Dodaj do ulubionych

czemu nie spi???

03.11.06, 22:24
Marysia mi sie zepsuła!!!!!
budzi sieco noc, co 1,5-2 godz na cycunia, najchetniej by
z nim spała cały czas. spi z nami(całe szczescie ze 2x2łózko mamy).
czemu tak jest????????????????????????????????????
przesypiała juz całe noce. Pediatra powiedziała ze cycusiowe dzieci tak maja
-ze potrzebuja własnie od pół roczku takiego nocnego kontaktu z mama.
ja mysle ze moze i zabki-chociaz nic tam jeszcze nie widze.
myslałam tez ze moze głodna ale chyba nie.

to ze niewyspana to pikus ale suteczki moje tez maja dosc!
Obserwuj wątek
    • rosieee77 Re: czemu nie spi??? 03.11.06, 22:48
      Moja się "zepsuła" tak ze dwa m-ce temu... Co gorsza nie naprawiła sie
      jeszcze... chociaż pozytywne symptomy już są: właśnie usnęła sama w łóżeczku -
      po dość długich bojach typu wyjmowanie, klepanie, wkładanie... wyjmowanie... Ale
      u nas dzisiaj goście byli, więc i tak nieźle. A arysia z Wami od poczatku śpi?
      Bo ja myślę że u nas to właśnie przez to - Rózik śpi z nami od urodzenia. Na
      poczatku przesypiała nocki, teraz się budzi - czas chyba ja odzwyczajać bo ja
      czasem najprostszą rzecz typu wysłanie mejla piszę 2 godziny - karmiąc małą 2
      razy. Zaczęłam od tego że w dzień nie usypia przy piersi - jak widze że prawie
      zasypia przy karmieniu, to przekładam do łóżeczka i włączam pozytywkę. zazwyczaj
      działa, czasem ją powyjmuję i powkładam trochę.. Ale efekty są, jak chociażby to
      dzisiejsze uśnięcie. Ale w nocy i tak się budzi... Trzymam kciuki za szybką
      naprawę Marysi, buziaczki od Rózika!
      • cleo1976 Re: czemu nie spi??? 03.11.06, 23:10
        Filipek też się coś zepsuł smile)) tak już ładnie sypiał z jednym tylko jedzonkiem
        koło 2 a teraz to i ze 3 albo 4 razy potrafi cyca doić w nocy (śpi często z
        nami) i cóż ja mogę - cycamy i już - kiedyś mu chyba przejdzie, do 18-stki na
        pewno smile))
        • aniak-i pyt do roseee77 04.11.06, 09:00
          wiesz nawet sie zgadzam z tym co piszesz ale jak marysie próbowac od cycunia
          oderwac jak usypia to robi taki dziubek i szuka(ale to przerzaliwie i łebkiem
          kreci -gdzie ten cycun)
          a jak włoze do łózeczka to i tak z pare razy sie obudzi w przeciagu godz, potem
          jak sie weśpi to i tak pospi z 2 h i do cycunia....
          • majowazosia Re: pyt do roseee77 04.11.06, 15:59
            U nas to samo, juz nawet poruszalam ten watek wczesniej.Moim zdaniem nie ma
            dobrego sposobu, chyba urok wieku.Ja sie z tym pogodzilam i nie walcze i wydaje
            mi sie ze jest lepiejsmile...
          • o_tuska a może smoczek pomoże?? 06.11.06, 21:03
            wiem że to nie jest popularne- dawanie smoka
            ale dziecku sie lepiej zasypia jak ssie wiec jesli nie jesteś zdecydowaną
            przeciwniczką dać monia??
    • gosika78 Re: czemu nie spi??? 04.11.06, 17:31
      Moja od urodzenia śpi w łóżeczku i też się tak "psuje", więc to nie jest wina wspólnego spania. Ja nie wiem, czy to naprawdę głód, czy się budzą i chcą pierś do uśnięcia po prostu... Smoczkiem w nocy moja Młoda gardzi.
    • khanka74 Re: czemu nie spi??? 05.11.06, 00:37
      Moja Karolinka tez od 3 tygodni budzi sie w nocy co 1,5 godziny a potrafiła
      spac juz 7 godzin bez przerwy. Zastanawiam sie czy to moze byc spowodowane tym
      ze w ciagu dnia dostaje juz powoli stale pokarmy zupki i kaszki. Niedlugo tez
      wracam do pracy - juz w srode i nie wiem co wtedy poczne. Moze im sie odwidzi
      to ciagle budzenie smile
    • rosieee77 Re: czemu nie spi??? 05.11.06, 01:08
      Rzeczywiście, może niezbyt precyzyjnie napisałam: otóż skutkuje tylko jak mała
      nie jest za bardzo zaspana...Nie odrywam takiej wpół śpiącej bo mi szkoda - nic
      nie zrozumie a się napłacze tylko. Najlepiej jak jest najedzona wcześniej i po
      zabawie prosto do łóżeczka. Ja jestem zresztą za mało konsekwentna, mała często
      usypia przy piersi bo uwielbiam jak sobie tak ssie blisko mnie. A ja wtedy...mam
      chwilkę na książkę smile I wiecie co jeszcze? Od urodzenia może zdarzyło sie ze dwa
      razy,że Różyczka sama wypuściła cycunia z buźki. Muszę wyciągać, bo inaczej
      ssałaby 2-3 godz (sprawdziłam!!!).Taki ssaczek!
      • nocek1 Re: czemu nie spi??? 05.11.06, 17:56
        U nas noce tez jak brazylijski serial - jakość kiepska i dużó krótkich
        odcinków, a tak już pięknie spała .... co gorsza ja musze codziennie o 7.0 0
        rano wstawać bo najstarszy do szkoły na 8.00 i śreni do przedszkola, a i wdzień
        nie pospię bo z małą codziennie na rehabilitacje jeżdżę ... przyznam że się już
        nosem podpieram i chudnę na potęgę sad
        Ale chciałam mieć trójkę to mam i bardzo się cieszę smile
        Pozdrawiam - Nocek, Majowa Martynka i cala reszta wink
        • chaos222 do nocek1 06.11.06, 15:22
          podziwiam cie kobieto-
          • nocek1 Re: do nocek1 06.11.06, 16:15
            smile - no widzisz bo ja taka masochistka jestem wink w dodatku trzy ciąże
            przeleżałam - tak że jak widać baaardzo chciałam tą moją trójeczkę, co nie
            zmienia faktu że padam na pysk i od stycznia wracam do pracy na pół etatu -
            ODPOCZĄĆ!(i przytyć, bo teraz 48kg/170 cm - jak śmierć na chorągwiwink
            Pozdrawiam - Nocek ( chuda , zmęczona, nerwowa - ale szczęśliwa - ot ...
            paradoks)
    • karolcia86 Re: czemu nie spi??? 06.11.06, 10:39
      Ja tez na karmieniu piersia wyczytalam, ze cycusiowe dzieciaki w drugim
      polroczu budza sie czesciej na jedzenie, bo maja zwiekszone zapotrzebowanie na
      tluszcz. I mój tez sie teraz czesto budzi,ja tylko na polsiaco przekladam sie z
      boku na bok.
      • chaos222 Re: czemu nie spi??? 06.11.06, 15:28
        i u nas to samo, czyli przesypial cala noc( zjadl o 21 budzil sie o 6 rano-
        • rosieee77 Re: czemu nie spi??? 06.11.06, 16:35
          hmmm, nie pocieszę cię... U mnie nie pomogło...
          • aniak-i Re: czemu nie spi??? 06.11.06, 19:45
            u mnie tez nie pomogłosad
            moze faktycznie ma tyle emocji przez dzien ze w nocy naszej bliskosci
            potrzebyjąsmile -tak tez powiedział nasz lekarz.
            a swoja droga ja marysie tez do tego przyzwyczaiłam w dziensmile-tez ona spała,
            mnie było tak dobrze a ja czytałam ksiazkisadtak jak ty rosiee)), albo sobie
            spałam z niasmilesmile

            mam nadzieje ze im przejdzie jak juz zabki beda, albo wczesniej
            oby jak najszybciejsmile
            • rosieee77 do aniak-i 06.11.06, 22:57
              taaak smile Bardzo to lubiłam... I lubię do tej pory... Tylko czasem wieczorem
              chciałabym posiedzieć np na forum tak z godzinke bez przerwy... A wiesz co ania?
              Trochę pomaga jak włożę do łóżeczka (a nie w naszym zostaje - bo mała z nami
              śpi, nie wiem jak u was?) i jak płacze - 1-szy raz obowiązkowo karmię, bo wiem,
              że głodna -szybko zasypia, ale potem staram się na ręce na chwilkę, uśnie - tak
              minutkę dwie -i do łóżeczka. Bo przy piersi to dwa razy pociućka i zasypia.
              Wiem, potrzebuje bliskości - ja do łóżka ją biorę jak zasypiam. Muszę od razu
              jak się kładę bo inaczej nie mogę zasnąć... Głupia, zamiast korzystać i spać...
              No leżę i czekam aż się obudzi... Wariatka- kto tu się przyzwyczaił? smile
    • anja.t Re: czemu nie spi??? 06.11.06, 20:33
      No to sobie poczytajcie: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
      f=570&w=51218175&v=2&s=0.

      Ciekawe jak długo przyjdzie nam czekać na przespaną nockę.
      • ania_34 Re: czemu nie spi??? 07.11.06, 05:38
        Nie mogę przeczytać, bo strona nie wchodzi.
        Ale u mojego synka trwało to prawie 3 lata (1, 2 przerwy nocne). Były okresy
        lepsze, kiedy przesypiał noc i gorsze, kiedy budził się nawet 4 razy.
        Może to wina naszego braku zdecydowania w eliminowaniu złych nawyków ...
        Gabrysia też się "zepsuła" - a mając miesiąc potrafiła spać 9 godzin bez
        budzenia. A ja wtedy jeszcze się bałam o pokarm - i taz mi było źle.
        Teraz budzi się co 2-3 godziny.
        Nie jestem zwolenniczką ustalania dziecku planu na siłę, jeśli potrzebuje w
        nocy pić mleko (a moja dużo wtedy wypija), niech sobie je.
        Zresztą w tej kwestii z takim maluchem nic nie zrobię - jest głodna i chce się
        jej pić, to je. Kaszka na noc też nam nie pomogła.
    • anja.t Re: czemu nie spi??? 07.11.06, 20:02
      Sorki, źle wkleiłam linka:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=51218175&v=2&s=0
      • ania_34 Re: czemu nie spi??? 07.11.06, 20:07
        Oj dzięki wielkie, od razu mi lepiej smile
    • anja.t Re: czemu nie spi??? 08.11.06, 12:27
      Moja dzisiaj juz przeszła samą siebie - budziła się co godzinę, a miedzy 1.40 a
      3.40 zrobiła sobię "malutką" przerwę w spaniu. A teraz spi jak zabitasad
    • madziatd Re: czemu nie spi??? 08.11.06, 14:38
      Ja miałam podobnie, na szczęście od 2 tyg jest oki i wstaje ok 1 i o 6 rano. ja
      zaczełam odciągać na wieczór do butelki pokarm i zagęszczać kaszką. Mała zawsze
      jadła mi z 1 piersi i niby więcej nie chciała, ale od czasu jak daje butle to
      wypija mleko ściągnięte z obu. dzięki temu śpi do 1 w nocy. Wtedy to daje jej
      cyca i jak nie usne to odkładam ją do łużeczka ale zazwyczaj śpimy już razem.
      Troche to nie wygodne bo mamy wersalkesad((
      • gosik_26 Re: czemu nie spi??? 08.11.06, 16:38
        A ja już wysiadam... Mały kończy dziś 7 miesięcy i były już noce, kiedy spał
        ciągiem nawet 5-6 godzin. A od jakiegoś czasu budzi się na jedzenie co 2-3
        godziny. I na nic zdaje się podawanie mu wieczorem kaszki, czy sztucznego mleka
        - i tak i tak budzi się po 4-5 razy w nocy z rykiem i żąda cyca. Nie mam już
        pomysłu, co robić... Błagam , pocieszcie mnie, że już niedługo będzie lepiej smile))
        Gosia
        • madziatd Re: czemu nie spi??? 08.11.06, 22:23
          Będzie lepiej!!!
          • nocek1 nigdy nie jest tak źle.... 09.11.06, 12:36
            ...żeby gorzej być nie mogło. U nas wczoraj w nocy cała trójka miała jakieś
            problemy ze spaniem - jednemu się coś śniło ( jakiś koszmar - więć wrzeszczał),
            drugi się obudził i domagał towarzystwa tatusia , a Mała dochodzi do perfekcji
            i wstaje co godzine lub częściej z godziną przerwą na pogawędke i poklepywanie
            mamy ok. 3-4 nad ranem ... no mówię Wam sama rozkosz. Więc jak dzis wstawała
            tylko mała to mi się wydawało że jest nieźle... co po raz kolejny dowodzi że
            punkt widzenia zależy od punktu siedzenia ( a raczej możliwości spokojnego
            leżenia w nocy)

            To było tak ku pokrzepieniu serc smile

            Pozdrowienia - Nocek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka