pola333 23.03.06, 13:31 Dziewczyny , jak u was z gotowaniem obiadkow? bo mi juz konczy sie zapal i powoli mam dosc. no i poza tym wyczerpaly mi sie pomysly. Ile mozna jesc kotlety, gulasz zapiekanke ze szpinakiem? A co Wy serwujecie?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
paulinka84 Re: watek kulinarny 23.03.06, 13:36 zapiekanke z tunczykiem pyszna, szybka, tania)))) Odpowiedz Link Zgłoś
qbolina Re: watek kulinarny 23.03.06, 13:56 kurde, sa dni, że nic nie gotuję... mąz czasm je w pracy, a mnie się nie chce... A jak jst zupka to potrafimy ja i 3 dni jeśc... Fajny mam przepis na zapiekanke z porów, sprawdzony, pycha. Musiałabym tylko zeskanowac z ksiązki albo przepisać... A teraz dusze pierś w przyprawie go kurczka po węgiersku i warzywa na patelnię (z torebki). Bo odchudzam się - a mój mąz chyba ze mną.... Odpowiedz Link Zgłoś
tin_t Re: watek kulinarny 23.03.06, 14:03 u nas na zmianę: makarony alla carbonara, al ragu', al tonno, canelloni z mięsem mielonym i z pieczarkami, lasagne, kurczak pieczony z ryżem, tortilla hiszpańska, schab z jabłkami albo rolady schabowe, danie chińskie fix, gulasz, wątróbka z cebulką, do tego ziemniaki, kluski śląskie, raz w tygodniu panga, pieczony łosoś albo paluszki rybne. z warzyw brokuły, bakłażan, cukinia. w leniwy dzień krupnik, naleśniki albo jajko sadzone. Odpowiedz Link Zgłoś
efka30 Re: watek kulinarny 23.03.06, 15:54 U nas to co najszybciej : mielone na 3 dni robie, schabowe,rybka smażona,spaghetti z gotowymi sosami, gotowe pierogi,gulasz...wiecej grzechów nie pamiętam...Tez już mam dośc , zwłaszcza że córka jest wegetarianką i jej muszę osobno warzywka pichcic.bleeeeeeeeeeeeeeee.A zupek nikt nie chce jeśc ( Bo mąż sie nie najada/może wrąbac wiadro , a wygląda jak "szczypiorek"/, a młoda nie lubi... Dajcie jakis przepis na coś szybkiego i fajnego!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sani14 Re: watek kulinarny 23.03.06, 16:00 tin_t twoje menu sprawiło że poczułam się głodna całkiem niezły wybór i wszystko to co lubię ja na szczęście jem w pracy a chwilowo (ta chwila trwa już pół roku ale niedługo ma się skończyć) mieszkamy u moich rodziców więc gotuje mama... ja to mam dobrze Odpowiedz Link Zgłoś