Dodaj do ulubionych

"Wyrok" zapadł

28.09.05, 16:40
Pisząc wyrok mam oczywiście na myśli poród.Zaczynam się bać a mąż się
śmieje,że teraz nie ma powrotu i urodzić trzeba.A ponieważ czeka mnie cesarka
mam wyznaczony termin cesarki na 26 pażdziernika.Inaczej było jak
niewiedziałam a teraz to tylko 4 tygodnie.Wypada środa i w ten sam dzień
urodziła się też moja córcia a 26 październik to urodziny babci 80.Niezły
prezent.I już mi się śniło.Cesarka oczywiście.
Obserwuj wątek
    • asca25 Re: "Wyrok" zapadł 28.09.05, 20:21
      Mam termin na 30 października, jak planowo pójdzie, to bedę rodzić 4 dni po
      Tobie smile))
      • r.kruger coco 28.09.05, 21:07
        a co Ci się śniło? ta urocza lampa w którą przyjdzie ci patrzeć? czy dzidziuś?
        • coco14 Re: coco 28.09.05, 22:27
          śniło mi się że jestem w dziwnym szpitalu.Wszystkio było tam dziwne.Mój lekarz
          i pacjenci.A na koniec czułam jak dostaje zastrzyk i się obudziłam.Zastanawiam
          się czy czasami mnie nie dziabną z miłości mój kotek.Bo było bardzo
          realistyczne.
    • basik20 Re: "Wyrok" zapadł 28.09.05, 22:00
      Cześć słońce. U mnie nasz guru ma podjąć decyzję 10-go paxdziernika. Boję sie
      tej wizyty bo bję się usłyszeć że to np za dwa tygodnie!!!!!! Może się spotkamy
      przed porodówką hihi.
      • coco14 Re: "Wyrok" zapadł 28.09.05, 22:29
        Cześc.Trzymam kciuki.Ja 10 pażdziernika będę w coraz większym stresie.W końcu
        do końca tylko dwa tygodnie zostaną.Za bardzo wszystko stało się realne.A tak
        na marginesie to miło byłoby się spotkać nawet na porodówce.
        • basik20 Re: "Wyrok" zapadł 28.09.05, 22:33
          Ale ten czas zleciał. Jakbyśmy się spotkały to byłoby weselej przynajmniej.
          Prawdopodobieństwo jest duże!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka