aneczkasw
17.03.06, 06:40
Witam Majóweczki,
dziś mój synuś obudził mnie o 6 porządnym kompniakiem w prawy bok. Za oknem
znów pruszy śnieg, ale co tam... idzie w końcu wiosna. Po 2 dniach smucenia
się dziś postanowiłam, że od rana będę miała dobry humor. Po 8 jadę do
Jeleniej Góry zobaczyć się z moim "kochanym" promotorem, który uwielbia się
nade mną znęcać.
Wczoraj wieczorem zaszalałm z mężem w markecie dla dzieci. Kupiliśmy naszej
niuniu kolejną partię ciuszków i pościel do łóżeczka. W sumie to już jestem
przygotowana na przyjście na świat naszej długo upragnionej dzidzi.
Pozdrawiam ciepło
Anna
--------------------
tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20723;28/st/20060514/dt/6/k/3e2c/preg.png