nie dawno byl watek o tym jak siadaja nasze pociechy ze niby nie ma to
zadnego znaczenia itd
ostatnio czytalam artykul, w ktorym napisano:
kiedy dziecko zaczyna chodzic uklada najpierw stopy palcami na zewnatrz, a
pozniej do wewnatrz - wszystko jest ok jesli nie potyka sie o wlasne palce.
Gdyby sie jednak potykalo nalezy sie poradzic ortopedy lub wystarczy pilnowac
by dziecko bawiac sie na podlodze, nie siadalo na pietach, bo wtedy
przygniecione posladkami stopy ustawiaja sie ku sobie.
Kleczac maluch nieraz tez je rozsuwa i siada pomiedzy nimi. Wprawdzie stopy
sa wtedy skierowane do zewnatrz ale za to niekorzystnie ustawiaja sie kosci
udowe. Dlatego zalecane jest siedzenie po turecku lub z nogami wyciagnietymi
w przod w lekkim rozkroku.
to tak tylko infoarmacyjnie dla mam ktore lubia duzo wiedziec po co? i
dlaczego?
pzdr Pati