29.11.05, 20:15
dziewczyny ma npytanie jak kapiecie swoje wrzesniowe dzieci tzn ja wciaz
poddtrzymuje malej glowke i nie klade jej "luzem" w wanience bo obawiam sie
ze dwoda ktora naleci do uszu spowoduje zapalenie ucha. Moja mam ktora
wychowala nas czworke powiedziala ze kapala nas od 2 miesiac normalnie kladac
i uszy byly w wodzie i nic nam sie nie dzialo. Chcialabym juz tez tak mala
kapac zeby swobodnie mogla juz wymachiwac lapkami i nozkami i chclapac bo
wydaje mi sie ze ona przez to podtrzymywanie jest spieta. A jak wy kapiecie
maluchy?
Obserwuj wątek
    • lolita27 Re: kapiel 29.11.05, 22:11
      Ja tez tak kapie bo tez sie obaiwam ze jej wody naleci do uszek. Jeszcze moze z
      miesiac i trzeba bedzie zobaczyc czy nie bedzie plakala.
    • alciafedo Re: kapiel 29.11.05, 22:17
      u nas tata kape my nalewamy duzo wody jak by puscic karola to caly by sie zakryl
      wiec raczej go tata podtrzymuje pod plecki i glowke
      ale on i tak wymachuje raczkami i nozkami i chlapie
      • anniia Re: kapiel 29.11.05, 23:18
        maz podtrzymuje głowke, ale jest duzo wody i maly swobodnie macha sobioe
        raczkami i nozkami w wanience. uszy ma zamoczone praktycznie od poczatku i nic
        mu nie jest.
        na jakims forum dziewczyny pisaly ze jak sie uszy potem wysuszy to nic sie nie
        stanie, ja tak wlasnie robie
    • agnieszkaela Re: kapiel 29.11.05, 23:32
      NIe rozumiem tego strachu przed choroba, przeciez dzieci 2-miesieczne moga juz
      chodzic na basen, a tam przeciez zanurzanie uszu jest nieuniknione, wiec tym
      bardziej w wanience nic im nie bedzie. No chyba ze z takimi mokrymi uszami od
      razu sie malucha wystawi w przeciagu.
      • kama755 Re: kapiel 30.11.05, 09:47
        my też moczymy uszka od dawna, ale lejemy dużo wody, więc główkę trzeba podtrzymuwać
    • patoga Re: kapiel 30.11.05, 11:16
      Uszy się moczą, głowę podtrzymujemy bo lejemy dużo wody żeby Alicja mogła sobie
      pomachać nogami, kąpiel ma być frajdą! Czekaj, niedługo będzie siedzieć to
      dopiero będzie zabawa, a tak leżeć głową na dnie, wody kilka centymetrów, co to
      za przyjemność smile
    • ninjo Re: kapiel 30.11.05, 13:40
      my tez jeszcze sie staramy nie moczyc uszu. Nie za bardzo rozumiem wprawdzie
      dlaczego, ale skoro kazali... Zapytam sie za tydzien pediatry.

      Ale wody nalewamy do wanienki sporo, zeby mogla sie troche popluskac i zeby nie
      bylo jej zimno
      • mala67 Re: kapiel 30.11.05, 13:50
        my tez od poczatku moczymy uszka i mala ma duuuzo wody
        eewwaa
    • majka.majka Re: kapiel 30.11.05, 20:24
      My też nie moczymy uszu, z tego samego powodu, zapalenie uszu było moją zmorą z
      dzieciństwa, więc dodatkowo mam schizę na ten temat.
      Można też wkładać watę do uszu posmarowaną odrobiną gęstego kremu, np. nivea,
      aby był korek zabezpiczający uszy, ale to trochę później mam zamiar
      praktykować, jak mała usiądzie.
      Pozdrawiamy (mamy 3,5 miesiąca)
      • mijaczek Re: kapiel 30.11.05, 22:14
        mamy wyprofilowana wanienke, wiec Emka sama w niej siedzi-lezy.
        jesli woda dostanie sie do uszu, to wycieram ja wacikiem..
        moj maz cierpial przez wiele lat na dziesiatki infekcji uszu, wiec Emka ma
        predyspozycje... chce jej oszczedzic bolu...
    • guruburu Re: kapiel 30.11.05, 22:26
      mnie w szpitalu pokazali, zeby uszy moczyć i się nawet nie zastanawiałam, zeby
      robić inaczej. Jak na razie nie mamy problemów. Ale też podtrzymujemy, bo wody
      pełno, nawet się czasami przelewa (wanienkę wkładam do dużej wanny więc można
      chlapać do woli).
    • sylwia_zi Re: kapiel 30.11.05, 22:59
      ja kładę małą na wyprofilowanym misiu - gąbce. Jak woda nalejr się do ucha to
      nic z tym nie robię. Słyszałam, że ta woda w uszkach nie szkodzi, ale chyba tez
      bym uważała jakby były predyspozycje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka