vanilia25
18.07.06, 22:29
Witam, piszesz w jednym z watkow ze Mikusia posylasz do zlobka. Wiec,
rozumiem, ze tak jak ja wracasz do pracy po maciezynskim. Ja narazie mam mame
do pomocy, ale tak przyszlosciowo pytam, gdzie kolo nas jest zlobek
najblizszy i ile kosztuje? O rany, a swoja droga nie boisz sie, bo ja to na
stowe bym niani nie zostawila i wolalabym tez w zlobku, ale jak mysle o mojej
pracy to juz sie boje o Bratusia pomimo ze w dobrych rekach bedzie. Albo ja
taki strachus jestem. pozdrawiam