Dodaj do ulubionych

kupa strachu przez dzidzia

19.10.05, 09:54
ech... dzisiaj pierwszy raz maly nie obudzil mnie kopniakami w dodatku polozyl
sie "w poprzek" przez co moj opadniety brzuch znowu sie podniosl i byl
straszliwie napiety sad i zaczelam panikowac. koszmar, dopiero jak maz poruszal
dzidziem (myslalam, ze zjade z bolu) ten laskawie kilka razy odkopnaltongue_out ech
na szczescie za 3 godziny mam wizyte u ginki, ale tak jak dzisiaj to sie
jeszcze o dzidzia nie balamtongue_out niby to 38w5d i oficjalnie 10 dni do porodu, i
nie ma problemu zeby juz rodzic, ale mimo wszystko.
Obserwuj wątek
    • r.kruger Re: kupa strachu przez dzidzia 19.10.05, 10:23
      Dzieci często przed porodem "zamieraja w bezruchu" przygotowując się do
      wyjścia. Ale mnie już wyjaśniono że każda dłuższa, każda niepokojąca nas zmiana
      musi zostać natychmiast wyjaśniona. I nic w tym śmiesznego. Strach przed
      porodem czy strach wywołany bezruchem w 100% rozumiem. Trzymaj się dzielnie.
      • izzunia Re: kupa strachu przez dzidzia 19.10.05, 10:40
        trzymam sie jakos, bardziej zal mi meza bo sie przestraszyl troszke.
        szczegolnie, ze to moje malenstwo w brzuchu jak do tej pory bylo naprawde mocno
        aktywne - doktorka, zeby zbadac mu tetno zawsze musi go przytrzymac, bo maly
        szaleje strasznie i jak dzisiaj taka cisza... uch. mam nadzieje, ze niedlugo
        wyjdzie ze mniesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka