Dodaj do ulubionych

A jak u Was z bara - bara:):)?

08.02.06, 21:54
wlasnie zajrzalam do kolezanek kwietniowek i zaciekawil mnie temat seksu,
a jak to z tymi sprawami lozkowymi u was?
bo u mnie od jakiegos m-ca nieciekawie
maz nie chce sie kochac, tlumaczy ze sie boi i ze woli poczekac niz pozniej
zalowac
tlumacze ze wszystko ok i czuje sie super ale to nie pomaga
najgorsze jest to ze od kilku tyg mam taka ochote....
Obserwuj wątek
    • kachna79 Re: A jak u Was z bara - bara:):)? 09.02.06, 09:48
      U nas to juz chyba kompletna porazkasmile Od kiedy jestem w ciazy kompletnie nie
      mam ochoty na sekssad((
      • asia.kubek Re: A jak u Was z bara - bara:):)? 09.02.06, 09:54
        A u mnie tak samo jak u kachny79, zero ochoty z mojej strony... niestety wiem,
        że po porodzie wcale nie będzie lepiej..
        Asik

        ps. możecie podać adres mailowy na stronę kwietniówek?? dzięki.
      • kapuhy_a Re: A jak u Was z bara - bara:):)? 09.02.06, 20:14
        oj to tak jak ja...w dodatku z powodu zagrożenia poronieniem wtedy kiedy na
        początku ciąży miałąm ochotę to nie mogłam...Mąż się ciągle dopytywał i
        mówił:"ale wiesz tak delikatnie chociaż"...potem jak już mi pozwolono bez
        szaleństw to byłam już w widocznej ciąży i włąściwie nie miałam tkaiej ochoty na
        seks ale na pieszczoty och barrrdzo...a od miesiąca toporażka
        normalnie,ograniczona ilośc pozycji w tym moje ulubnione odpadają...ciągle sie
        stresuję,że może sie coś stać...no i mojemu facetowi też sie odechciało...chyab
        przynajmniej ze mnąwink
        Ale takie erotyczne sny jakie mam teraz to chyba nigdy w życiu nie miałam...
    • maga202 Re: A jak u Was z bara - bara:):)? 09.02.06, 09:54
      A mi jakoś sie ostatnio nie chce, mąż długo się musi namęczyć aby naszła mnie ochota.
      Pozdrawiam Magda
      • finka11 Re: A jak u Was z bara - bara:):)? 09.02.06, 10:08
        Ja mam podobnie, od jakiegoś 1,5 miesiąca zrobiłam się totalnie aseksualna. Nie
        wiem co się dzieje, ale nie odczuwam tzw. pociągu płciowego, nie żeby mąż mi się
        już nie podobał. To coś we mnie, ale co?
        • melinthe Re: A jak u Was z bara - bara:):)? 09.02.06, 10:49
          U nas też nieciekawie. Ja może i bym chciała, ale się boję, bo coś mnie tu boli, coś tan strzyka, no i czar pryska. A M boi się od samego początku jeszcze bardziej, albo mu się priorytety poprzestawiały i tylko by mnie tulił, a tak to przegląda Playboya z Górniakową sad Oczywiście przy mnie niby chłodnym okiem...
          Mam nadzieję, ze szybko wrócę do formy po porodzie, bo straszliwie mi tego brakuje sad
        • aga.kotek Re: A jak u Was z bara - bara:):)? 09.02.06, 10:50
          witam majóweczki..ja za to am odwrotnie..mam ciagła ochote na sex..mój maz
          czasami juz mówi że przesadzam..haha..tylko kondycja juz coraz gorsza..przed
          ciązą lubiłam bardzo sex ale nie tak jak teraz..co mnie zdziwiło..no cóż..po
          porodzie trzeba będzie dać sobie spokój..nawet się nie będzie o tym myslało
          tylko o dzieciątku..ale boje się tego ze spotka mnie to co mają niektóre
          dziewczyny po porodzie..wstręt do sexu..no i z tego co wiem to trzeba odpuścic
          sobie sex juz na jakies 6 tygodni przed planowanym terminem porodu..pozdrawiam
          wszystkie mamusie..AGA
          • melinthe ...szczęściara... 09.02.06, 10:56
        • kapuhy_a Re: A jak u Was z bara - bara:):)? 09.02.06, 20:17
          hehe mój mówi że to objaw starych bab...aseksualnośc i brak emanowania
          kobiecością...chooc chyba my teraz najbardziej kobiece jesteśmy... D:big_grinbig_grin
          No i mój strasznie nie lubi dotykać mi brzucha(ale na usg wchodzi jako pierwszy
          zupełnie jakby to jemu mieli robić)
    • helena79 Re: A jak u Was z bara - bara:):)? 09.02.06, 11:04
      a ja mam ochotę, ale po całym dniu siły nie mam...
      • maarta23 Re: A jak u Was z bara - bara:):)? 09.02.06, 19:32
        Witam smile)
        Ja od samego poczatku ciazy mam wielka ochote!!!Mój mąż niestety nie sad Mówi to
        samo ze boi sie ze zrobi krzywde dzidzi...na poczatku bardzo sie tym
        przejmowałam ale teraz juz nie...nic na to nie poradzimy a z drugiej strony
        powinnysmy sie cieszyc ze mamy takich troskliwych mężczyznsmile
        no i oczywiscie sa sposoby zeby jednak skusic meza na małe bara barasmile)
        pozdrawiam smile
    • k_maja Re: A jak u Was z bara - bara:):)? 09.02.06, 19:32
      a ja nie mam ochoty - brzuch mi przeszkadza, niewygodnie mi i wszystko mnie
      drażni. Tyle, że mąż też się jakoś nie kwapi - boi się o dzidziusia. Ale za to
      czułości i przytuilanka nie brakuje. Przestałam się tym martwić - szkoda nerwów.
      Jestem dobrej myśli, że "kiedyś" wszystko wróci do normy...
      kasia
      • kapuhy_a Re: A jak u Was z bara - bara:):)? 09.02.06, 20:32
        kurczę a moj to ne przytula nawet...wczoraj mi powiedizał,że mój brzuch jest dwa
        razy większy niż ja...i to mi przy kolacji powiedizał kiedy zajadałam sobie ze
        smakiem parówkę big_grin...
    • topola4 Re: A jak u Was z bara - bara:):)? 09.02.06, 20:31
      U nas od samego początku zero seksu, ale za to bardzo dużo czułości
      • mela24 Re: A jak u Was z bara - bara:):)? 10.02.06, 12:44
        u nas kiepsko. Ja mam niewiele ochoty, ale mój mąż...wcale. On widząc mój
        brzuszek nie chce tego robić, boi się i ma jakieś obiekcje. Mnie też ciężko z
        brzuszkiem, ale czasami (raz w miesiącu) mogłoby być fajnie smile No niestety nie
        udaje mi się go namawiać. Ogólnie mój mąż ma mniejszy temperament niż ja, ale
        teraz to już całkowicie. Boję się, że po porodzie będzie jeszcze gorzej, będzie
        bał się mnie uszkodzić. No ale zobaczymy jak to będzie.
    • dollores1 Re: A jak u Was z bara - bara:):)? 10.02.06, 13:39
      u nas po prostu szaleństwo smile
      mam ogromną ochotę na seks, a mąż też jest chętny
    • chimba Re: A jak u Was z bara - bara:):)? 10.02.06, 22:46
      U nas jak na razie ne ma problemu - zarówno jak i ja tak i mąż kochamy sie kiedy
      tylko chcemy, mężowi nie przeszkadza moj stan. I mi też nie. Co prawda wiem, że
      niedlugo bedziemy musieli się wstrzymać, ale to dla nas nic trudnego - już
      neiraz bywało, iż musieliśmy postować przez duższy czas...
      Pozdrawiam
      • zuzik78 Re: A jak u Was z bara - bara:):)? 14.02.06, 16:12
        u nas tak jak przed ciążą tylko musieliśmy zmienić troszkę pozycje. teraz
        uwielbiamy przytulanka na boczku, szczególnie jak tatuś obejmuje brzuszek a
        synek daje mu kopniaczki. Czasami mamy problem z wyjściem z łóżka tak tam miłosmile))
    • kapuhy_a Re: A jak u Was z bara - bara:):)? 19.02.06, 23:57
      Wklejam w ten topic artykuł...Powinno was zaciekawić no i może warto pokazac go
      naszym facetom...
      kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/1,57323,1326672.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka