gomaz
31.08.05, 09:36
Hej Dziewczyny!
Ostatnio w księgarni zauważyłam takie książeczki, które przypomniały mi ideę
kronik z pierwszego roku/lat prowadzone przez rodziców o pociechach. Wpisuje
się tam rzeczy typu: waga w określonych tygodniach i m-cach, zdjęcia z
pierwszej Gwiazdki, kosmyk pierwszych włosków, pierwsze słowo dzieciątka itp.
Pamiętam że moja mama taką książeczkę dla mnie wypełniała, teraz czasami się
ją przegląda i ubaw mamy po pachy (teksty typu "Małgosia ciągle kręciła
stópkami dlatego nazywaliśmy ją Kręciołek" albo "na spacerach jak jeszcze nie
umiała mówić naśladowała jak starsi ludzie kaszlą"). Zastanawiam się czy nie
kupić takiej książeczki i nie wypełniać jej dla maluszka, oczywiście jednej z
krótszych i mniej rozbudowanych wersji, bo mam świadomość że nie będzie
nadmiaru czasu. Ale też myślę, czy jest sens marnować czas, czy komuś się to
przyda w przyszłości jak technologia tak idzie naprzód? Napiszcie co sądzicie
o tej idei - czy zamierzacie coś takiego prowadzić, czy raczej pozostaniecie
tylko przy albumach ze zdjęciami? A doświadczone mamusie - czy robiłyście coś
takiego dla Waszych pociech?
pozdrawiam
Gosia