alfa36
27.09.06, 21:12
Wlasnie zmierzyliśmy- w pupie 38,8 kresek (czyli normalnie 38,3, dobrze liczę?). Nie mam pojęcia co to. Prawie caly dzień byliśmy na dworze. Dziecko bawiło sie, bylo zupełnie normalnie. Tyle, ze dzis nie bardzo miał ochote na jedzenie. Pił tylko mleko i soki. Bywało tak juz kiedyś, więc niespecjalnie tym brakiem apetytu się przejęłam. Dałam paracetamol. Zrobić cos jeszcze? Tydzien temu mieliśmy katar, ale właśnie sie skonczył.
Kurcze, rano dałam mu mleko zrobione jakieś 3 godziny wcześniej (chciał jeśc, ale skonczylo sie na wodzie). Z lenistwa dałam, zawsze wylewam ale nie chcialo mi sie, głupiej, iśc zrobic nowego. Może to od tego...