Dodaj do ulubionych

Tak mi się marzy......

12.01.06, 13:18
seksowna obcisła sukienka, buty na obcasie, tańce hulanki do samego rana +
egzotycznych drinków moc smile

a tu zima, wielkie swetry, buty na płaskim - bo slisko. O 23.00 to juz oczy
na zapałkach, po dwoch kieliszkach czerwonego dostaję wypieków i zgagi. O
kiecce nawet nie wspominam smile

Oj, Jaśku, urodzisz się za jakieś trzy miesiące, a Twoi starzy mają juz takie
plany na czerwiec, że ho, ho smile
Obserwuj wątek
    • mysza_33 Re: Tak mi się marzy...... 12.01.06, 13:22
      Zebra, te sukienki, kozaczki na obcasie do super płaszczyka i eleganckie ubrania
      też mi się marzą...
      A na razie mam cichą nadzieję, że jedyna kurtka ciepła, którą dopinam starczy na
      całą ciążę - w pasie się nie mierzyłam, ale jeszcze parę centymetrów i nie wiem
      czym ja grzbiet okryję...

      smile
      • anja.t Re: Tak mi się marzy...... 12.01.06, 13:28
        Ja za 2 tygodnie bede w takiej sukience, butach na obcasie (niewysokim) i
        zabawa do białegoa rana. Ale się wcale z tego nie cieszę, bo w tej sukience
        będę pewnie wyglądała jak szynka a bal... organizuję go więc bede miała kupe
        roboty do ranasad
        Mi się marzy 1 litr coca-colismile
        • mysza_33 U mnie coca-cola stoi... 12.01.06, 13:33
          ...w lodówce i czeka. Dawno bym ją już ruszyła - może nie litr smile, ale boję się
          ze względu na gardzioło, które w powijakach. Niestety w sobotę muszę przeżyć
          wykłady ze studentami. Więc na razie kisiel, którego już nienawidzę, bo piję go
          od lat. Właśnie na gardło sad
        • zebra51 Re: Tak mi się marzy...... 12.01.06, 13:34
          Ostatnio szlam przez miasto i przygladalam sie sobie w wystawach. W dlugiej
          pikowanej kurtce, czapce nie rozpoznawalam siebie smile Mąż mnie pociesza, mówi,
          że jestem brzuchata, nie gruba.
          Wiecie, ja juz nie pamietam jak to jest NIE byc w ciazy. Półtora roku robi
          swoje smile Ale dam radę.
          • xixx Re: Tak mi się marzy...... 12.01.06, 13:48
            Hmm, ja czasem piję colę, nie litr a małą puszkę. Co do kurtki, też się martwię
            czy mi do konca zimy starczy ta co mam. Mnie się marzą zakupy podczas których
            nie będę przeglądała tylko bluzki a spódniczki i spodnie smile No więc w czerwcu
            jak tylko odzyskam swoją figurę - zaszaleję smile
            • zebra51 A latem czeka na nas.... 12.01.06, 13:49
              tryiumfalny powrót do BIKINI!!!
              • agus-ka Re: A latem czeka na nas.... 12.01.06, 14:31
                A mnie się marzy stok i białe szaleństwo... o łyżwach tez moge tylko pomarzyć
                Wino przywieziane z Bułgarii też czeka na lepsze czasy, póki co nie mam kompana
                bo na kieliszek bym sobie pozwoliła.
                • xixx Re: A latem czeka na nas.... 12.01.06, 15:42
                  Och tak, stok to jeszcze jedna rzecz która mi "przepadła" w tym roku, ale co
                  tam, za rok zaszaleję podwójnie smile))I nauczę się w końcu jeżdzić na desce,
                  sprawdzę czy to faktycznie takie fajne smile
                  • anja.t Re: A latem czeka na nas.... 12.01.06, 15:45
                    fajnie fajniesmile
                  • agus-ka Re: A latem czeka na nas.... 12.01.06, 15:53
                    mnie deska jakoś nie kręci, zdecydowanie wolę narty
                    U nas już powstaje plan kto czego będzie Maluszka uczył: ja narciarstwa,
                    przedmiotów ścisłych i języka polskiego, tatuś nurkowania, jazdy na łyżwach,
                    gry w piłkę i samoobrony no i historii z której jestem totalna nogasmile)
                    • xixx Re: A latem czeka na nas.... 12.01.06, 17:34
                      My ostatnio nawet zapędziliśmy się az do czasu studiów Julka, ale wtedy nas
                      oprzytomniło i stwierdziliśmy, że na takie tematy mamy jeszcze czas smile))
                      • agus-ka Re: A latem czeka na nas.... 13.01.06, 10:05
                        My już postanowiliśmy, że będzie mogła (od wczoraj wiadomo że to dziewczynka)
                        wybrac zawód jaki będzie chciała byle by była szczęśliwa.
                        Tatuś teraz zastanawia się jak z córką będzie kopał piłkę, tak marzył o
                        synkusmile)) ale już sie oswaja
                        • xixx Re: A latem czeka na nas.... 13.01.06, 12:09
                          No nieźlesmile Dobre podejście, my też zakładamy oczywiście że Julek może wybrać
                          zawód jaki chce, nawet gdyby chciał doły kopać całe życie, jak to powiedzieliśmy
                          moim rodzicom, zaśmiali się i powiedzieli, że jeszcze zobaczymy co powiemy jak
                          naprawdę Julek nas zaskoczy smile Co do piłki, mogę Ci wypożyczać Julka, bo moj
                          chłopak Bartek nie znosi piłki nożnej i jeśli Julek jak reszta chłopców, bedzie
                          chiał kopać piłkę, to będziemy musieli poszukać jakiegoś wujka wink
                          • agus-ka Re: A latem czeka na nas.... 13.01.06, 12:18
                            ok, mój facet bedzie zachwycony. On już się rozglądał gdzie jest najbliższe
                            boisko, a teraz okazało się że to dziewczynkasmile)
                            Ustalilismy tylko, że nurkowac i pływać bezwzględnie musi Tosię nauczyć, no
                            chyba że nie będzie chciała.
                            • xixx Re: A latem czeka na nas.... 13.01.06, 12:55
                              Switne imię! Poważnie, nie przyszło mi ono do głowy, gdyby u nas była
                              dziewczynka, byłaby Pola, ale teraz jak wspomniałaś o Tosi to już sama nie
                              wiemsmile Nasz malutki będzie napewno na nartch wcześnie jeżdził, a jeszcze
                              wcześniej wybierzemy się z nim na basen.Jest taka organizacja "mama, tata i ja"
                              i oni prowadzą na większych basenach zajęcia dla maluszków od urodzenia, moj
                              znajoma chodzi ze swoją 5miesięczną Lidką i obie są zachwyconesmile
                              • agus-ka Re: A latem czeka na nas.... 13.01.06, 13:04
                                Tosia jakoś wpadła mi przez przypadek, a później mama przypomniała mi, że moja
                                prababcia miała na imię Antonina i mówiono do niej Tosia lub Antosia. Tak sobie
                                powiedziałam, że pojadę do babci na grób powiedzieć jej, że będzie miała
                                praprawnuczkę o tym imieniu.
                                Nie wiem tylko czy mój facet zaakceptuje to imię, ostatnio coś kręcil noskiem.
                                Pola to tez fajne imię, ładnie się zdrabnia.
                                Co do basenu to myślę, że tatuś zajmie się edukacją dziecka. On ma urpawnienia
                                ratownika, a poza tym jest instruktorem nurkowania więc myślę, że poradzi
                                sobie. Na każdym USG wychodzi, że Maleństwo ma ogromną stopę. Śmiejemy się, że
                                będzie nurkować bez płetwsmile Teraz szukamy maskotki płetwonurka, jakbyś gdzies
                                widziała to daj mi znac, proszę. Ciekawę czy Mała będzie chciała obcowac z
                                wodą, mam nadzieję, że tak.
                                • anja.t Basen to super sprawa dla niemowlaka. 13.01.06, 13:15
                                  Ja chodziłam ze swoją córeczką na basen jak tylko skończyła 3 miesiace.
                                  Przeszliśmy dwa etapy kursu. Mała w tym czasie w ogóle nie chorowała, chociaż
                                  chodziliśmy do późnej jesieni. Teraz mając niecałe 3 lata jest bardzo sprawnym
                                  dzieckiem, woda to jej żywioł. W przyszłym roku planujemy ją rzucic na stoksmile
                                • xixx Re: A latem czeka na nas.... 13.01.06, 13:16
                                  Wszystkie dzieciaczki podobno na poczatku czują się jak "ryba w wodzie" więc bez
                                  stresu smile Dziś idę się rozglądać za łóżeczkiem to zerkne tez na maskotki, może
                                  jakiś pluszowy nurek wpadnie mi w oko wink
                                  • agus-ka Re: A latem czeka na nas.... 13.01.06, 14:20
                                    U nas chyba wszyscy znajomi szukają nurka maskotki. Tatus obiecał, więc nie
                                    można dziecka zawiesc na wstepie.
                                    Właśnie pomyślałam, że Mała powinna jak najwcześniej chodzić na basen, a
                                    później stok, łyżwy, rower itp, a na końcu pewnie nurkowanie. Chciałabym, żeby
                                    dziecko było aktywne, tym bardziej że my w miare jestesmy, szczególnie tatussmile)
                                    • xixx Re: A latem czeka na nas.... 13.01.06, 19:25
                                      Fajnie smile My też tak właśnie chcemy, chcemy takze z malutkim duzo podrózować z
                                      miarę możiwości. A skąd jesteście?
                                      • agus-ka Re: A latem czeka na nas.... 16.01.06, 09:07
                                        Mieszkamy w Warszawie, a właściwie pod Wawą w Piasecznie, ale pewnie sporo
                                        będziemy jeździć nad morze do Gdanska, bo tam mamy rodzinęsmile A Wy gdzie
                                        mieszkacie? Może się spotkamy?
    • patrycjabl79 Re: Tak mi się marzy...... 12.01.06, 18:23
      ja tez sie dzis rozmarzylam... chodzac po sklepach, oj sliczne te ciuszki
      ktorych trzeba teraz sobie odmowic, no coz ogladaniem trzeba sie nacieszyc!!
      ale za to aby poprawic sobie hunor kupilam super akcesoria, kolczyki, lancuszek
      i bransoletke - przeceny na maxa np z 15 funtow, 8 i 6 kupilam wszystko za 3
      funty, do tego torebke za pol ceny
      jak widac mozna sie obyc smakiemsmilesmile
      • maga202 Re: Tak mi się marzy...... 13.01.06, 10:18
        A dlaczego musisz sobie odmówić kupowania ciuszków?
        • patrycjabl79 Re: Tak mi się marzy...... 13.01.06, 10:48
          maga, mam manie kupowania szczegolnie super ciuszkow
          teraz niestety brzuszek powieksza sie z dnia na dzien a bluzeczka lub
          spodniczka nie jest w stanie za nim podazac
          styl ciazowy nie jest moim ulubionym stylem ubierania dlatego kupuje cos
          praktycznego i wygodnego a normalnie niekonieczniesmile
          • maga202 Re: Tak mi się marzy...... 14.01.06, 10:18
            Źle Cię zrozumiałam bo myślałam że chodzi Ci o ciuszki dla maleństwa i dlatego się zdziwiłam ale teraz już Cię rozumiem.
            Pozdrawiam Magda
            • aniak-i Re: Tak mi się marzy...... 14.01.06, 15:36
              pojesc truskawk.....
              dzidzius juz chyba wie ze w maju to sie truskawki je--hehehe

              no ale tymczasem kupiłam mrozone z hortexu-wciełam i nic mi nie jestsmilesmile
    • aniak-i Re: Tak mi się marzy...... 15.01.06, 21:48
      a dzis to bym sie dobrego drina napiła>>>

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka