Byłam w weekend na usg 3d, i zobaczyłam moje słoneczko.
Na pewno dziewuszka, śliczna. Niby wszytsko ok, ale lepiej jak przyjade na
dokładne. Bo te było w ramach akcji dla kobiet w ciaży za darmo i bardzo ogólne.
Wydrukowali mi zdjecie i zobaczyłam wszytskie wymiary. Malutka ślicznotka.
A termin wskazuje na 6 lutego

))
Na razie olewam wszystkie usg, bo nie bede męczyć maluszka. Ale cieszę się
przeokrutnie.