może to efekt tej paskudnej temperatury?ale dziś już minęła.
wogóle jak widzi łyżeczk to skubana nauczyła sie zaciskać usteczka

.
próbowaliśmy ją jakoś podpuszczać dawaliśmy picu i szybko łyżeczka z
deserkiem- efekt- wypluwa

a daliśmy jej dziś całe jabłko żeby sobie podziumdziała to je tak ząbkami
(dwiema jedyneczkami)poskrobała że ktś ze sztuczną szczęką by się
ucieszył.Oczywiście nie zjadła tylko pluła