Dodaj do ulubionych

"11 październik 2003"

04.11.05, 19:42
Mój synek - Maks - niedawno obchodził 2 urodziny.Urodził się 11 października
2003 r. Jest typowym dwulatkiem: upartym, niepokornym, troszkę złośliwym i
bardzo zadźiornym. Kiedy w wieku 10 miesięcy zaczął biegać, do dzisiaj nie
mogę go zatrzymać. jest prawdziwym żywiołem, wulkanem energi. Niestety nie
mogę nauczyć go siusiać na nocnik,bo po prostuy z niego ucieka i woli nasikać
na podłogę (typowy szczeniaczek wink) a co gorsze, mój mały smyk nawet nie chce
słyszeć o spaniu w swoim łóżeczku. Na dobre zadomowił się w naszym małżeńskim
łożu i nie możemy go z tamtąd wypędzić.Jedynym ratunkiem jest przenieienie
śpiącego Maksika z łóżka do łóżeczka, ale ten szkrab śpi tak czujnie, że na
10 prób przetransportowania go 8 razy się obudzi. Pomóżcie...

Obserwuj wątek
    • majka031 Re: "11 październik 2003" 08.11.05, 21:35
      moja pociecha tez jest z 11.10. i tak samo wulkan energii. nie usiedzi na
      miejscu 5 minut, ciagle biega, na nic nie ma czasu. śpi w łóżeczku, bo tak
      nauczylismy a z nami nie chce. co do siusiania - w wakacje postanowiłam nauczyć
      syncia tego trudnego zadania. zakładałam mu majtki i co 5-10 minut przynosiłam
      nocnik żeby go wysikać ( na stojaco!). i tak codziennie, co 15 minut dłużej, aż
      w końcu załapał o co chodzi. od lipca zesiakał sie tylko raz, bo sie na bajke
      zapatrzył. życze sukcesów i pozdr. też mama maksa.
      • mama.maksa Re: "11 październik 2003" 08.11.05, 23:22
        co za przypadek smile)
        nie dość, że urodzeni w tym samym dniu, to jeszcze to samo imię i takie same
        charakterki...
        ciekawa jestem, czy Twój synek już mówi,bo mój, to tak srednio, kilka wyrazów...
        skąd jesteś?
        • majka031 Re: "11 październik 2003" 09.11.05, 14:18
          witaj. tutaj rzeszów g.10.55 w sobotę 11.10.2003. moja synia nie mówi co prawda
          cały zdaniem, ale nazywa wszystko - trocha po swojemu za to b. wyrażnie. proste
          zdania wypowie np. mam daj pic, z dluższymi sie męczy. właśnie sie obudził więc
          idę do niunia. pa mamo-maksa. odp.
          • mama.maksa Re: "11 październik 2003" 11.11.05, 21:14
            ciekawa jestem, jak twój synek mówi w swoim języku.
            mój np na picie, albo wodę mówi "pykaj", na herbatkę "ti" na samochód "kar" - z
            angielskiego, nie wiem ,jak na to wpadł,nikt go nie uczył,
            ciemno "ka",tramwaj "traj",autobus"abu", klucze"ki", smoczek "moni",
            cukierek"kiki" i wiele innych,które nie za bardzo wiem jak napisać, trzeba je
            po prostu usłyszeć smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka