miodzio_k 08.09.05, 13:32 Kochane mamusie. Mam do was pytanko. Często się słyszy ze obiawem rozpoczynającego sie porodu są wymiaoty, biegunka. Organizm sie oczyszcza. Czy wszystkie tak miałyście, czy może to nie jest regułą? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aniapatryk Re: do mam które już urodziły - oczyszczanie orga 08.09.05, 13:45 Nic takiego nie mialam przy pierwszym dziecku, a biegunka tak była po lewatywie )))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
miodzio_k dziekuje :) 08.09.05, 14:01 Bardzo ci dzieuję! Ten jeden przykład mi wystarczy! To znaczy ze nie jest to regułą! Ach my kobiety, każda jakaś inna! Odpowiedz Link Zgłoś
anx Re: dziekuje :) 09.09.05, 15:42 Ja nie mam doświadczenia, ale słyszałam, że jest tak, że kilka dni/tygodni przed porodem organizm zaczyna się oczyszczać, czyli "wyrzuca" na zewnątrz co się da: pryszcze, hemoroidy , krew z nosa, biegunka, wymioty. Mam nadzieję, że coś w tym jest, bo ja od dwóch dni strasznie się pocę - mam nadzieję, ze to zwiastun rychłego porodu. Dziś już 39t5d - nie chce mi sie już dłużej czekać ------------------- Zapraszam na zakupy! Odpowiedz Link Zgłoś
e.kadziela Re: do mam które już urodziły - oczyszczanie orga 09.09.05, 17:00 Mój organizm oczyścił się dokumentnie i to dokładnie w dniu porodu! Najpierw odeszły mi wody (musiałam zużyć kilka ręczników), a potem wyszła cała reszta... Także nie miałam żadnych wątpliwości, że to już! A dodatkowo lewatywę w szpitalu i tak dałam sobie zrobić, bo było to konieczne, gdyż rodziłam w wodzie. Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
kasikk Re: do mam które już urodziły - oczyszczanie orga 09.09.05, 17:02 skoro przez kilka dni wcześniej... no to cos zbliża się wielkimi krokami ) bo wyszło na to, że organizm mi się oczyszcza Odpowiedz Link Zgłoś
kaliaa Re: do mam które już urodziły - oczyszczanie orga 09.09.05, 19:51 oj ja tez od paru dni juz mam wszelkie objawy czopa wychodzi juz drugi tydzien, szyjki juz podobno nie mam rozwarcie jest, wymioty tez nie sa mi ostatnimi dniami obce a jednak nic z tego nie wynika. Aczkolwiek mi sie tak bardzo dotychczas nie spieszylo/ \n , termin mam na 17.09, cieszymy sie z mezem ostatnimi dniami "wolnosci", jutro jedziemy jeszcze na caly dzonek na lono natury do powsina,w niedziele wybieramy sie na "pozegnalny" osttni samotny obiadek i smieje sie ze od poniedzialku zapraszam core do Nas Odpowiedz Link Zgłoś
hautnah Re: TO SIE ZGADZA! 10.09.05, 16:35 ja w dzien porodu prawie zazygalam (sorry za wyrazenie) toalete szpitalna i dolem tez lecialo ostro Odpowiedz Link Zgłoś
murken Re: do mam które już urodziły - oczyszczanie orga 13.09.05, 16:29 U mni nic takiego nie bylo , w dniu porodu zarlam jak glupia ,dostalam regularnych skurczy i bez przekonania pojechalam na ktg.Wody odeszly mi jak kladlam sie na kozetke.Nie bylo sensu robic ktg-sprawdzili tetno plodu w ciagu 5 sek i .... porodowka .OD TYGODNIA MAM KRASNOLUDKA. , a termin byl na 19 09. Aha,nawet nie zrobili mi lewatywy - nie bylo czasu ,mialam uzasadnine wskazania do cc. Odpowiedz Link Zgłoś
majka.majka Re: do mam które już urodziły - oczyszczanie orga 13.09.05, 17:34 No cóż, u mnie tak było, kilka dni przed rozwiązaniem (2-3 nie pamiętam dokładnie) była biegunka. Pozdrawiam (mamy już 4 tygodnie) Odpowiedz Link Zgłoś
zombi_25 Re: do mam które już urodziły - oczyszczanie orga 13.09.05, 18:00 Ja mam rozwolnienie chyba juz od ok 2 tyg i nic innego się nie dzieje.Termin mam na 27.09. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
patoga Re: do mam które już urodziły - oczyszczanie orga 13.09.05, 20:54 U mnie to samo, biegunka od kilku dni i nic. Może dlatego że się denerwuję tym oczekiwaniem, czy to już czy nie Odpowiedz Link Zgłoś
kasikk Re: do mam które już urodziły - oczyszczanie orga 13.09.05, 22:04 u mnie była, teraz przerwa... może dzidziol postanowił zaczekać? ) tylko na co? w sumie chciałabym w tym tygodniu jeszcze nigdzie nie jechać Odpowiedz Link Zgłoś
buka22 Re: do mam które już urodziły - oczyszczanie orga 18.09.05, 11:00 Nie, absolutnie tak nie miałam.Natomisat juz po odejsciu wód , na trakcie owszem biegałam do kibelka , i rzeczywiscie się oczyszczałam, było parcie na stolec.Pewnie dlatego potem nie wypróznilam się podczas porodu. Odpowiedz Link Zgłoś