w momencie kiedy wydalam na swiat moje dziecie
moja mamuska, ktora kocham bardzo bardzo i jest the best mamuska na swiecie
ukazala mi sie jakby nowa kobieta - matka razy dwa - mama co tez kiedys miala
niemowle

zaczelam na nowa ja doceniac, podziwiac i jakas taka wdziecznosc splynela mi
na serce
nawet nasze relacje sie nieco zmienily i gadamy ze soba jak MATKA z MATKA
nagle zrozumialam o co jej chodzilo kiedy zawsze o nas walczyla, kochala
bezwarunkow, dawala cala siebie a my z siostra nie zawsze to docenialysmy
i mimo ze wdziecznosc moja dla niej jest wielka to tak na 100% zrozumialam ja
w pelni od kiedy sama jestem mama
wiecie co mam na mysli ?