prakseda_ka
26.10.06, 09:56
tak przeczytałam artykuły, komentarze i mocno się zastanawiam co czeka nasze dzieciaki za te parę lat jak pójdą do szkoły? Czego je nauczyć - wiary w siebie, poczucia godności, otwartości? Czy raczej żeby były szarakami- przeciętniakami żeby nie porowokowały kolegów? Na razie wiem jedno na pewno Maciek pójdzie na kurs walk jakichkolwiek, jesli będe miała córę kiedys jeszcze szybciej coś takiego zaliczy. Osobowość, charakter, wychowanie - tak na prawdę zalezy dużo od nas, rodziców - ale patrząc jak szybko dzieci dorastają, dojrzewają ( albo im się wydaje ze dojrzewają)to mamy tak strasznie mało czasu zeby wpoić im jak żyć w dorosłym świecie .... I wiecie co najgorsze? My wychowamy nasze dzieciaczki na mądre, dobre ludki, ale wielu rodziców tego nie zrobi.... i razem z naszymi kruszynkami rosną kolejne klasy zwyrodnialców, brrr
Kasia