topola4
10.04.06, 10:14
Aga, mam ogromną prośbę. Parę dni temu w wątku o sposobach na smuteczki
napisałaś, że robisz sobie kubek gorącej czekolady. Tak się składa, że mój
mąż jest fanem tego trunku. Zazwyczaj chodzimy na czekoladę do Wedla.
Ostatnio nie bardzo możemy sobie na to pozwolić, a moje kochanie jest
ostatnio w kiepskiej formie. Mogłabyś podzielić się z nami swoją tajemnicą,
jak wyczarować taki pachnący kubek gorącej czekolady w domowych warunkach?
Pozdrawiam
Monika