Dodaj do ulubionych

Co można bezpiecznie jeść gdy sie karmi piersią!

17.10.05, 17:05
Tak sobie pomyślałam, może zróbmy listę bezpiecznych dla maluszka produktów.
Biorąc po uwagę, epidemie alergii pokarmowych, podobno na początku trzeba
bardzo uwaząć na to co sie je! Z tego co mi powiedzała kuzynka- pediatra to
niewielki wybór mamy.

Marchewka
Ziemniaki
Buraki
brokuły- chyba
Jabłka
Barzoskwinie
Morele- zawsze myśałam ze to rodzina śliwek i nie można a tu jednak.
Ryż
chuda wieprzowina
mieso z królika- najlepsze
mięso z indyka.

Nabiał - wprowadzać powoli, bo może wystąpić skaza białkowa
to samo z cielęciną
na pieczywo też trzeba uważać

Wiadomo ze nic smażonego i tłustego.
owoców cytrusowych
owoców i wrzyw pestokwych- truskawki, maliny, pomidory ogórki itp
strączkowych
jejek
itd...

No ja jestem troche wystraszona, bo nie wiele tego- na święta to chyba sam
opłatek będe wpieprzać- pod warunkiem że mała będzie tolerować mąkę.
Oczywiście nie zakładam że moje dziecko bedzie alergikiem- ja ani mąż nie
jesteśmy, no ale muszę sie liczyć z taką ewentualnością!
Doświadczone mamusie, napiszcie ja to było u was poprzednim razem i czy
rzeczywiśćie trzeba się tak pilnować???
Ania
Obserwuj wątek
    • konefka29 Re: Co można bezpiecznie jeść gdy sie karmi piers 17.10.05, 17:15
      z tego co wiem, to brokuly sa wzdymajace i na poczatku nie powiino sie ich jesc.
      Podobne wlasciwosci ma kalafior, brukselka, fasolka i grochsad
      • anulla1 Re: Co można bezpiecznie jeść gdy sie karmi piers 17.10.05, 17:31
        Własnie wydaje mi się że brokuły, nie są wzdymające, pomimo że podobne do
        kalafiora- nawet te dania w słoiczkach są często z brokółami! Ale trzeba sie
        upewnić. Mam nadzieję ze bedziemy dopisywać do listy dozwolonych produktów a
        nie wykreślać : )
        Ania
      • r.kruger ponad 80% noworodków źle znosi wieprzowine! 17.10.05, 17:38
        Napiszę wypróbowane przeze mnie i moje koleżanki :
        1 tydzień
        lekki kompot z jabłek, woda mineralna niegazowana
        piersi z kurczaka lub indyka albo królik- duszone lub gotowane !!!!
        warzywa gotowane (strączkowe precz)
        pieczywo, masełko, wędliny proste (tzn. nie mielonki i kiełbasy lub surowe
        wędzone)
        biszkopty, herbatniki
        jogurty naturalne
        jajko gotowane (jedno)
        REZYGNUJEMY ZE SMAŻONEGO, SUROWYCH OWOCÓW I WARZYW, SKRZYDEŁEK KURCZAKA,
        KECZUPU I ŻÓŁTEGO SERA
        2-6 tydzień
        kompoty, soczki bobo-frut (nie wszystkie dzieci tolerują)
        mięso z kurczaka, indyka, wołowina - duszone lub gotowane
        warzywa i owoce gotowane, brzoskwinie i banany (ostrożnie)
        sery, jajka, jogurty - nie zbyt wiele na raz aby zmniejszyć ryzyko skazy
        białkowej
        kisiel, budyń, herbatniki, biszkopty....
        NADAL NIE JEMY SMAZONEGO, WARZYW WZDYMAJĄCYCH, NAPOJÓW GAZOWANYCH
        7 tydzień i dalej
        stopniowo wprowadzamy coraz więcej produktów, ale uważamy na konserwanty,
        warzywa wzdymające, potrawy smażone, napoje gazowane
        UWAGA:
        HERBATA nie jest zalecana ponieważ wypłukuje magnez
        KAWA podnosi ciśnienie i utrudnia wchłanianie żelaza
        NIKOTYNA nie jest filtrowana więc w ponad 70% dostaje się do mleka
        CZEKOLADA I ORZECHY są mocno uczulające
    • delta.x Re: Co można bezpiecznie jeść gdy sie karmi piers 17.10.05, 17:27
      Ja właściwie unikałam tylko tych wzdymających warzyw, żeby mała nie miała kolek
      (i nie miała ale nie wiem czy miała na to wpływ najbardziej moja dieta czy
      raczej brak skłonności). A poza tym jadłam wszystkiego po troszku, moje córka
      nie była alergiczką więc normalnie piłam mleko, jadłam jajka, z owoców i warzyw
      mających skłonność do uczulania jak cytrusy, truskawki czy pomidory to najpierw
      zjadałam na próbę maleńką ilość, jak nie było reakcji to pozwalałam sobie na
      więcej i w ten sposób szybko zaczęłam jeść wszystko smile. Wiele zależy od
      dziecka, jedni nie wiele mogą zjesć bo dziecko źle reaguje na wszystko, a inni
      jedzą wszystko i jest ok. Ja na szczęście należałam do tej drugiej grupy i mam
      taką nadzieję, że teraz też tak będzie.
    • abiela Re: Co można bezpiecznie jeść gdy sie karmi piers 17.10.05, 17:41
      Nie czytam takich list i nie mam zamiaru ulegac presji glodowania matek. Nie
      wyobrazam sobie nie dostarczas dziecku nabialu, najwazniejszego budulca kosci.
      Wole jesc wszystko i eliminowac ew. produkty niz zaczynac od rygoru. Wiadomo,
      nie bede sie zajadac kapusta i fasola ale nie widze sensu w reszcie. Z reszta
      tutaj nikt o czyms takim jak dieta matki karmiacej nie slyszal i jakos miliony
      niemieckich dzieci nie umieraja na alergie.
      • farpakon Re: Co można bezpiecznie jeść gdy sie karmi piers 17.10.05, 18:23
        abiela napisała:

        > Nie czytam takich list i nie mam zamiaru ulegac presji glodowania matek. Nie
        > wyobrazam sobie nie dostarczas dziecku nabialu, najwazniejszego budulca kosci.
        > Wole jesc wszystko i eliminowac ew. produkty niz zaczynac od rygoru. Wiadomo,
        > nie bede sie zajadac kapusta i fasola ale nie widze sensu w reszcie. Z reszta
        > tutaj nikt o czyms takim jak dieta matki karmiacej nie slyszal i jakos miliony
        > niemieckich dzieci nie umieraja na alergie.

        zgadzam sie w 100%!!!!
        dziewczyny, czy wy naprawde przestrzegacie/bedziecie przestrzegac tych zalecen? jestem w szoku.
        pamietam mocno zdziwiona mine mojej poloznej, gdy sie zapytalam o specjalna diete dla karmiacej. nikt o czyms takim w anglii nie slyszal. zreszta po porodzie w szpitalu dostalam pomarancze, ktorej niby nie wolno.
        moj synek nie mial na szczescie zadnej alergii ani egzemy (chociaz ma ja moj maz), ani kolki!!!
        jedyne, czego unikam w ciazy i podczas karmienia to orzechow ale tylko ziemnych, bo te maja wlasciwosci uczulajace. dmucham na zimne.

        nie przesadzajcie. najsmieszniejsze dla mnie jest to, ze pomimo tych wszystkich diet,zalecen, poznego wprowadzania niektorych produktow w porownaniu z uk, w polsce co drugie dziecko ma alergie pokarmowa.
        • r.kruger a jednak 17.10.05, 18:33
          uważałam w pierwszych tygodniach, Mikołaj nie miał alergii (oprócz zielonych
          kup po wieprzowinie) nie cierpieliśmy z powodu kolki, wzdęć, wymiotów czy złego
          samopoczucia małego
          w moim szpitalu położne przestrzegają przed wieloma produktami, dziewczyna
          która była ze mną pierwsze 4dni w sali-jadła co popadło i pamiętam jak jej
          synek płakał i wiem też jak położne radzą sobie ze wzdęciem u noworodka
          • niunia64 Re: a jednak 17.10.05, 19:05
            Gdziesz czytała, bu jeść dużo kaszy i ciemne pelnoziarniste pieczywo, to
            pewnie i jogurty z ziarnamia...gorzej bedzie jak nam drób odetną z powodu
            ptasiej grypy, ja tam za królikiem chyba nie przepadam, choć nie pamiętam jak
            smakuje...jedynie w pasztecie. Jakos damy radę, myślę, że nie ma co przesadzać,
            ale i też zbytnio nie ryzykować, odstawiż cytrusy, trusk., smażone,
            ciężkostrawne, gazowane, używki- zamienię na lekkie, "jałowe" jedzonko...ale to
            nie jest takie złe, bo mozna będzie szybciej schudnąć! Mam nadzieję...
            • bazylea1 Re: a jednak 18.10.05, 09:39
              gaz z napojow gazowanych nie przechodzi do mleka smile niezłe by było mleko z
              bąbelkami..
          • abiela Re: a jednak 17.10.05, 23:15
            Tylko dziwi mnie to, ze tylko polskie matki tak sa katowane tymi zaleceniami.
            Zgadzam sie za to, co do orzeszkow ziemnych - bardzo uczulaja!
    • kocia_kotna Re: Co można bezpiecznie jeść gdy sie karmi piers 17.10.05, 21:01
      Moja ukochana samcza polowa własnie stweirdziła na to wszytsko że....KITEKATA
      będę wcinac skoro nic mi nie będzie możnawink)))))))
    • bazylea1 Re: Co można bezpiecznie jeść gdy sie karmi piers 18.10.05, 09:37
      przy pierwszym dziecku uległam presji na diete matki karmiącej, teraz nie mam
      zamiaru. nie bede jesc tylko tych najbardziej ciezkostrawnych i wzdymających
      potraw typu bigos ale i tak ich nie jadam wiec niewielka strata.

      jeszcze dodam ze wiele dzieci, szczególnie chłopców ma po urodzeniu krostki na
      buzi - takie czerwone, ropne. to jest trądzik niemowlęcy od hormonów matki, u
      mojego synka trzymał się 2 miesiące. nie dajcie sobie wmówić że to objaw
      alergii.
    • gomaz Re: Co można bezpiecznie jeść gdy sie karmi piers 18.10.05, 12:57
      Ja nie mam alergii (odpukać!) mój mąż też nie (odpukać!) ani nikt w rodzinie
      więc zakładam, że maleństwo też raczej nie będzie miało. Nie zamierzam
      drastycznie zmieniać diety w stosunku do tego co jem teraz. Oczywiście na
      początku wykluczę produkty wzdymające i ewentualnie te z dużym ryzykiem do
      uczulania, ale bez przesady. Napiszcie proszę dlaczego nie wolno smażonego, bo
      ja mistrzem kuchni nie jestem i jeśli już zdarza mi się robić mięso to
      zazwyczaj drób i zazwyczaj smażone bo innego nie umiem .... Jeszcze się okaże,
      że będę musiała przejść przyspieszony kurs gotowania smile)))
      Gosia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka