Dodaj do ulubionych

kilka przydatnych drobiazgów :

12.10.05, 21:55
o wielu już pisałyśmy
mnie się jeszcze przypomniało-wiele z nas już teraz a większość po porodzie
ma problemy z wypróżnieniem, aby więc oszczędzić sobie hemoroidów lub
zmniejszyć dyskomfort polecam czopki glicerynowe
dotyczy to zarówno sn. jak i cc.
osobiście mam również zamiar kupić jednorazowe nakładki na deski klozetowe
Obserwuj wątek
    • budzik11 Re: kilka przydatnych drobiazgów : 13.10.05, 09:21
      Ja zamierzam zabrać do szpitala stopery do uszu, żeby móc spać (jestem bardzo
      wrażliwa na hałasy), nie słyszeć rodzących i płaczu cudzych dzieci.
      Biorę też papierowe ręczniki kuchenne, lepsze do wycierania po podmywaniu niż
      zwykłe, bo są delikatniejsze i nie trzeba się stresować zabrudzeniem ręcznika.
      Oprócz tego papier toaletowy i kilka paczek chusteczek higienicznych.
      • mrowka75 Re: kilka przydatnych drobiazgów : 13.10.05, 11:57
        Budziku, ale przez stopery nie będziesz słyszec płaczu także swego dziecka...
        • budzik11 Re: kilka przydatnych drobiazgów : 13.10.05, 12:18
          To nie są aż tak super-stopery, nie blokują wszystkich dźwięków a jedynie je
          tłumią. A moje dziecko będzie spało tuż koło mnie, napewno je usłyszę. Jak nie,
          to nie będę ich używać, ale na wszelki wypadek biorę smile
          • r.kruger stopery dobra rzecz...bo 13.10.05, 13:25
            na położnictwie baaaardzo wcześnie rano jeździ wózek wielki metalowy dzwoniący
            rozwożą nim materiały ze sterylizatorni-umarłego budzi. Noworodków nie...
            • zabelka24 Re: stopery 13.10.05, 15:53
              Ja kupiłam stopery, żeby nie słyszeć chrapania mego lubego - nie słyszałam
              niczego poza .... jego chrapaniem hehehe, na mnie niestety nie działa, albo
              kupiłam jakies kiepskie
    • bazylea1 Re: kilka przydatnych drobiazgów : 28.10.05, 13:21
      jeszcze przyszło mi do głowy - zapasowe baterie do aparatu fotograficznego
      gdyby zechciały się rozładować w wiekopomnym momencie. i polecam takie cos co
      sie nazywa muszle laktacyjne - takie plastikowe pólkule na cycki które
      sprawiają że stanik nie przylega do podrażnionych brodawek (produkuje medela i
      avent)
      dla dziewczyn ktore sie lubią malowac tez kosmetyki zeby sobie poprawic humor,
      ja wzielam krem z podkładem -po 1 porodzie miałam na całej twarzy popekane
      naczynka
      • farpakon Re: kilka przydatnych drobiazgów : 28.10.05, 13:53
        ja przypomnialam sobie, ze po porodzie bylam stasznie glodna, ze obiad szpitalny wchlonelam momentalnie. a potem w nocy, gdy zaczelam karmic, tez strasznie chcialo mi sie jesc. i pic! warto wiec spakowac do torby jakies przekaski, typu zbozowe batoniki (zdrowsze niz ciasteczka, hehe), suszone owoce, etc. cos, co mozna podjesc bez ubrudzenia raczek. no i woda w duzych ilosciach!

        a i ladowarka do komorki!
        cos do czytania.
        cos do sluchania.
        • monia0000 Re: kilka przydatnych drobiazgów : 30.10.05, 09:31
          A mnie znajoma podpowiedziała żeby zabrać plastikową butelkę z "dzióbkiem", 1l
          lub 0,5l do rozpuszczenia w niej Tantum Rosa i do polewania krocza, bardzo
          przydatne przy pierwszym siusianiu, podobno bardzo pomaga! Ja spakowałam smile
          Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka