08.05, 21:47 cześć dziewczyny!!!!! dopiero teraz mam czas cos napisać, bo życie z moin Szymulkiem do najłatwiejszych nie należy....)))) potem poczytam wątek, o czym piszecie, na razie krótka relacja....))) Szymuś ma dziś 4 tygodnie i wreszcie z mężem zaczynamy trochę spać po nocy! wyglądaa że idzie w dobrym kierunku, ale co przeżyliśmy, to nawet nie mam jak opisać. w każdym razie mały ma niedojrzałość układu trawiennego i nadwrażliwość na laktoze, w zw. z czym ma bardzo bolesne kupki i brzuszek ma bardzo zapowietrzony.... przez pierwsze dwa tygodnie ryczał non stop, teraz jak dostaje laktazę i viburcol i pije rumianek jest lepiej, ale do ideału jeszcze daleko. liczę ze to się szybko unormuje, bo to już nie chodzi o te nocki, ale nie mogę patrzeć jak on się pręży i płacze. no a poz tym to się już rozpuścił bo przez te płacze to go na rekach nosiliśmy i teraz oczywiście nnas terroryzuje i chce cały czas na rączkach. próbuję z tym walczyć, ale jak na razie idzie mi średnio. mam nadzieję że zdołam do was wrócic i czytać, bo chyba gdzzieś przwineły mi się rady odnośnie kolki, ciekawa jestem co wy stosujecie? Szymuś na początku mało przybierał ale teraz sie wział w garść i rośnie dzielnie. ja mam tylko zawsze obawy czy mam wystarczającą iliść pokarmu, bo nigdy nie wiem czy sobie juz pojadł czy nie. no i oczywiście mu sie ulewa, i nie zawsze go zdołam odbić co nasila jego problemy z trawieniem.... nno i tak sobie żyjemy już od 4 tygodni. całuski dla was wszystkich ode mnie i Szymusia! Asia Odpowiedz Link Zgłoś
filomena21 Re: LIPIEC 2005 !!! macierzyństwo ;-)) 08.08.05, 11:02 witam czy ten rumianek troszeczkę pomaga i jak go robisz i ile podajesz? Ewa joagab napisała: > cześć dziewczyny!!!!! > > dopiero teraz mam czas cos napisać, bo życie z moin Szymulkiem do > najłatwiejszych nie należy....)))) potem poczytam wątek, o czym piszecie, na > razie krótka relacja....))) > Szymuś ma dziś 4 tygodnie i wreszcie z mężem zaczynamy trochę spać po nocy! > wyglądaa że idzie w dobrym kierunku, ale co przeżyliśmy, to nawet nie mam jak > opisać. w każdym razie mały ma niedojrzałość układu trawiennego i nadwrażliwość > > na laktoze, w zw. z czym ma bardzo bolesne kupki i brzuszek ma bardzo > zapowietrzony.... przez pierwsze dwa tygodnie ryczał non stop, teraz jak > dostaje laktazę i viburcol i pije rumianek jest lepiej, ale do ideału jeszcze > daleko. liczę ze to się szybko unormuje, bo to już nie chodzi o te nocki, ale > nie mogę patrzeć jak on się pręży i płacze. no a poz tym to się już rozpuścił > bo przez te płacze to go na rekach nosiliśmy i teraz oczywiście nnas > terroryzuje i chce cały czas na rączkach. próbuję z tym walczyć, ale jak na > razie idzie mi średnio. > mam nadzieję że zdołam do was wrócic i czytać, bo chyba gdzzieś przwineły mi > się rady odnośnie kolki, ciekawa jestem co wy stosujecie? > Szymuś na początku mało przybierał ale teraz sie wział w garść i rośnie > dzielnie. ja mam tylko zawsze obawy czy mam wystarczającą iliść pokarmu, bo > nigdy nie wiem czy sobie juz pojadł czy nie. no i oczywiście mu sie ulewa, i > nie zawsze go zdołam odbić co nasila jego problemy z trawieniem.... > nno i tak sobie żyjemy już od 4 tygodni. > całuski dla was wszystkich ode mnie i Szymusia! > Asia Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: zalozylam forum 06.08.05, 23:20 dziewczyny zalozylam forum prywatne, tytul taki sam jak ten. Forum pojawi sie dopiero za godzine, zapraszam wiec was wszystkie aby przeniesc sie tam, chyba ze jednak ktos ma cos przeciwko temu. Asiu mam nadzieje ze sie nie pogniewasz ze zdecydowalysmy sie zalozyc nowe forum, ten przez Ciebie zalozony watek jest super ale sama przyznasz ze jest nieco chaotycznie. pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: zalozylam forum 07.08.05, 08:40 aha forum jest ukryte zebysmy mialy wybrane grono piszacych i zagladajacych ale zaraz sprobuje wam powysylac na priva klucze jesi kogos niechcacy pomine to poprostu zgloscie chec uczesnictwa na forum. pzdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: klucze wyslane 07.08.05, 09:20 mozecie juz smialo wchodzic na forum wyslalam wam klucze na priva Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: klucze wyslane 07.08.05, 10:16 Natalia, zglosilam juz na naszym nowym forum (fajnie, ze je zalozylas) chec udzialu. do spotkania tam ) Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: klucze wyslane 07.08.05, 10:23 dziewczyny wyslalam Wam na priva link pod ktorym mozecie wchodzic bez zglaszania checi udzialu, wiadomosc powinna dostac kazda ktora udzielala sie w tym watku chyba ze kogos niechcacy pominelam pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
akacjuszka Re: zalozylam forum 22.03.06, 15:48 czesc ! jestem mama 8 miesiecznego Maksymuiliana.chcialabym wymieniac sie doswiadczeniami z Wami mamusie z lipca 2005. czy mozna sie dostac do Was na forum prywatne? jesli mozna daj znac co mam zrobic aby sie tam dostac i pisac z Wami? Pozdrawiam akacjuszka@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
aagulek Re: zalozylam forum 22.03.06, 18:03 tu jest adres forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32757pozdrawiam,Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: pomylka- przepraszam!!! 07.08.05, 10:25 nie rzeczywiscie mimo tego iz Wam wyslalam wiadomosc to musicie zglaszac chec udzialu! przepraszam za pomylke i juz wysylam klucze Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: pomylka- przepraszam!!! 07.08.05, 10:32 dziala to teraz tylko musimy zaczac sie udzielac, mysle, ze taka forma bedzie dla nas latwiejsza, tym bardziej ze czesto mamy tylko chwile zeby "wpasc" na forum i poszukac tego co nas interesuje i odpowiedziec innej mamie na temat ktory znamy. Fajnie A watek w tym stylu - typu luzne pogaduszki tez sie moze tam znalezc. Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 ja nie dostałam :( 07.08.05, 12:37 poprosze o kluczyk na adres dzia74@tlen.pl dziekuje !! Anka Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: ja nie dostałam :( 07.08.05, 13:09 Aniu dodalam Cie do listy uczesnikow na forum, sprawdz swoja poczte na tym forum bo tylko tak mozna wejsc na forum prywatne, nie moge wysylac zgloszen na inne adresy internetowe. sprobuj a jesli dalej nie bedziesz mogla wejsc to sprobuje jeszcze raz wyslac:- ) pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
karotka11 Re: ja nie dostałam :( 08.08.05, 10:29 Nadal nic(( Chyba, że jestem ciemna masa i o czymś nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: ja nie dostałam :( 07.08.05, 15:04 Natalia. Ja zgłosiłam chęc udziału i co teraz? Mam czekac na jakieś info od Ciebie? Sorki, że tak się dopytuję, ale ciemna masa ze mnie w tym temacie Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: info dla wszystkich! 07.08.05, 15:21 dziewczyny, ja wyslalam wszystkim na priva klucz czyli link do forum i tam musicie zglosic chec udzialu ktora ja dostaje rowniez na priva i wtedy ja was zglaszam i wy to rowniez dostajecie mailem i wtedy klikajac w link mozecie juz wchodzic bezproblemu ( najlepiej sobie wtedy dac forum do ulubionych). Karotka Ciebie tez napewno zglosilam sprawdz teraz swoja poczte Odpowiedz Link Zgłoś
lw111 Re: info dla wszystkich! 07.08.05, 15:30 wiem ze wyrodna ze mnie forumowiczka, odezwalam sie tylko kilka razy, ale caly czas nas czytam, moj synek dzisiaj konczy 3 tygodnie. Tez bym chciala miec dostep do prywatnego forum, moze wtedy uda mi sie czesciej odezwac, na konkretne juz tematy. Nie wiem gdzie szukac tego forum, rowniez ciemna jestem w te klocki ). Pozdrawiam lw111@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: do Iw111 07.08.05, 15:36 witam! zglosilam Cie jako uczestnika forum, prosze sprawdz swoja poczte pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: do natalii 07.08.05, 16:01 hm... sprawdzam poczte ale wiadomości żadnej nie dostałam ... proszę Natalko wyślij mi jeszcze raz linka !!! Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia link do forum 07.08.05, 17:59 to ja wysle bo moze Natki nie byc przy komputerze: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32757 Odpowiedz Link Zgłoś
anja.m30 Re: pomylka- przepraszam!!! 08.08.05, 19:23 prosze przeslij tez na moj adres. Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Natalia !!! 07.08.05, 20:39 Poradziłam )) juz mogę wejśc na to nowe forum )) Dziekuję ! Sciskam Anka Odpowiedz Link Zgłoś
dora1001 Czy ja też mogę prosić o kody??? 08.08.05, 10:11 Jestem z Wami od samego początku, tyle że poczytywałam, a nie pisałam. Mam nadzieję, że weźmiecie mnie ze sobą na nowe forum, bo trochę się do Was przywiązałam i mam nadzieję, że teraz będzie okazja do popisania... Dorota dora1001@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: Czy ja też mogę prosić o kody??? 08.08.05, 10:55 oczywiscie ze mozesz! juz wysylam do Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
dora1001 Re: Czy ja też mogę prosić o kody??? 08.08.05, 14:08 Sprawdziłam pocztę, ale nic nie dostałam Mogę prosić jeszcze raz??? dora1001@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: do dora1001 i innych.. 08.08.05, 14:49 nawet jak nie dostalas nic poczta to i tak mozesz wchodzic juz na forum bo dopisalam Cie do listy uczestnikow pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
junona444 Re: Czy ja też mogę prosić o kody??? 09.08.05, 17:37 Witam, chętnie przyłaczę się do nowego forum. Chciałabym prosić o link. Mój synek urodził się 15.07. Odpowiedz Link Zgłoś
gonia07 Re: Czy ja też mogę prosić o kody??? 10.08.05, 12:38 długo mnie nie było na forum , ale prosze o przyłaczenie mnie do was Odpowiedz Link Zgłoś
martulek27 Re: Czy ja też mogę prosić o kody??? 08.08.05, 20:34 Hey! Ja rowniez jestem lipcowa mamusia (coreczka urodzila sie 23.07), prosze o te kody, abym mogla razem z Wami dzielic sie doswiadczeniem.... Odpowiedz Link Zgłoś
filomena21 do joagab 08.08.05, 11:50 witam czy ten rumianek troszeczkę pomaga i jak go robisz i ile podajesz? Ewa Odpowiedz Link Zgłoś