Dodaj do ulubionych

kupić kask? :)

12.07.06, 11:08
Zaraz zwariuje. Od kiedy mały zauwazyl do czego służą nogi katuje nas
spacerami po domu. No i tak od 2 miesięcy chodzę w pozycji zgarbionej ponad
pół dnia. Gdy próbuję wziąć go na ręce jest jeden wielki krzyk. Szczerze się
przyznaję, że nerwowo tego nie wytrzymuję. Od jakiegoś tygodnia chce chodzic
sam. Puszcza się w najmniej odpowiednim momencie i ląduje na podłodze, w
łóżeczku uderzając o szczebelki i w kojcu. Obawiam się, że pewnego dnia
poczaska sobie głowę tak, że wylądujemy na pogotowi. Za każdym razem jak się
przewróci mąż robi mi awantury, że nie potrafię się zająć dzieckiem, a sam z
nim spacerować nie chce, tweirdząc, że nie syn nie będzie owijał sobie go
wokół palca. Bo niby mały ze mną robi co mu się podoba. Oszaleję. chyba
zostanę wyzwana od iditki przez teściów jak kupię chodzić (w końcu
najbardziej byłam antychodzikowa z całej rodziny i przez to sotoczyłam z nimi
wojnę), albo kupię kas i niech mały robi co chce.....
Obserwuj wątek
    • azja811 Re: kupić kask? :) 12.07.06, 11:15
      Tez się przymierzam do kupna,tyle ze jest problem bo mlody nic na swojej głowie
      nie uznaje-kazda jedną czapkę próbuje sciagać (skutecznie) a jak ją ściągnie to
      chce sciagnąc swoje włosy i targa nimi nie miłosiernie (a i tak ma je 3 na
      krzyż na czubku glowy).
      Raczkuje z prędkoscią swiatla,oczy bolą,na zakrętach czasem nie wyrabia i ma
      potem guzy,sińce,otarcia.Oczywiscie wstaje przy wszystkim,puszcza sie i traci
      równowagę.Wrrrr..ja normalnie osiwieję przy tym łobuziakusmile
      • paulinka84 Re: kupić kask? :) 12.07.06, 11:19
        Ja kupiłambym chodzik. Wiem, wiem.... temat wałkowany na forum miliony razy.
        Też po przeanalizowaniu wszytskich za i przeciw stałam się przeciwniczką
        chodzików. Stoczyłam nawet z teściami awanturę o to gówno. U teściów stoi jakiś
        po innym dziecku z rodziny. MOże przywiozę na próbę, bo jak sobie pomyślę, że
        mam wydac tyle kasy na takie badziewie, które więcej szkodzi niż pomaga to mi
        się nóż w kieszeni otwiera.
        Mąż mi oznajmil, ze wyjezdza jutro w nocy do pracy na miesiac, wiec.... zostaje
        sama z malym a to oznacza, ze albo ja padne na pysk, albo przeprosze chodziksmile
        • mamusia_chlopczyka Re: kupić kask? :) 12.07.06, 14:26
          zawsze możesz kupić chodzik-pchacz... ja się przymierzam, ale narazie kasy nie
          mam na takie wydatki więc chodze wpólzgarbiona - z tym że ja dopiero od 3 tygodni
          www.allegro.pl/item112991395_chodzik_pchacz_edukac_my_baby_9_w_1_najtaniej_.html
          www.allegro.pl/item112440788_chodzik_pchacz_edukacyjny_little_tikes_new_.html
    • wielorybka Re: kupić kask? :) 12.07.06, 20:19
      ja kupiłam kask i troche jestem spokojniejsza
      • w1paula Re: kupić kask? :) 12.07.06, 23:06
        A gdzie kupiłaś? Ile kosztował?
        • kaliaa Re: kupić kask? :) 12.07.06, 23:56
          i niby w te upaly zakladacie dzieciakom w domu te kaski? bo nie bardzo
          rozumiem?!
        • wielorybka Re: kupić kask? :) 14.07.06, 02:22
          www.babyvip.pl/index.php?products=product&prod_id=301
          w upały nie zakładam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka