Dodaj do ulubionych

30 letnie babcie...

07.04.06, 17:09
wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=6219
hm zamurowalo mnie jak to przeczytalam!
Obserwuj wątek
    • pati775 Re: 30 letnie babcie... 07.04.06, 17:12
      jaka matka taka corka i kolo sie zamyka smile
    • agnieszkaela Re: 30 letnie babcie... 07.04.06, 19:04
      W takim tempie to prababcia w wieku 45lat, prapra w 60? przy dobrych wiatrach
      to i pra pra pra babcia mozna zostac!
      • justin301 Re: 30 letnie babcie... 07.04.06, 20:09
        No to pięknie. Ja miałam skończone 30 jak się urodził mój maluszek. Cieszę się,
        że babcią zostanę w granicach pięćdziesiątki a na pewno po 40tce. hi, hi
        • bogusia.woj Re: 30 letnie babcie... 07.04.06, 21:36
          A ja mam koleżankę, która ma 37 lat i od roku jest babcią
    • mijaczek Re: 30 letnie babcie... 09.04.06, 06:44
      To dokladnie tak samo jak moja mama urodzila moja siostre majac 39 lat... mowili
      o niej "babcia" tej malej dziewczynki, a na mnie [wowczas 13-14 lat] patrzono
      jak na malego ku.wiszonka, ktory gdzies tam sie puscil...
      Trzeba zawsze znac cala historie, zeby komentowac...
      • ninjo do mijaczka 09.04.06, 09:15
        u mnie jest identycznie!!!!
        moja mama urodzila siostre, jak miala 38 lat, a ja wtedy mialam 13 lat smile))
        • ninjo Re: do mijaczka 09.04.06, 09:16
          a i jeszcze mnie czesto traktowano jak mame, bo bylam mocno wyrosnieta smile
          a moja siotra nie ulatwiala i wyjasniania wprawy, bo tez czesto mowila do mnie
          mamo nie wiadomo czemu smile
          • kaliaa Re: do mijaczka i ninjo 09.04.06, 10:44
            u mnie tez podobnie mama urodzila braciszka jak miala 37 lat, tez czasem
            traktowali mnie jak jego mame,
    • on-na Re: 30 letnie babcie... 09.04.06, 08:09
      Cóż, też mam 2 koleżanki, która zaszły w ciażę arcywcześnie - jedna w wieku 14,
      druga w wieku 15 lat. Tylko jednej rodzice i teściowie byli w stanie pomóc -
      finansowo miała bardzo dobrze, skończyła bez kłopotów liceum i studia, zrobiła
      karierę. Ale to dziadkowie (jedni i drudzy) zajmowali się jej synem, a ona,
      zajęta kerierą, nie ma z nim dobrego kontaktu i... gdyby nie pytania otoczenia:
      "A co słychać u Marka?" to chybaby w ogóle nie pamiętała, ze ma dziecko.
      Natomiast druga właśnie została babcią, o rany. I nie jest przeszczęśliwa. Tym
      bardziej, że bieda u nich aż piszczy. Ona nie skończyła nic, nie wiem czy nawet
      ma maturę... Handlowała (z marnym powodzeniem) jajkami na bazarku, potem handel
      się skończył, dorabia na czarno jako sprzątaczka. Jej córka podąża tą samą
      drogą. Szkoda.
    • majka.majka Re: 30 letnie babcie... 09.04.06, 11:06
      Moja chrzestna miała 34 lata jak została babcią.
      Jaka matka taka córkasmile))
      Pozdrawiamy (mamy 7,5 miesiąca)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka