on-na
07.04.06, 08:09
Jak ubieracie swoje dzieci? Chłopców na niebiesko, dziewczynki na różow?
Przypomniała mi koleżanka, że w Polsce była (a może nadal jest?) odwrotna
tradycja: dziewczynki naniebiesko, chłopców na różowo. Bo niebieski to kolor
Matki Boskiej. I faktycznie, przypomniałam sobie, że w czasach przedszkolnych
buntowałam się dlazcego chłopcy mają "ładniesjzy kolor". (Wtedy różowy był
dla mnie najpiękniejszym kolorem na świecie - minęło mi).
U nas córeczka była ubierana w białe śpioszki albo zielone, bo takie akurat
dostała. Teraz nosi kolorowe ciuszki: granatowe, czerwone, liliowe,
niebieskie. Różowych jakoś nie ma w garderobie oprócz jednych śpiochów od
babci. Nie zamierzam przestrzegać podziału na różowo-niebiesko. A Wy?