Dodaj do ulubionych

kupujecie wyprawkę stopniowo czy pod koniec?

28.11.05, 11:40
wiem ,że w dużych sklepach można dostać rabat przy zakupie wielu ubranek i
akcesoriów jednorazowo i nawet sie zastanawiałam nad tym.Jednak
postanowiłam,że będę kupowała potrzebne rzeczy rozkładając je na każdy
miesiąc,własnie wczoraj zakupiłam skarpeteczki(mam już 3 pary)spodeneczki
sztruksowe,boby dla niemowlaka i pajaca-piżamke na 8m-cy(tak mi sie podobał)
Mama zrobiła sweterek z samochodzikami i chwali sie ,że bedzie chłopiec,chyba
że zmieni sie w dziewczynke,hi hi
Obserwuj wątek
    • zebra51 Re: kupujecie wyprawkę stopniowo czy pod koniec? 28.11.05, 11:52
      Jakoś jeszcze nie czuje potrzeby. Zamierzam zajac sie wyprawka od stycznia. Ale
      kiedys ogladalismy z męzem wozki i juz chyba wybralismy.
    • pszczolka2 Re: kupujecie wyprawkę stopniowo czy pod koniec? 28.11.05, 12:01
      Ubranka kupuje - oczywiście, ale jeżeli chodzi o wyprawke to myśle, że koło
      lutego w zupełności wystarczysmile No chyba, ze będzie gdzieś jakaś promocja hihi
      to pomyśle wczesniej. Narazie szaleje w zakupach spodenek, bluzeczek, maleńkich
      koszul itd...

      Pozdrawiam,Ola
      • monikajacka Re: do pszczółki 28.11.05, 12:15
        ja tez kupuję ubranka, a wózek i łożeczko w lutym/marcu jak mój J będzie więcej
        czasu spędzałw pracy niż w delegacji.Dla mnie wyprawka to właściwie wszystko od
        body do waniennki po wózek.

        • pszczolka2 Re: do pszczółki 28.11.05, 12:21
          Dokładnie taksmile Body, koszuli, spiochy, pieluchy i kosmetyki.
          Łóżeczko kupimy wcześniej jak bedziemy robić pokoik, ale wózek do domu wjedzie
          dopiero gdy na porodówce będzie krzyk maleństwasmile

          Pozdrawiam,Ola
    • dollores1 Re: kupujecie wyprawkę stopniowo czy pod koniec? 28.11.05, 12:15
      ja niestety wszystko mam po starszym dziecku - niestety bo takie zakupy to sama
      przyjemność smile
      od czasu do czasu kupuję jakieś ubranko (ostatnio prześliczną kremową kurteczkę
      polarkową z kapturem), z tym że nie mogę oprzeć się ubrankom dla dziewczynek a
      nie znam jeszcze płci - no cóż najwyżej sprzedam albo dam komuś te ubranka
    • aniak-i Re: kupujecie wyprawkę stopniowo czy pod koniec? 29.11.05, 10:25
      ja bede stopniowo-bede sobiwe te przyjemnosc dawkowacsmilesmile cały czas sie wybieram
      na 1 zakupy i cały czas mi cos wypada!!!
      juz sie nie moge doczekac
      • gu_ga Re: kupujecie wyprawkę stopniowo czy pod koniec? 29.11.05, 13:18
        A ja zakupy będę robić hurtem, teraz mam skarbonkę pt."wyprawka dla dzidzi"
        i codziennie wrzucam tam pieniążki i rodzinka i pzryjaciele, a potem ją
        rozbijemy i bedziemy szaleć smile
        • xixx Re: kupujecie wyprawkę stopniowo czy pod koniec? 29.11.05, 14:03
          Ja ubranka kupuję juz od przed ciążą , odkąd zaczeliśmy się starać, od razu
          mnie coś wtedy opętało winkTeraz mam ich juz sporo, muszę dokupić tylko takei
          typu skarpetki, czapeczki, rożek itp. Z większych rzeczy mamy już nosidełko od
          znajomego i kupiliśmy fotelik samochodowy, resztę będziemy kupować
          systematycznie co miesiąc, może w styczniu lub lutym wózek, potem łóżeczko,
          mebelki, wanienka, pościel itp a na koniec przed samym porodem takei rzeczy jak
          laktator, pieluchy, kosmetyki dla maluszka, trochę tego jest do kupienia,
          echh wink
    • nitkanitka A może kilka rad od doświadczonych Mam? :) 29.11.05, 14:44
      Mam propozycję, żeby Mamy już doświadczone dopisywały tu rady dot. wyprawki dla
      Mam, które się jeszcze "nie znalazły" w tych wszystkich ubrankach, pieluchach i
      innych smile. Mnie w pierwszej ciąży b. brakowało takiego "poradnika" i popełniłam
      sporo błędów zanim doszłam do tego czego naprawdę potrzebuję smile. Zdaję sobie
      sprawę, że ile Mam tyle pomysłów, ale może niektóre rady się pokryją i może
      komuś się to przyda smile.
      1. zacznę od tego: nie zostawiajcie wszystkich zakupów i przygotowań na ostatni
      trymestr, ja byłam tak gruba, że w 8-9 miesiącu miałam problemy z poruszaniem i
      w ogóle mobilnością smile.
      2. kupcie (o ile możecie) łóżeczko i materacyk ok. miesiąc wcześniej żeby drewno
      i lakier mógł wywietrzeć - mamy łóżeczko Klupś i jakiś materacyk
      piankowo-kokozowy, które tak "śmierdziały" chemią - pomimo, że podobno
      nietoksyczną - że trudno nam było spąć w pokoju, a co dopiero jakbyśmy tam mieli
      położyć Malucha
      3. POLECAM body zamiast kawftaników, a najlepiej takie kopertowe gdzie Maluchowi
      włkąłda się jedynie rączki a resztę zapina b. łątwo na kopertę - ubranka
      wkładane przez głowę u 1-2mięsiecznego dziecka są zupełnie niepraktyczne.
      4. I wiele, wiele innych smile!

      Wiecie ja mam jeszcze sporo takich "praktycznych podpowiedzi" dajcie znać czy w
      ogóle jest na naszym forum taka potrzeba wink.

      Ściskam
      Praktyczna Nitka wink
      • monikajacka Re: A może kilka rad od doświadczonych Mam? :) 29.11.05, 14:52
        rady mile widziane,o łożeczku wiem (proszę napisz czy potem przestało
        śmierdzieć bo ja wlasnie takie chcę)rozłoże wczesniej,także wózek planuję
        zakupić wczesniej i wietrzyć.Jeśli możesz pisz nie tylko o ubrankach i na ile
        starcza rozmiar ale i o kremach co warto mieć a z czego zrezygnować,jestem
        zielona jeśli o to chodzi.
        dzięki
        Monika i Pimpuś
        • dollores1 Re: A może kilka rad od doświadczonych Mam? :) 29.11.05, 16:06
          to ja też wtrącę swoje 3 grosze smile

          - body lepsze niż kaftaniki, chociaż w szpitalu w którym rodziłam położne
          prosiły zeby ubierać w kaftaniki dopóki pępek nie odpadnie
          - odradzam kupowanie ubranek zapinanych z tyłu, z kołnierzykiem, spiochów i
          spodenek nierozpinanych w kroku; lepsze są zapięcia na napy niż na guziki
          - z kosmetykami nie ma co przesadzać, im mniej tym lepiej; polecam sudokrem na
          odparzenia (ale w małym pojemniczku, bo ten duży mam już 2 lata i nie mogę
          zużyć), bepanten na brodawki, krem lub mleczko do smarowania po kapieli (my
          używamy Nivea)
        • nitkanitka łóżeczko, wózek i inne :) 29.11.05, 17:08
          - łóżeczko - mamy zwykłego Klupsia za 100PLN, bez szuflady bo NIE UŻYWAMY
          POŚCIELI. J. śpi w śpiworkach, które są b. praktyczne i dosyć wygodne, wiem
          jednak, że starsze dzieci, które nie są przyzwyczajone do śpiworków nie dają się
          w nie włożyć smile. Wg mnie nie ma sensu kupować jakiegoś "wypasionego" łóżeczka bo
          dziecko śpi w nim do ok. 2 lat, lepiej kasę wydać np. na monitor oddechu smile, no
          chyba, że macie pokój przeznaczony specjalnie dla dziecka i robicie go w VOXie
          smile. Łóżeczko i materacyk przestały śmierdzieć tuż przed narodzinami Jagody smile.
          www.drewex.com/
          www.klups.pl/
          - pościel - kupiłam tylko dla ochraniaczy, ale teraz ochraniacze można kupić w
          IKEA same, z tym, ze cena samych ochraniaczy w IKEA kosztuje porównywalnie do
          "tanich" kompletów pościeli DREWEX smile. Pościel nie używana NIGDY czeka aż J.
          przeniosę do "dorosłego" łóżeczka smile.
          www.gluck.com.pl/
          - śpiworki - polecam ze wszech sił smile. Na początku używałam takich z rękawkami -
          firmy SOFIJA, a teraz Drewex, Gluck lub z H&M
          www.sofija.com.pl/
          - kołderka i poduszka - lekarze NIE ZALECAJĄ używania poduszki, J. śpi bez od
          samego początku i wyrosła na zdrową, prostą 21-miesięczną dziewczynkę smile - wbrew
          obawom babć i cioć bo jak to można spać bez poduszki smile!? Kołderka - też
          niepotrzebna bo na początku raczej za ciepła a potem dziecko się rozkopuje smile -
          przypominam, że to moje subiektywne doświadczenia smile
          - wózek - większość wózków ma zdejmowaną "wyściółkę" i można ją uprać, a nawet
          lepiej to zrobić smile. Co do wózków to jest ich tyle i każdy ma inne potrzeby. Ja
          mieszkam na parterze i mam samochód combi więc mam BEBECARa Styl AT - doskonały
          wózek, b. wygodny dla dziecka, gondola ma opcję przewożenia Malucha do pewnej
          wagi - dokupiłam specjalne pasy, pas brzuszny i ochraniacz na główkę i jak J.
          była maleńka woziliśmy ją na dłuższych dystansach na płasko, z tym, że już nikt
          z tyłu nie mógł usiąść. Zdecydowanie polecam gondolę bez względu, że to będzie
          lato. Spacerówki nie są tak bezpieczne, pomimo, że niektóre rozkładają się na
          płasko. A mój Styl AT jest b. ciężki i duży po złożeniu, ale b. bezpieczny i
          wygodny dla dziecka smile – spacery po lesie Kabackim są sama przyjemnością smile.
          www.godex.com.pl/
          - Dollores napisała: "odradzam kupowanie ubranek zapinanych z tyłu, z
          kołnierzykiem, spiochów i spodenek nierozpinanych w kroku; lepsze są zapięcia na
          napy niż na guziki" Oj, święta racja smile, żadnych kołnierzyków, napki wszędzie i
          rozpinane w kroku najlepiej obie nogawki bo z jedną to też różnie bywa smile

          CDN smile

          PS. O kosmetykach, ubranakch i innych jak czas pozwoli smile!
          • linn3 Re: łóżeczko, wózek i inne :) dla wysokich 30.11.05, 12:33
            mój mąż ma prawie dwa m, ja 175, ponieważ w pierwszej ciązy brzuch miałam
            malutki, nie spodziewaliśmy sie narodzin duzego człowieka a jednak...... córka
            urodziła się - 60cm, ale dość chuda,a potem rosła i rosla....po czterech
            miesiącach gondola była za małacrying dlatego teraz od razu zainwestuje w dobrą
            spacerówkę, może gondole uda się pożyczyć??
            Oczywiście nie wszystkie dzieci "wysokich" rosną w takim tempie, ale weźcie to
            pod uwagęwink
    • apple_pie_76 Re: kupujecie wyprawkę stopniowo czy pod koniec? 29.11.05, 23:04
      nieźle!!! dzięki za rady!
      Ja mam termin zmienny, najpierw był 28.05, potem 23.05 a teraz po USG lekarz
      twierdzi, że najbliżej prawdy jest 15.05.
      Dla mnie to jest pierwsza ciąża, ciągle się oswajam z myślą, że będę mamą. To
      jest taki kosmos, że nie w głowie mi ubranka za to namiętnie oglądam ciuchy dla
      ciężarówek. Egoistka wink))

      Przyjaciółka (od 3 miesięcy mamuśka) zapowiedziała, że pierwszy wózek i fotelik
      dla dziecka pożyczy mi na pierwsze miesiące do 13kg. Nie myślę zatem o tym
      jeszcze wink)
      • k_maja Re: kupujecie wyprawkę stopniowo czy pod koniec? 30.11.05, 11:10
        HEHEHEHE... to zupełnie jak ja smile na razie obkupuję się ubraniami ciążowymi,
        zwłaszcza że z normalnych już wyrastam. Mnóstwo rzeczy dostanę od siostry, więc
        dopiero jak przywiozę wszystko z Warszawy, zrobię remanent i zobaczę, co jeszcze
        potrzebuję. No, chyba że będzie chłopczyk, to wtedy trzeba będzie nieco zmienić
        garderobę po małej Gabrysi smile
        kasia
    • nitkanitka Wywodów ciąg dalszy ;) 30.11.05, 14:53
      - dollores1 napisała: "z kosmetykami nie ma co przesadzać, im mniej tym lepiej;
      polecam sudokrem na odparzenia (ale w małym pojemniczku, bo ten duży mam już 2
      lata i nie mogę zużyć), bepanten na brodawki, krem lub mleczko do smarowania po
      kąpieli (my używamy Nivea)" - kolejne super rady wg mnie smile!
      Im mniej kosmetyków tym lepiej! Na pupkę Sudocrem lub Alantan maść czy krem; do
      "oliwienia" my używaliśmy płynnej parafiny - tania, bezzapachowa i bezpieczna -
      choć moja koleżanka pediatra miała ostatnio na szkoleniu wywód na temat
      zatykania oliwkami porów skóry... Zaleca się mycie w "oleistych" płynach
      natomiast już nie powinno się smafrować żeby skóra oddychała - oto nowe trendy
      dermatologiczne. Do wycierania pupy przez pierwszych 6 miesięcy używaliśmy tylko
      i wyłącznie ciepłej wody przegotowanej i płatków kosmetycznych. Chusteczki
      nawilżane były tylko na wyjścia z domu. Na zalecenie lekarza w szpitalu J. była
      kąpana w LINOLI (ok. 30-38PLN) to taka dosyć droga sad oleista ciecz, którą
      dodaje się do kąpieli, ale wówczas nie stosuje się już żadnych mydeł czy płynów
      do mycia! LINOLĘ można zastąpić taniutkim olejkiem do kąpieli firmy LINOMAG -
      ok. 8-9 PLN za buteleczkę co prawda mniejszą od LINOLI, ale zawsze i tak tańszą.
      Można też zastąpić Oilatum - drogim - co prawda jest napisane na ulotce, że od 6
      miesiąca życia dopiero, ale lekarze pozwalają już po pierwszym miesiącu. Skórka
      po tych płynach jest super i faktycznie "oliwić" już nie trzeba! Od zawsze
      używamy zwykłego nawilżającego kremu BAMBINO do buzi a na mróz Sopelek FLOSLEKU.
      Szampon zaczęliśmy używać odkąd J. skończyła rok. Generalnie, jeżeli jednak
      decydujecie się na jakieś kosmetyki to warto na początek kupić małe opakowanie
      do przetestowania lub po prostu "skrobnąć" od znajomych bo dzieci b. często są
      uczulone na środki zapachowe i inne w kosmetykach zawarte. Wówczas nie narażacie
      się na koszty a "testy" przeprowadzacie smile. J. nie była na żadne kosmetyki
      uczulona, ale widziałam jak dzieci wyglądają po kosmetykach np. JOHNSONS BABY.
      Do pępuszka oczywiście spirytus 70%. Czasem już o takim stężeniu można kupić w
      aptece, ale zazwyczaj samemu trzeba robić proporcje. Są też już gotowe "gaziki"
      LEKO nasączone spirytusem o takim stężeniu tylko wg mnie są za sztywne i nie
      wszędzie się można dostać w fałdach pępuszka... Gruszki nie polecam - wyrzuciłam
      pieniądze w błoto smile - służył J. jako gryzak za to z całego serca polecam FRIDĘ:
      www.skandprojekt.pl/frida/index_frida.htm
      Doskonała na katar!
      Uszu u takich maluszków nie czyścimy, więc pałeczki kosmetyczne te bezpieczne z
      wąską i grubszą częścią używamy do przecierania małżowiny.
      Nie zaleca się stosowania myjek ani gąbek bo „koczują” wink w nich bakterie no
      chyba, że po każdej kąpieli taka myjka jest prana. Podobnie jest z
      gąbkami-wkładami do wanienek.
      Do piersi używałam profilaktycznie acz b. krótko – bo J. dobrze ssała i nie
      pękały mi brodawki – PureLan Medeli. Dziewczyny, które miały prawdziwe problemy
      z brodawkami uważały ten krem za zbawienie...

      „Doświadczone” Mamy dopiszcie proszę to co pominęłam.
      Nadal przypominam, że są to moje subiektywne wywody wink.

      Nitka z Supełkiem w brzuszku
    • gosiek289 Re: Wyprawka 03.12.05, 09:39
      Znalazłam fajną stronę co nalezy kupić dla bobaska
      hrynek.republika.pl/wyprawka.html
      • 1urszula1 Re: Wyprawka 03.12.05, 11:46
        Hej!
        polecam pieluchy tetrowe! Nie na tyleczek, ale jako reczniczki, sciereczki
        +1000 innych zastosowan. Dobrze miec zawsze przy sobie ze dwie, a w domu pod
        reka: jak dziecko uleje, przy karmieniu kiedy mleko leci nie tylko do buzi
        maluszka, przy odbijaniu na ramie taty lub mamy, w upal gdy dziecko sie poci
        jak spi podlozyc pod glowke, na spod wanienki w czasie kapania, w upal do
        przykrycia na spacerku lub w domu, w czasie wizyty w przychodniu przy kladzeniu
        golaska na wage lub mate do badan... Sa zwykle biale - taniuskie, i takie ladne
        drukowane np. w misie, kolorowe, troche drozsze.
        Z doswiadczenia do spania polecam spiworki, a dla zupelnie maluskich, na
        paczatek tez rozki.
        Z kosmetykow polecam serie Nivea Baby. Krem przeciw odparzeniom, krem na kazda
        pogode (szczegolnie jesien i zima), niezastapiony Sudokrem, Bepanten na
        popekane brodawki...
        Lekarze odradzaja puder dla dzieci, jako rakotworczy, a trudno go nie wdychac,
        bo sie unosi jak chnurka nad dzieckiem. W zamian mozna make ziemniaczana.
        A z wyprawki dla mam karmiacych piersia - wkladki laktacyjne uszyte z
        materialu, mozna je prac i wychodzi o wleeele taniej niz papierowe.
        Jak sobie cos przypomne to tu wroce wink
        Ula
        • vanilia25 inny punkt widzenia 03.12.05, 12:23
          ja dziewczyny jeszcze nie mam nic, i nie bylam nigdy w zadnym dla maluszkow
          sklepie. spokojnie jest czas. narazie czas mija mi na pracy i delektowaniu sie
          bycia we dwoje. a najwazniejsze jest zeby perelka zdrowa byla. w poniedzialek
          gin, juz nie moge sie doczekac.pzdr na sobote. wolne!!
          • aniak-i Re: inny punkt widzenia 03.12.05, 15:22
            a ja dzis kupiłam 1 rzeczsmile posciel z osłonka do łóżeczkasmile żółciutka w
            żyrafki---kofanasmilesmile
    • dollores1 łóżeczko dla 2 latki 03.12.05, 15:47
      Mnie czeka zakup łóżeczka dla starszego dziecka. Gdybyście widziały jakieś
      ładne łózeczka w Łodzi lub Wa-wie to poproszę o namiary sklepu.
      Szukam łóżeczka dla 2-latki, ale jakieś fajnego, bo takich standardowych jest
      mnóstwo. Chciałabym żeby spanie w nowym łóżku było jakąś atrakcją bo córka śpi
      razem z nami i chyba nie ma ochoty na żadne zmiany.
      Bardzo podoba mi się łózeczko - samochód Little Tikes, ale cena też jest
      niezła. Zastanawiam się nad łóżkiem z Ikea, całkiem fajne i niedrogie.
      Gdybyście widziały jakies inne w tym stylu to bardzo proszę o info.
      • nitkanitka Re: łóżeczko dla 2 latki 03.12.05, 18:34
        Dollores1, ja zamierzam Jagódkę przenieść w styczniu do Ikea'owskiego łożeczka
        właśnie, tego co rośnie z dzieckiem
        www.ikea.com/webapp/wcs/stores/servlet/ProductDisplay?topcategoryId=15567&catalogId=10103&storeId=19&langId=-27&parentCats=15567*16180*16182&productId=11210
        www.ikea.com/webapp/wcs/stores/servlet/ProductDisplay?topcategoryId=15567&catalogId=10103&storeId=19&langId=-27&parentCats=15567*16180*16182&productId=53015lub
        www.ikea.com/webapp/wcs/stores/servlet/ProductDisplay?topcategoryId=15567&catalogId=10103&storeId=19&productId=53330&langId=-27&parentCats=15567
        • dollores1 Re: łóżeczko dla 2 latki 03.12.05, 19:06
          ja zastanawiałam się nad łóżeczkiem z Ikea szarym:
          www.ikea.com/webapp/wcs/stores/servlet/ProductDisplay?topcategoryId=15567&catalogId=10103&storeId=19&productId=53016&langId=-
          27&parentCats=15567
          no chyba że znajde coś fajniejszego smile
          pozdrawiam
          • nitkanitka Re: łóżeczko dla 2 latki 03.12.05, 20:07
            Też o tym myślałam, że toszkę się boję, że moja wierciocha wybadnie od strony
            głowy smile
            • 1urszula1 Re: łóżeczko dla 2 latki 04.12.05, 17:16
              Hej!
              Mam to lozeczko IKEA VIKARE, co rosnie z dzieckim. Moj 3,5 latek w nim spi.
              Jestem zadowolona, synek tez smile
              Ula

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka