Dodaj do ulubionych

04.03.2006r. Sobota:)

04.03.06, 11:38
A tu dzisiaj tak cicho??
U mnie za oknem prawdziwa ZIMA, śniegu po kolana, nic tylko na sanki hihi.
Męża wysłałam na uczelnie, zupka nastawiona, jeszcze tylko podłoge umyć i
mogę siedzieć cały dzionek przed kompemsmile
W takim razie znikam na chwilke...

Miłego dnia życzęsmile))

Pozdrawiam,Ola
Obserwuj wątek
    • ania_czarna Re: 04.03.2006r. Sobota:) 04.03.06, 11:57
      Halo!Fajnie maszwinkMozesz latac, fruwaćsmile Ja leże dalej zasmarkana, ale juz i tak
      jest lepiej. Mąż na zakupach, bedziemy malować dzisiaj kuchnię, za tydzień
      korytarz itd..Muismy wszystko przygotować do majasmile Żałuję tylko,ze nie moge
      polatać po hurtowniach dzisiaj, ale trudno, wybiorę się za tydzień. U nas we
      WRocławiu brzydko- snieg topnieje..bleesad Psiur dzisiaj po smacerze wyglądał jak
      ostatni brudny kundelwinkPozdrawiam cieplutkosmileAnia i Maja!
    • nikasob Re: 04.03.2006r. Sobota:) 04.03.06, 12:10
      Cześć dziewczynysmile Dziś pod Poznaniem świeci słońce i resztki śniegu -mam
      nadzieję- roztopią się na dobre. Co prawda jeszcze chłodno, ale ptaszki
      śpiewają, trawka wystaje spod śniegu... już niech ta paskudna zima sobie idziesmile
      Dziś robię przegląd starych ubranek. Wczoraj znalazłam śliczne body (dwupak),
      co prawda rozmiar 52, ale najwyżej starsza córa będzie miała do laleksmile
      • cleo1976 Re: 04.03.2006r. Sobota:) 04.03.06, 12:19
        Hej, a w Będzinie zima na całego, śnieg po kolana, ale bałwana nie idę lepić smile
        Zaraz się zabieram za wyciąganie rzeczy z szaf bo przestawiamy meble. Ojej jak
        sobie o tym pomyślę to aż mi ciarki chodzą po plecach. Nie wiem jak to będzie
        wyglądać po tym moim przemeblowaniu, ale mam nadzieje że fajnie wyjdzie. Miłej
        soboty wszystkim majóweczkom i ich dzieciątkom życzę AGA
    • kapuhy_a Re: 04.03.2006r. Sobota:) 04.03.06, 12:38
      Hej.Ja dizsiaj się byczę..dwa dni sprzątałam i teraz nie mam co robić.DOkonałam
      wyboru połżnej i szpitala.Szkołę rodzenia sobie daruję jednak.Dostałam wczoraj
      mnóstwo drobiazgów w tym laktator i teraz po prostu nic tylko spakować torbę i
      czekać.No i wziąc się za kącik dla Malej bo narazie w pokoju puste miejsce smile
      Ależ dziś jestem pogodnie do śwaita nastawiona.Chyba naprawdę ta wiosna już tuż
      tuż(mimo śniegu za oknem i pięknego słoneczka)
    • maga202 Re: 04.03.2006r. Sobota:) 04.03.06, 12:44
      Witajcie dziewczyny!!!
      Na czacie pustka, chyba to tylko ja taka leniwa jestem że nie mam nic do roboty i tam co chwilę zaglądam a pogada z kim nie ma. Dom juz posprzątałam, obiad podgotowiony i co tu robic. Ubranka to już chyba milion razy przeglądałąm czekam teraz na pranie bo jeszcze za wcześnie. Co do malowania to łazienkę i przedpokój do maja musimy pomalowac, myślałam że poczekam na ładna pogode ale chyba nie ma co czekac bo może i do lipca trzeba będzie a wolałabym to zrobic przed Igusią.
      A co do wiosny to na Mazurach jej nie widac, śniegu po pupę, słońce to swieci ale żeby nie ten śnieg.
      Pozdrawiam Magda
      • justynapio Re: 04.03.2006r. Sobota:) 04.03.06, 13:01
        Hej dziewczyny
        W Warszawie pogoda paskudna, jest na plusie, troszkę pada śnieg i jakoś tak
        mokro i brzydko Ja ten weekend mam imrezowy. Dziś z męzem idziemy na imprezkę
        urodzinową-podwójną- do znajomych a jutro imieniny mojego ukochanego dziadka.
        Wczoraj byliśmy pierwszy raz na szkole rodzenia, było milo, sympatycznie, tylko
        że tą cała teorię to ja już znam na pamięć, po 7 miesiącach czytania książek i
        opinii w internecie. Mam nadzieję że te praktyczne zajęciaa mnie troszkę
        bardziej wciągną wink

        Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie.
        Papatki
    • k_maja Re: 04.03.2006r. Sobota:) 04.03.06, 14:58
      hej hej Dziewczynki!

      Ja już po korepetycjach porannych i obiadku (bardzo niezdrowym, ale za to bardzo
      dobrym - pizza, mniam). Traz mąż poszedł odśnieżać przed domkiem, bo za chwilę
      cała ta breja zamarznie... wiosna... tja...
      Ostatnio jestem mało aktywna na forum bo się wciągnęłam na amen w rękodzieło wink
      Powstała druga skrzyneczka dla syneczka i jeszcze prezencik dla siostry. Gdyby
      się Wam nudziło - podsyłam linki do oglądania smile
      Ale czytam Was skrupulatnie. Jutro natomiast wyjazd do Warszawy - ostatni już w
      ciąży - odwiedzam siostrę i moją kochaną siostrzenicę, po której nasz synek
      dziedziczy większość ubranek i innych akcesoriów. Posiedzę tam do czwartku.
      Trzymajcie się cieplutko an przekór zimie...
      Kasia
      A to linki do mojego "rękodzieła" smile

      www3.krak.eu.org/kasia/lawenda2.jpg
      www3.krak.eu.org/kasia/lawenda3.jpg
      www3.krak.eu.org/kasia/lawenda4.jpg
      www3.krak.eu.org/kasia/skrzynka1.jpg
      www3.krak.eu.org/kasia/skrzynka2.jpg
      www3.krak.eu.org/kasia/skrzynka3.jpg
      • monikajacka Re: 04.03.2006r. Sobota:)Cuda Kasiu!! 04.03.06, 16:14
        Oj witam dziś troszkę zmęczona zakupami dzieciowymi ale jaka szczęśliwa!!!
        Zakupiłam przewijak,kocyk Miś
        duży,ręczniczek,rożek,prześcieradełko,materacyk,łóżeczko,butelkę
        antykolkową+smoczki,smoczki uspokajające,szczotkę do butelek,grzebyczek i
        szczoteczke do włosków,ceratkę,ceratkę frotkowo-gumową,wanienkę i
        termoopakowanie i proszek Dzidziuś.Pozostałe zakupy kosmetyczne dla mnie i
        Hanusi zostawiam na kolejne tygodnie...
        I dziś po raz pierwszy oszukano nas w hipermarkecie-wstrętna kasjerka nabiła
        nam 2 op.Ariela już na 1 pozycji.Oczywiście z wielką niechęcią i po interwencji
        ochrony musiała oddać pieniądze(nie mało bo 40 zł).
        Póki co korzystam z pięknego słoneczka i lecę na spacerek.

        Kasiu przepiękne i cudne skrzyneczki i pudełka robisz,napisz proszę jaką
        techniką!Ja swoje zdolności manualne wykorzystałam do uszycia
        pościeli,ochraniacza,przyborników i kocyka flanelkowego,ale Twoje "rękodzieła"
        są fantastyczne.
        Pozdr.Monika
        • vanilia25 Piekne rzeczy:))) 04.03.06, 16:45
          Cudownie piekne, a skrzyneczka taka romantyczna- mmmm. Ja to mam lewe raczki do
          takich rzeczy, a moze lenia malego? sama nie wiemsmile

          tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20716;19/st/20060517/dt/6/k/3692/preg.p
          ng- Nasz Synuś
          • szprotka6 Re: Piekne rzeczy:))) 04.03.06, 19:15
            No no imponujesz mi Kasiu. Nie wiem czy znalazłabym tyle cierpliwości (a przede
            wszystkim talentusmile) na takie robótki. W tej dziedzinie u nas przoduje mój
            małż-jak ma czas to robi drewniane półki, stół, ostatnio zaszokował mnie gdy
            zrobił szafke na cd-identyczną prawie widzieliśmy kilka lat temu w sklepie ze
            starociami w Grecji!
            U mnie dziś dzień przełomu-wreszcie poukładalam sobie jakoś ten mój
            diametralnie inny niż dotychczas leżący tryb życia. Po tym fenoterolu na tyle
            xle się czulam, ze zdecdowalam nie czekać do wtorku, gdy mogłabym się
            skontaktować z moim ginem, tylko zadzwonilam do szpitala. Tam zdecydowali się
            mnie zbadac, ktg nie wykazało skurczów, więc mogę o połowe zmniejszyć sobie
            dawki, co pozwoli mi normalnie funkcjonować-bez koszmarnych drgawek itp. No i
            wg tamtejszej lekarki leki, które biorę nie mają negatywnego wplywu na
            malnstwo, tylko obciązaja troche moj organizm. Ulżylo mi i przynajmniej
            psychicznie czuje się dużo lepiej. Ale i tak musze być oczywiście bardzo
            ostrozna.Leżę i mam nadzieję ze do nastepnej wizyty na tyle mi sie poprawi, ze
            będe mogła wybrac się z mężem na jakieś zakupy(pralka, komoda, łóżeczko i kilka
            drobiazgów ciągle przed nami). No i na forum też nie będe regularnie zaglądala,
            bo niestety nie mam laptopa, a ciężko leżeć przed moim kompem smile Boję się żeby
            sobie nie pogroszyć, zdecydowałam ze naprawdę leże plackiem, byleby tylko mały
            wytrzymał chociaż 7 tygodni jeszce (zaczęłam wlasnie 31 tc). pozdrawiam i
            zazdroszczę wszystkim, które się mogę poruszac-wczesniej nie sądzilam że można
            inaczej niż aktywnie w ciąży, a jednak i mnie złapalo.papa
            Ola
    • o_tuska Re: 04.03.2006r. Sobota:) Pradziadkowe?? 04.03.06, 17:15

      • o_tuska Re: 04.03.2006r. Sobota:) Pradziadkowe?? c.d 04.03.06, 17:23
        Oj ale gapa ze mnie moje drogie!!!
        Koniecznie muszę sie Wam pochwalić - mój Dziadek (którego jestem najstarszą
        wnuczką) zakominikował nam wczoraj, iż wózek swojego pierwszego prawnuczątka to
        ona finansuje - śmiejemy się, że "pradziadkowe" dostaniemy. Oczywiście pojazd
        mamy kupić jaki chcemy. Musze przyznać, ze zaskoczył nas bardzo miło.

        Od dziś mężula w delegacji, więc weekend z moją siostrą i mamą - prawie babski
        się zapowiada. Prawie, bo synuś- za szpiegaa chłopaków robi.

        Kasiu - piękne te skrzynki!!!!!
        Ja ostatnio dokończyłam nasz album ślubny - taki inny niż wszystkie. Kqazde
        zdjęcie na osobnej stronie, z oryginalną ozdobą. Mąż się śmieje że dzieci będą
        miały co skubać. hihihi.
        • ania_czarna Ja już po malowaniu..:( 04.03.06, 18:38
          Kurcze nie bardzo mi się ten kolor podobasad Moze to jakaś jestem maruda w
          ciązy??!Mąż się boi, że mu każe malowac znowu, ale chyba tak bedzie..Ech, a tak
          się cieszyłam..Chlip, chlip..
          • aniak-i Re: wymioty znowu..:( 04.03.06, 20:10
            cos mnie meczy cala noc i dzis cały dzien. albo sie zatrulam albo grypa
            zolatkowa albo ciazowe nawroty

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka