konefka29 12.10.05, 08:39 Mam nogi jak banie, pomiedzy lydka, a kostka nie widac roznicy. Troche sie dziwie, bo juz nie ma upalow, nie chodze, tylko odpoczywam w domku, a tu taka niespodzianka. Czy Wy tez tak macie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tesia Re: mam potwornie spuchniete nogi... 12.10.05, 09:21 Ja mam dokładnie tak samo. Po wstaniu widać jeszcze kostki ale z biegiem czasu robią się z nich dwa balony. Mój Lekarz dał mi następujące rady: leżeć z nogami wyżej, ograniczyć płyny (wszelkie, także zawarte np. w owocach) do 2,5 l, i łykać Cyclo 3 Fort. Niestety nie mogę powiedzieć żeby kuracja ta była jakoś szczególnie skuteczna... Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: mam potwornie spuchniete nogi... 12.10.05, 09:29 Aż tak, to nie, trochę mi tylko spuchły stopy - widać to po palcach i po tym, że ciężko mi buty założyć. W pracy siedzę boso, bo nie wyrobiłabym 8 godzin non- stop w za ciasnych pantoflach. Spuchły mi też palce u rąk, na tyle mocno, że musiałam zdjąć obrączkę Odpowiedz Link Zgłoś
konefka29 Re: mam potwornie spuchniete nogi... 12.10.05, 09:35 ale myslicie, ze moge sobie chodzic taka spuchnieta, czy moze to byc objaw jakiejs nieprawidlowosci, ktora trzeba leczyc? Bo tak szczerze, to mi nie pzreszkadza specjalnie tylko boje sie, zeby nie stalo sie cos zlego dzidzi. Odpowiedz Link Zgłoś
r.kruger ja nie od głaskania i nie od straszenia 12.10.05, 09:40 mnie lekarz kazał MOCNO ograniczyć sól, jak najwięcej leżeć z nogami wyżej głowy moja mama, siostra i kilka innych dostały od lekarza jakiś lek (łagodny) ponieważ opuchlizna nie zawsze jest "ot tak" Odpowiedz Link Zgłoś
anulla1 Re: ja nie od głaskania i nie od straszenia 12.10.05, 09:58 Czy obudziłaś sie już ze spuchniętymi nogami??? Mnie lekarz pwiedzał że jeśli puchną w ciągu dnia to nie jest tak niepokojące- podobna tak bywa w ciąży. Co innego gdy po nocy nogi są mocno spuchnięte- w takim wypadku kazał mi sie szybko zgłosić, bo to może być objaw zatrucia ciazowego. Nie chce cie straszyć i denerwować, ale jesli masz taką możliwość to może zadzwoń do swojego gina i zapytaj czy powinnaś sie tym przejmować. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: mam potwornie spuchniete nogi... 12.10.05, 10:05 Jeśli spuchły ci nagle, a wcześniej nic nie puchło, a do tego masz wysokie ciśnienie, to faktycznie może to być objaw zatrucia ciążowego. Zmierz ciśnienie i w razie czego idź do lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
konefka29 mialyscie racje... 12.10.05, 12:37 Wlasnie dzwonila do mnie ginka. To moze byc objaw zatrucia ciazowego, bo kazala mi szybko zmierzyc cisnienie i jutro zrobic dwa badania moczu ogolny i na posiew. Jejku, jejku, boje sie...ja taka panikara jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: mialyscie racje... 12.10.05, 13:00 A nie mierza ci cisnienia na kazdej wizycie? Toj est podstawowy wskaznik gestozy. Ja mam spuchniete nogi rowniez po nocy i od 20 tyg. ciazy. Buty nie pasuja juz od dawna zadne, pierscionkow nie nosze od tygodni. Ale cisnienie i mocz w normie. Przy takich objawach nalezy koniecznie BARDZO DUZO pic, najlpiej herbatke z pokrzywy, zwiekszyc ilosc soli (ktora wiaze wode zbierajaca sie w tkankach) i lezec z nogami w gorze ale NIE WYZEJ niz miednica. Pzdr, A. Odpowiedz Link Zgłoś
konefka29 Re: mialyscie racje... 12.10.05, 13:33 Oczywiscie, ze mi mierza cisnienie pzry kazdej wizycie i badania moczu i krwi mam idealne. Jednak od ostatniej wizyty minal tydzien, a ja tak duza opuchlizne mam dopiero od wczoraj. Wlasnie wrocilam z mierzenia cisnienia w pzrychodni, no i mam raczej duze 140/90, i niepokojaco wysoki puls 109. Rano lece zrobic badanie moczu, no i zobaczymy... Odpowiedz Link Zgłoś
afonia Re: mam potwornie spuchniete nogi... 12.10.05, 13:59 Z naturalnych metod polecam natkę od pietruszki zjeść na surowo, takie zalecenie dostałam od lekarza po tym jak nie mogłam chodzić w innych butach jak japonki a wyniki małam dobre. Natka filtruje nerki, może za mało sikasz i zatrzymuje Ci się woda w organiźmie Odpowiedz Link Zgłoś
konefka29 Re: mam potwornie spuchniete nogi... 12.10.05, 14:41 dzieki za porade, jeszcze dzis wyprobuje. Jesli chodzi jednak o sikanie, to raczej czesto to robie, bo co pol godziny. Nic to, pewnie jutro sie wszytsko okaze... Odpowiedz Link Zgłoś