Dodaj do ulubionych

Doszlam...

12.03.20, 20:46
Do ciekawych wnioskow smile
W sumie juz jakis czas temu. Ze.... Po kapieli moj kciuk nie dziala big_grin nie odczytuje mi linii papilarnych na telefonie big_grin nie jest powodem dluga kapiel z racji braku wanny. A tak mi jej brakuje..... Jak ja bym polezala w wannie.... Zamknela slepia... Posluchala muzyki, polezala w pianie czy w olejkach... Ech.
Tak w ogole po wczorajszej "burzy" zawitala u mnie tecza smile w koncu pozytywny nastroj. Bo.... Hmmm jestem dumna ze swojej postawy? Ze swojej roztropnosci? Bo nie tkwie juz w zawieszeniu? Wybralam jakis kierunek. Bo nie chce facetow i z checia bym jakiemus dokopala big_grin oki wkurzenie, grzmoty byly podczas wczorajszsj "burzy". Dzisiaj bardziej kolorowo. Z kolezankami mi odwalalo w pracy, tak pozytywnie. Co sie czlowiek osmial....
Doszlam tez do wniosku ze kobiety sa najlepsze i ze to w ich towarzystwie trzeba sie obracac smile
Dzisiaj w pracy zabilam pajaka tongue_out i kolezanka ze bedzie padal deszcz. Nie wiedzialam ze taki przesad tongue_out mialam tez lizaka (podorowanego orzez kolege z pracy) oj przy tym watku czlowiek sie nakrecil z kolezankami smile bez opisywania bo juz za dlugo post bedzie ale bylo mocno zabawnie, jak zobaczyly mnie z lizakiem i zaczely podpytywac. Rozkrecil sie temat smile
No i dzisiejsza tecza


--
... On sait que le temps c'est comme le vent
De vivre y a que ça d'important...
Obserwuj wątek
    • samysliciel Re: Doszlam... 12.03.20, 20:57
      Czyli tak w skrócie, kobieca logika ma się dobrze - "Bo nie chce facetow i z checia bym jakiemus dokopala",
      nadchodzi zmiana orientacji bo "Doszlam tez do wniosku ze kobiety sa najlepsze" a i tak ostatecznie skończyłaś z lizakiem (od) kolegi wink
      • mavika_88 Re: Doszlam... 12.03.20, 21:42
        Haha dobre big_grin
        Tak wlasnie jest. Faceci sa najgorsi ale czasem.... Sie przydaja tongue_out chocby do tego by umilic chwile lizakiem smile przydaja sie.... By na nich popatrzec. Popatrzec jak patrza... Pokusic... A potem zostawic w tymkuszeniu.niech cierpia tongue_out kobiety moga cierpiec to im tez sie nalezy.

        A tak w ogole... To zamienilam banana na lizaka big_grin zawsze na tej przerwie jadlam banana. W pracy juz chyba z tego slyne tongue_out nieraz kobitki sie podsmiechiwaly. Byl taki czas ze zaczelam sie wstydzic jesc banana przy kobitkach big_grin widzialam jak na mnie patrza tongue_out raz jedna mi powiedziala ze natura upomina sie po swoje, ze nie bez podowodu tak ciagnie mnie do banana big_grin wtedy w sumie bylam sama. kobiety tez bywaja okrutne (rzadko!!) zeby nie dac w spokoju zjesc mi banana. Jak mozna suspicious
        A dzisiaj nie mialam banana sad praktycznie codziennie mam. Dzisiaj nie mialam... Jednak kolega wiedzial co zrobic. Wiedzial czego mi potrzeba i podarowal lizaka. Ja juz dobrze wiedzialam kiedy go zjem. W porze bananowej smile

        --
        ... On sait que le temps c'est comme le vent
        De vivre y a que ça d'important...
          • mavika_88 Re: Doszlam... 12.03.20, 22:17
            Hehe moze jednak kobieta dalaby tez rade big_grin chlopa to ja sie wlasnie pozbywam. Jestem w trakcie big_grin hmmm czy jak sie czegos pozbywa to potrzeba nie staje sie wieksza? Pojawia sie swiadomosc ze cos sie traci.. Zaczyna sis robic szkoda i brakuje bardziej niewykorzystanego czasu. Przyjdzie czas....

            Ech... Dalsza czssc juz bedzie z innym nastawiniem... Wrocilam do siebie... Na moment. Wrocila mi chec. Napisalam czas i przypomniala mi sie piosenka. Tylko dajcie mu czas.. Dajcie czasowi czas... Bo bardzo, bardzo szkoda byloby nas.... (prawda). Przed druga czescia tego postu gdy przypomnialam sobie te piosenka to wlaczylam ja i podeszlam do okna. Szkoda zs nie mam balkonu jak w piosence. Wlaczylam piosenke, otworzylam okno, zaswiecilam ogien (czesto byl ogien) i zapalilam a nastepnie zamknelam oczy i sluchalam. Pierwszy raz te piosenke tak odbieralam. I to durne dmuchanie w flet w deugiej czesci piosenki. Kazde dmuchniecie.... Przenikajace... I to klaskanie w beben (seks tam widzialam, szkoda ze tylko widzialam). Wiem jedno pokazal mi inny smak. Inne polaczenie. Juz zawsze pijac kawe przy otwartym oknie i palac fajke beds o Nim myslala. Taki odruch Pawlowa. Bezwarunkowy. Jest impuls. Jest reakcja. Niekoniecznie musisz go widziec, czuc a pomyslisz o tym. Bedziesz miala z Nim skojarzenia z roznymi sytuacjami w zyciu. Rozne rzeczy beda sie z Nim kojarzyc.
            Jaki wniosek? Musze myslec o kobietach bo faceci wywoluja u mnie smutek.
            No tak.. Piosenka.

            youtu.be/rjFAJV288g0
            --
            ... On sait que le temps c'est comme le vent
            De vivre y a que ça d'important...
            • prawda_we_mgle Re: Doszlam... 12.03.20, 22:43
              mavika_88 napisała:


              ... Juz zawsze pija c kawe przy otwartym oknie i palac fajke beds o Nim myslala. Taki odruch Pawlow
              > a. Bezwarunkowy. Jest impuls. Jest reakcja. Niekoniecznie musisz go widziec, cz
              > uc a pomyslisz o tym. Bedziesz miala z Nim skojarzenia z roznymi sytuacjami w z
              > yciu. Rozne rzeczy beda sie z Nim kojarzyc.
              > Jaki wniosek? Musze myslec o kobietach bo faceci wywoluja u mnie smutek.
              > No tak.. Piosenka.

              Nie myśl o nim. Bo wspomnienia/skojarzenia będą wracać, będą boleć, ciało będzie tęsknić... Ucinaj to w głowie siłą woli, ja tak robię. Jesteśmy boginiami, jesteśmy silne, umysł/dusza ponad ciałem.
      • mavika_88 Re: Doszlam... 12.03.20, 23:40
        Haha tak sobie teraz pomyslalam. Tecza idealnie do tego postu pasuje big_grin

        --
        ... On sait que le temps c'est comme le vent
        De vivre y a que ça d'important...
    • prawda_we_mgle Re: Doszlam... 12.03.20, 21:01
      hihi, Mavi, najpierw nęcisz opisami wannowymi a potem znienacka, że byś dokopała i że dziewczyny są fajniejsze... big_grin
      Oni są delikatni, nie rób tak bidulkom facetom, bo niejeden już pewnie lizał monitor gubiąc się w wyobrażeniach, a tu taki zonk smile
            • mavika_88 Re: Doszlam... 12.03.20, 21:29
              Na pewno nie masz? big_grin a kto mnie pobudza do usmiechu, kto tworzy mi rumience na twarzy. Nie badz juz taka skromna big_grin tongue_out
              Czy ja juz mowilam ze dzisiaj mi odwala? wink pozytywnie i uzywki mam wylacznie w sobie. Inaczej. Sama je wytwarzam. Nie liczac na nic z zewnatrz.

              --
              ... On sait que le temps c'est comme le vent
              De vivre y a que ça d'important...
              • mavika_88 Re: Doszlam... 12.03.20, 21:33
                Moze koronawirus sie do mnie dostal. Wszedl we mnie, zmutowal sie i daje nowe objawy big_grin w postaci usmiechu i nakrecenia.
                Dodam ze podbiera mnie przeziebienie. Ale sie nie dam!! Wirus to na pewno samiec. Jedna wielka zaraza tongue_out podbiera od przedwczoraj. Cieplota moje cialanadal lekko podwyzszona. Ale dochodzi max do 37,5 smile jakis kiepski ten wirus tongue_out nie daje rady bardziej rozpalic. Faceci ^^ tongue_out

                --
                ... On sait que le temps c'est comme le vent
                De vivre y a que ça d'important...
                • mavika_88 Re: Doszlam... 12.03.20, 21:47
                  A to Wy jej nie znacie? big_grin
                  Odbiegajac od watku. Idac w nature i piekno. Idac w matke nature. Zawsze uwiebialam mgle smile szczegolnie te o poranku. Fajne uczucie. Gdy idziesz w nieznane i nie wiesz co Cie czeka. Gdy promienie slonca probuja dotrzec. Przebijaja sie przez geste mleko. Rose tez lubilam. Szczegolnie na takiej zielonej soczystej trawie. Szkoda ze nigdy nie stapalam po niej boso.

                  --
                  ... On sait que le temps c'est comme le vent
                  De vivre y a que ça d'important...
              • prawda_we_mgle Re: Doszlam... 12.03.20, 21:49
                mavika_88 napisała:

                > Na pewno nie masz? big_grin a kto mnie pobudza do usmiechu, kto tworzy mi rumience na
                > twarzy. Nie badz juz taka skromna big_grin tongue_out

                Lubię dawaćwink zdecydowanie wolę, niż brać smile


                > Czy ja juz mowilam ze dzisiaj mi odwala? wink pozytywnie i uzywki mam wylacznie w
                > sobie. Inaczej. Sama je wytwarzam. Nie liczac na nic z zewnatrz.

                I bardzo dobrze... trochę rozbujałaś tą foro-trumnę smile
                • mavika_88 Re: Doszlam... 12.03.20, 21:56
                  To nie wiem czy sie dogadamy. Skoro kazda bedzie chciala dawac to ktora odbierze big_grin paleczka bylaby ciagle przekazywana wink a pasowaloby ja na chwile gdzies zatrzymac.
                  Ciesze sie ze rozbujalam. Chcialam sie podzielic pozytywna energia i zloscia na narod meski (niestety... Minje....) i wiadomo checia na kobitki smile
                  Chcialam sie podzielic swoimi rumiencami. I serio je mam. Miewam od usmiechu. A kazda emotka przskazuje moj faktyczny stan. Kiedys mialam wrazenie ze latwiej ukazywac mi emocje piszac niz mowiac. Ze sa one prawdziwsze. Ale juz sie wyrobilam w naturze. Juz nie czuje takiego skrepowania. I pozwalam sie im rowniez w naturze wyzwolic.
                  Latwo mozna policzyc ile razy mialam banana na twarzy piszac dzisiejsze posty wink

                  --
                  ... On sait que le temps c'est comme le vent
                  De vivre y a que ça d'important...
        • mavika_88 Re: Doszlam... 12.03.20, 21:26
          Nie mam juz zadnej litosci!! Mam tylko nadzieje ze ten pajak byl samcem. Ten ktorego dzisiaj zabilam. Moze byc nawet samcem alfa. Nawet byloby lepiej big_grin Czesto sie litowalam. Bralam kazdego zwierzaka do reki i przez okno. Procz komarow tongue_out
          Hmmm wczoraj spotkalam sie z kolega, owym co mnie nakierowal na kobiety smile a zniechecil na lud meski tongue_out wczoraj spotkalismy sie doslownie na kwadrans. Wystarczylo tongue_out spotkalismy sie niestety (albo stety!!) w towarzystwie drugiej kobiety(spoko kobitka. Wiadomo ^^). Niestety bo nie bylo jak pogadac... A stety... Wiadomo wink kwadrans wystarczyl bym mogla go wychlostac big_grin mialam ze soba czarne i skorzane.... I nie wachalam sie ich uzyc. Chlostalam po udzie, skorzanymi rekawiczkami smile w srodku wyscielone szarym mieciutkim futerkiem. Ale futerka jest dla mnie!! Ja tam moge wlozyc reke. W sumie kiedys probowal ale nie zmiescila sie mu dlon w moja rekawiczke big_grin chxialam mu jedna podarowac gdy bylismy na gorze a bylo okrutnie zimno. Mialam 2 pary. Akfualnie mam 3 rekawiczki. Jedna zostawilam na gorze.... Od pierwszego spotkania kazde z nas cos gubilo zostawialo i wracalismy sie do siebie smile Dobra... To moje chlostanie bylo tak delikatne... Ledwo musniety. Ale w towarzystwie kobiety nie wypadalo zeby pobic faceta. Chox... Moze by sie przylaczyla big_grin sadze ze i w niej nieraz siedziala zlosc. Chyba musze sie z nia ustawic big_grin



          --
          ... On sait que le temps c'est comme le vent
          De vivre y a que ça d'important...
            • mavika_88 Re: Doszlam... 12.03.20, 21:50
              big_grin
              Wszystko do czasu big_grin
              Nawet koronawirus nie bedzie stal na przeszkodzie.
              Ja jutro mam wolne big_grin z racji ze mialam z kolega i znajomymi jechac w gory. Trzeba to wolne jakos wykorzystac wink moze w koncu facet sis do czsgos przesluzy. Z Jego powodu wzielam wolne.

              --
              ... On sait que le temps c'est comme le vent
              De vivre y a que ça d'important...
    • obrotowy Doszlam... - no to sukces... 13.03.20, 12:52
      bo normalnie to mezczyzni zawsze dochodza - a kobietom czesto sie nie udaje...


      mavika_88 napisała:
      > Doszlam tez do wniosku ze kobiety sa najlepsze i ze to w ich towarzystwie trzeb
      > a sie obracac smile

      - tez mi novina... ja zawsze tak uwazalem.
      • mavika_88 Re: Doszlam... - no to sukces... 13.03.20, 15:23
        A niby czemu kobietom sie nie udaje? Bo wszystko zalezy od mezczyzny. Jesli umie patrzec to dostrzeze na co kobieta reaguje. Kobieta zawsze moze poinstruwac. Jesli kobieta sama dochodzi to znaczy ze wina lezy po stronie faceta tongue_out

        --
        ... On sait que le temps c'est comme le vent
        De vivre y a que ça d'important...
        • obrotowy Re: Doszlam... - no to sukces... 13.03.20, 15:30
          mavika_88 napisała:
          > A niby czemu kobietom sie nie udaje? Bo wszystko zalezy od mezczyzny. Jesli umi
          > e patrzec to dostrzeze na co kobieta reaguje. Kobieta zawsze moze poinstruwac.
          > Jesli kobieta sama dochodzi to znaczy ze wina lezy po stronie faceta tongue_out


          bywa i tak, ale znalem i takie, ktore wprost mi mowily, ze z mezczyznami trudno im to wychodzi

          a z o wiele lepszym skutkiem (jezeli chodzi o samo "dochodzenie") potrafia obsluzyc sie same...
          • mavika_88 Re: Doszlam... - no to sukces... 13.03.20, 15:39
            I jaki wniosek? Skoro same moga tzn ze to nie w nich samych siedzi problem. Czyli sa zdolne.
            Powiem tak.... I tak najpiekniejsza jest piesza wedrowka z druga osoba... Gdzie mozna podziwiac widoki i chlonac przyrode roznymi zmyslami. Czuc podmuch wiatru, czy dotyk slonca. Podroz samotna kolejka na szczyt wcale nie jest przyjemna. Nie daje takich wrazen a wrecz powoduje smutek...

            --
            ... On sait que le temps c'est comme le vent
            De vivre y a que ça d'important...
            • obrotowy Re: Doszlam... - no to sukces... 13.03.20, 15:55
              mavika_88 napisała:
              > I jaki wniosek? Skoro same moga tzn ze to nie w nich samych siedzi problem. Czy
              > li sa zdolne.


              no tak, zgoda, ze sa zdolne... ale jezeli z KILKOMA mezczyznami im to trudno wychodzilo (albo i wcale)

              to widze to troche inaczej: - wszyscy ci faceci nie mogli byc patalachami...

              moze to kwestia jej specyficznej budowy lub specyficznych oczekiwan?
    • searam Re: Doszlam... 14.03.20, 00:07
      Co za brednie..."Doszlam"..Chyba do sciany.
      Kobiety sa najlepsze..? Niby w czym..?
      "Zabilam pajaka."...Tak.To jest wyczyn wart odnotowania w rejestrach zgonow...NFZ czeka na raport.
      • mavika_88 Re: Doszlam... 14.03.20, 00:14
        Oj Sezamie, jaki Ty zmienny jestes big_grin wpierw kazesz sie rzucac innym facetom na mnie a pozniej doszukujesz sie moich wad i pokazujesz jaka to jestem zla. Ach, Skarbie wink

        Skoro nie uwazasz ze sa najleosze to oznacza ze nie masz z nimi kontaktu, blizszsgo. wink

        --
        ... On sait que le temps c'est comme le vent
        De vivre y a que ça d'important...
        • searam Re: Doszlam... 14.03.20, 00:21
          mavika_88 napisała:

          > Oj Sezamie, jaki Ty zmienny jestes big_grin wpierw kazesz sie rzucac innym facetom na
          > mnie a pozniej doszukujesz sie moich wad i pokazujesz jaka to jestem zla. Ach,
          > Skarbie wink
          >
          > Skoro nie uwazasz ze sa najleosze to oznacza ze nie masz z nimi kontaktu, blizs
          > zsgo. wink
          Cherchez la Femme..
          Niby odlegla, a jak bliska..smile
          Oplaty za rzucanie sie na ciebie niech beda proporcjonalne do tego ja bardzo zla jestes.
          Ale ja trzymam bank...bedziesz wtedy szczesliwsza...wink
          >
    • searam Re: Doszlam... 14.03.20, 01:22
      Kurcze, dopiero teraz przeczytalem ta deklaracje niepodleglosci. Takie szorowanie po bruku podartymi rajstopami i polamanymi stillettos.....Am I right guys...?smile
      "Zobaczyly mnie z lizakiem.." Jeez..Drogowka, czy co...?
      Jak ich nie kochac...?!
      • mavika_88 Re: Doszlam... 14.03.20, 10:46
        Jaki Ty zmienny jestes big_grin jak widac zrobilam Ci jakas rane odnoszac sie do okreslenia "Skarbie". Niektore slowa maja najwieksza moc gdy uzywasz ich w okreslonych sytuacjach a przede wszystkim do najwazniejszej dla Ciebie osoby. W przeciwnym razie odniesiesz skutek odwrotny od zamierzonego.

        --
        ... On sait que le temps c'est comme le vent
        De vivre y a que ça d'important...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka