Dodaj do ulubionych

byliśmy dziś u ortopedy

13.11.06, 19:47
nie wiem czy lekarz jest dobry czy też nie ale powiedział"po co pryszliście"
"za szybko"dopiero po skończeniu 2 lat można stwiedzić czy dziecko ma wadę stopek.
Zapytałam co myśli na temat butków ortopedycznych - ćwiczenia +buty dają
efekt.Niby mądrze mówił jednak tym tekstem na dzień dobry mnie rozwalił.co o
tym myslicie?
a poszliśmy aby sprawdzić czy Julka dobrze stawia nóżki.Kazał ją postawić i
powiedział "ona jeszcze szuka stabilizacji" i to wszystko.nawet nie kazał jej
rozebrać, nie spojrzał na nogi.Dodam że Julka chodzi już od 3 m-cy
Obserwuj wątek
    • justin301 Re: byliśmy dziś u ortopedy 13.11.06, 19:54
      Ja się nie znam ale z tego co słyszałam to ortopedzi radzą przyjść na wizytę
      gdy dziecko skończy rok. Teraz to nie rozumiem o co chodzi w końcu. Mnie nie
      kazali przychodzić ale pewnie coby NFz oszczędził.
    • kasikk_29 Re: byliśmy dziś u ortopedy 13.11.06, 19:54
      my wybieramy się 20 i tak nam kazał lekarz
      zdam relację, co powie
      • malgosia.w Re: byliśmy dziś u ortopedy 14.11.06, 09:30
        My chodzimy mniej więcej co 3 miesiace. Idziemy teraz 1 grudnia, mam nadzieję
        że do tego czasu Jaś sam zacznie chodzić leniuszek.
    • lolita27 Re: byliśmy dziś u ortopedy 14.11.06, 10:32
      Nam lekarz kazal przyjsc po tym jak Zuza bedzie juz chodzic 4 miesiące. Czas
      mina wiec idziemy, poza tym krzywo stawia nozki co mnei amrtwi, ale wcozarj
      pediatra pwoiedziala ze polowa dzieic w tym wieku taks atwia nozki... ale warto
      sparwdzic czy wszystko ok, idziemy 29 listopada wiec zdam relacje pozdrawiam
    • mmsk Re: byliśmy dziś u ortopedy 14.11.06, 10:43
      My idziemy na wizytę jutro.
      Ortopeda ogląda syna co trzy, cztery miesiące (tak nam wyznacza wizyty). Za
      każdym razem go rozbiera do golaska kładzie na brzuchu plecach, sadza,
      obserwuje, daje wytyczne dotyczące dalszych etapów rozwoju.
      Postaram się napisać co tym razem nam powiedziała, mały jeszcze sam nie chodzi.
    • sani14 Re: byliśmy dziś u ortopedy 14.11.06, 11:10
      jakiś dziwny ten lekarz... my z Tytuskiem bywamy dosyć częst u ortopedy bo coś
      tam w bioderkach było nie wykształcone ale ostatnie usg wykazało że wszystko
      jest ok i kazał nam przyjść jak młody będzie sam chodził... za każdym razem
      badanie wyglądało tak że małego golaska dr dokładnie badał "obmacując"
      kręgosłup, główkę i inne kości, sprawdzał napięcie mięśni i dopiero potem robił
      usg. Ostatnio była też z nami szwagierka z chodzącym już dzieckiem i badanie
      wyglądało tak: rozebrane dziecko dr postawił na dywaniku tylem do siebie a
      przedem do mamy i obserwował jak dziecko chodzi i stawia
      nóżki,potem "obmacywał" i zmierzył "krzywość" kolanek a ponieważ ta była za
      duża (widać gołym okiem) zalecił podklejenie bucików bo na obuwie ortopedyczne
      jest jeszcze za wcześnie.
      Dodam tylko że są to wizyty prywatne i to jeszcze 80 km od mojej "wsi" bo u nas
      nie ma żadnego rozsądnego ortopedy...
      • tadziewczyna Re: byliśmy dziś u ortopedy 14.11.06, 14:20
        Troche mniej tu zagladam ostatnio, ale napisze ze tez bylam z Polka u ortopedy.
        Mala ma stwierdzoną szpotawosc podudzi, tzn sa one krzywe. Dostala zalecenie
        aby nosic buty ortopedyczne - zakupilam Postep - i sa one dodatkowo podklejone
        u specj.szewca na zewnetrznej stronie bucika, coby nogi sie wyprostowaly. Do
        zalecen bede sie stosowala, mimo ze wczesniej pisalam tu calkiem inne rzeczy, a
        mianowicie ze dzieci maja chodzic na boso po domu - tu calkiem inne podejscie,
        fakt ze odpowiednie do szpotawosci zapewne.
        Czytalam tez troche na ten temat i z tego co wynioslam, to ponoc dzieci do
        drugiego rż wyrastaja z tej szpotawosci. Ale lepiej sie tym zajac wczesniej. A
        jesli idzie o mojego ortopede to ufam mu, poniewaz mojej kolezanki corka dzis 3-
        letnia - miala szpotawosc kolan, nogi byly na deczce prostowane. I wyszla z
        tego, ale matka sumiennie podchodzila do zalecen lekarza.
        • liniosek Re: byliśmy dziś u ortopedy 14.11.06, 15:28
          ja w czesniej z mala chodzilam czest do ortopedy bo mala miala problemy z
          bioderkami.Chodzilismy co miesiac bo mala miala zalecona poduszke frejki (na
          bioderka),ktora mala nosila az 5 miesiecy od 4 do skonczenia 9 miesiaca.Gdy z
          bioderkami bylo juz dobrze,to lekarz kazal nam przyjsc jak mala bedzie dobrze
          chodzic.Gdy mala nauczy sie dobrze chodzic to wtedy odwiedzimy ortopede.
    • shamsa Re: byliśmy dziś u ortopedy 14.11.06, 20:38
      no nie wiem, mojej corce musze zakladac kinesiotape, bo sie nozki wykrzywiaja.
    • mmsk już po wizycie 15.11.06, 10:29
      byliśmy dzisiaj, i...
      na wstępie pani spytała a po co przyszliście? smile
      obejrzała małego golaska sprawdziła stawy i powiedziała że wszystko ok.
      Mamy przyjść jak Maciek będzie samodzielnie chodził przynajmniej 1 miesiąc, bo
      wcześniej nie będziem mogła stwierdzić czy chód jest prawidłowy.
      Tak więc według mojej lekarki jeśli dziecko chodzi już trzy miesiące to można
      ocenić czy robi to dobrze.
    • lolita27 Re: byliśmy dziś u ortopedy 30.11.06, 09:45
      Byłysmy u ortopedy..
      Pani doktoer jak tylko weszlysmy zaczela rozmawiaz z Zuza i ja chwalic,
      powiedziala zeby ja rozebrac i zeby chwilke pochodzila, popatrzyła na nozki jak
      stawia i sprawdziła jeszcze raz bioderka. Powiedziała ze Zuza mimo ze nozke
      jedna stawia krzywo to chodzi dobrze jak na swoj wiek i wszystko sie jeszcze
      poprawi. Musze pilnowac zeby siadała z nozkami do przodu bo to wazne, lepiej
      jak chodzi na bosaka lub w skarpetkach, bo to zdrowiej dla nozek niz w
      kapciuszkach. A o butach powiedziała ze nie potrzebne jest w srodku
      wyprofilowanie tzn takie od srodka wybrzuszenie... a mi sie wydawalo wazne..
      I oczywisice nie było na poczatku tego pytania "a po co przyszłyscie.." - na
      szczęscie.
      • kasikk_29 Re: byliśmy dziś u ortopedy 30.11.06, 19:08
        my przyszliśmy za wcześnie, bo tydzień po tym, jak Nataśka zaczęła chodzić
        mimo to zbadała, obejrzała buciki i zaleciła chodzenie w domu w ABS-kach
        buciki okazały się idealne - mamy bartki, półbuty

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka