Dodaj do ulubionych

Do mam po cesarce

28.11.06, 22:41
No to juz wiem, ze na 100% bede miala druga cesarke. I mam pytanie do Was o
to, ile bylescie po cc w szpitalu i jak sie czulyscie po takim czasie. W moim
szpitali trzymaja standardowo 7 dni, ale wiem, ze nie wszedzie tak dlugo.
Przy pierwszym dziecku bylo mi to raczej obojetne ile tam siedze (choc
wiadomo, ze w domu przyjemniej). Ale teraz zastanawiam sie, jak zniesie tak
dluga rozlake ze mna moj synek. Bedzie mial wtedy rowno 16 m-cy i bedzie to
nasze pierwsze rozstanie (takie dluzsze, nie na kilka godz.). I tak sie
zastanawiam, czy jesli wszystko bedzie ok to nie wypisac sie na wlasna prosbe
wczesniej, np. po 4 dniach. Jak myslicie, dam rade?
A drugie pytanie do mam, ktore cc mialy planowane. Ile przed normalnym
terminem mialyscie ciecie. Ja pierwsze cc mialam z zaskoczenia po 12 godz.
porodu sn. A teraz lekarz powiedzial, ze tak 10-14 dni przed terminem. Ja
jakos sobie ubzduralam, ze robia tak 5-7 dni wczesniej i troche mnie
zaskoczyl ten termin. Jak bylo u Was? Tez tyle wczesniej?
Pozdrawiam wszystkie cesarzowe
Obserwuj wątek
    • katarzynasg Re: Do mam po cesarce 28.11.06, 22:52
      ja leżałam 5 dni i tego 5 zdjęto mi szwy, o mały włos nie wypuścili by mnie
      4dnia bo sie pomylili w liczeniu to im zaproponowałam że mogłabym już wyjść bo
      się świetnie czuję ale nie pozwolili żeby uniknąć komplikacji
    • ninjo Re: Do mam po cesarce 28.11.06, 23:18
      mnie wypuscili 4 dnia (we wtorek byla cc), a w piatek w poludnie juz bylysmy w
      domu
      rodzilam na Zelaznej w Wawie i tam sa takie standardy, jezeli wszystko jest ok
      ja mialam cc planowana z powodu wzroku i odbyla sie 10 dni przed terminem. Jak
      przyjechalam do szpitala sie zameldowac, to akurat przy badaniu sie okazalo, ze
      mam rozwarcie na 2cm smile))

      no i ja chyba bylam dziwnym przypadkiem, bo prawie nic mnie nie bolalo po
      operacji. Nie wiem czy to zasluga tylko opieki (polozne dbaly, abym dostawala
      srodki przeciwbolowe na czas i sie dopytywaly czy aby nie zaczyna mnie juz
      bolec) czy mialam fuksa, bo juz 3-ego dnia bralam tylko paracetamol i to wcale
      nie jakos duzo. A jestem bardzo wrazliwa na bol, mam wrazenie, ze mnie boli tak
      z 10 razy bardziej niz innych wink))
      po 7 godzinach od cesarki, za namowa poloznych poszlam (bez zadnego bolu i
      trudu) pod prysznic i juz normalnie chodzilam
      pozniej po powrocie do domu tez sie specjalnie nie oszczedzalam (w piatym dniu
      po cc wyszlismy z mala na dluzszy spacer), byla sliczna pogoda, 25 stopni
      Wiec generalnie calosc od poczatku do konca wspominam tak pozytywnie, jak to
      jest mozliwe.
    • anica_l7 Re: Do mam po cesarce 28.11.06, 23:31
      cesarkę miałam w poniedziałek a wyszłam w piątek czyli 5 dni. Przez pierwsze
      dwie, trzy doby po cesarce chodziłam trochę zgarbiona bo szwy ciągnęły, ale
      generalnie nie bolało, dzieckiem się sama zajmowałam, za wyjątkiem poniedziałku,
      kiedy to mała została na noc na noworodkach, a od wtorku z pomocą męża. Jak
      wychodziłam w piątek ze szpitala to już "śmigałam". Więc wydaje się, że po 4
      dniach powinnaś spokojnie dać radę.
      Cesarkę miałam planowaną (ułożenie pośladkowe - pierwszy poród). Cesarkę miałam
      3 dni po terminie, z tym, że już chyba 2 tygodnie przed terminem chodziłam 2
      razy w tygodniu na ktg. U mnie lekarka czekała, że może się sama rozpocznie
      akcja porodowa, bo po cesarce "na zimno" są często problemy z karmieniem (czego
      zresztą byłam ewidentym przykładem).
      Trzymam kciukismile
      Anita
      • asmi7 Re: Do mam po cesarce 28.11.06, 23:53
        U nas planowane cc było 31.08. a termin z OM miałam na 12.09. I pamiętam, ze
        też byłam w szkou jak zaczeliśmy ustalać te terminy...
        • magalik Re: Do mam po cesarce 29.11.06, 08:52
          Doso, a nie mozna miec cesarki jak sie skurcza zaczna? chodzi mi o przypadek
          znajomej ktorej wlasnie wyciagali dziecko bez skurczow, tylko wg obliczen wagi
          maluszka, przewidywanego terminu porodu i wogole. okazalo sioe ze jej
          wczesniaczka wyciagneli - bo USG sie mylilo i wcale nie wazyl 3,500 tylko
          nieclae 3kg i wogole jeszcz enie byl jego czas, pozniej lezal w inkubatorzesad
          wiem ze to taki nieszczesliwy akurat przypadek opisuje ale ni eozumiem dlaczego
          nie mozna cesarki zrobic wlasnie jak rozwarcie bedzie czy pierwsze skurcze
          • ninjo Re: Do mam po cesarce 29.11.06, 10:38
            z tego co wiem, bezpieczniej jest robic cc zanim sie zacznie akcja porodowa.
            Nie znam szczegolow. Nie wiem czy tylko dlatego, zeby wszystko bylo bez
            pospiechu, ale chyba raczej bezpieczniej jest robic ciecie bez skurczow. A jak
            dziecko juz wejdzie w kanal rodny, to tez dodatkowo komplikuje
          • doso1 Dziekuje Wam dziewczyny 05.12.06, 22:40
            za wszystkie info smile Czyli wiem juz, ze jak wszystko pojdzie dobrze i bede sie
            czula na silach to moge spokojnie wypisac sie wczesniej. no i bede jednak mimo
            wszystko starala sie przekonac lekarza, zeby jak najpozniej wyciagneli mi mala
            z brzucha. Moze uda mi sie wynegocjowac chociaz tydzien. Ale to i tak dopiero 9
            stycznia, bo wtedy mam u niego wizyte.
    • pati775 Re: Do mam po cesarce 29.11.06, 09:30
      cc mialam w 38 tc
      rodzilam w srode o 9:30 w ten sam o 19 bralam prysznic

      ninjo nie jestes jedynym takim dziwnym przypadkiem smile
      ja tak samo dobrze sie czulam w pierwsza noc dostalam dozylnie przeciwbolowe i
      to bylo wszystko ze tych srodkow nic wiecej nie chcialam bo mnie nie bolalo az
      tak zeby musiec sie przeciwbolowymi faszerowac

      ze szpitala wyszlam w sobote czyli po 4 dniach

      uwazam ze wszytsko zalezy od tego jak Cie potna i jak Cie zszyja ja mialam na
      tyle dobrze to zrobione ze bardzo szybko doszlam do siebie
    • lolita27 Re: Do mam po cesarce 29.11.06, 10:38
      Mi cesarke zrobili po 10 h naturalnego porodu, po znieczuleniu zanikły mi
      skucze a malenstwo mialo puls 180! wiec wkoncu cieli....
      Sama cesarka nie bolala, trwala pol godiznki, tylko strasznie mnie telepało i
      niemogli zmierzyc mi cisnienia, bo wciaz wychodzilo 270/240! Malutka wyjeli
      zmierzyli pokazali mi i ja zabrali, mnie zszyli i na sale odzielna, tam bylam
      12 h, mala przywiezli mi po 5 h, ja w tym czasie nie moglam spac a to byla 4
      rano, bo oczywisice sobie cos tam w glowce wymyslilam ze z nia cos nei tak (no
      tak ale po operacji mozna to wybaczyc) i uspokoilam sie dopiero jak ja
      zobaczylam i maz zobaczyl ze dostala 10 punktow. Po operacji dostalam leki
      przeciwobolowe i bylo do zniesienia. Oczywisice 12 h nie mogłam nic jesc ani
      pic (tylko kroplowka)a poznie bylam na diecie. Po 12 h kazali wstac( tu byl
      problem) i isc sie pod prysznic... bolalo ale to bylo zbawienne. Rodzialm na
      Karowej wiec pozniej cały czas mialam mala przy sobei... nieukrywam ze byl to
      na poczatku koszmar bo szwy ciagnely, nei moglam sie wyprostowac, mleka na
      poczatku nie mialam i mala caly czas plakala...
      Pierwszy tydzien był ciezki a pozneij juz coraz lepij.....
      Bedzie dobrze, trzymam kciuki....
    • jadis76 Re: Do mam po cesarce 29.11.06, 10:44
      ja podpisuję się w calości pod postem ninjo
      też mialam cc na żelaznej
      czulam się super po cesarce, nic nie bolalo, nie mialam problemów z chodzeniem
      po 7 godzinach od cc bralam samodzielnie prysznic i bylo ok
      po 1,5 tygodnia już sama wynosilam wózek na spacer wink
      ja wyszlam szybciej, ponieważ cc mialam w piątek o 17.30, a wyszlam w
      poniedzialek rano
      pediatra powiedzial,że Basie może już wypisać, więc ja się wypisalam na żądanie
      nie mialam z tego powodu żadnych problemów; w szpitalu mnie poinstruowali w
      jakich sytuacjach mam wrócić do szpitala, ale świetnie się czulam, więc
      wszystko bylo ok
      myślę,że spokojnie możesz się wypisać
    • on-na Re: Do mam po cesarce 29.11.06, 11:38
      Ja rodziłam przez cc w ostatnim dniu 38 tygodnia. Było świetnie, nic nie bolało,
      personel chuchał i dmuchał. Rodziłam w poniedziałek a w czwartek już wyszłam. U
      mnie duża wada wzroku, więc tylko cc było brane pod uwagę od samego początku ciąży.
    • ala77a Re: Do mam po cesarce 29.11.06, 11:52
      Ja miałam cięcie po 10 godzinach porodu naturalnego, samo cięcie bardzo miło
      wspominam, żadnego bólu, dziecko podali mi zaraz po wyjęciu z brzuszka, potem
      zabrali ja do cieplarki na oczyszczenie, ale tam był mąż z kamerą i dzięki temu
      wszystko później widziałam co i jak z córunią, zresta polecam bardzo.
      niesamowicie ogląda się pierwsze chwile naszych pociech.
      Po cieciu dostałam tylko jeden zastrzyk przeciwbólowy, a po 9 h już wstałam i
      chodziłam, rano sama z całym oprzyrządaowaniem poszłam po moją córeczkę,takze
      nie jest tak źle.
      Ja na trzecią dobe już nieźle śmigałam, byłam w szpitalu 5 dób, rodziłam w
      środę wieczorem a w poniedziałek dopiero w domu. Teraz jak bedę miała cięcie, i
      będę się tak dobrze czuła, wyjde w czwartej dobie na żądanie, też się obawiam
      tak długiego rozstania z córeczką.
    • nestorka1 Re: Do mam po cesarce 29.11.06, 12:30
      Ja miałam 2 planowane cc. Pierwsze na początku 38 tyg -syn 2750-brak odruchu
      ssania, mała żółtaczka, bezdechy i 1 punkt przy porodzie(8 po 5 minutach).
      Lekarz bał się owinięcia pępowiną i chyba przeczucia go nie myliły patząc na
      punkty. Drugie urodziłam tydz po terminie 12 godz po odpłynięciu wód i
      maksymalnych skurczach macicy- bo podobno ściana macicy staje się cieńsza i
      lepiej się tnie i goi. Drugą ciążę miałam nosić jak najdłużej bo w 38 tyg
      lekarz oszcował wagę na 2,5 kg a urodziła się z wagą 3200 i ciągnęła mleko jak
      dojarka a wrzeszczała tak że cały oddział ją słyszał. Oba rodziłam w
      poniedziałek a wychodziłam w piątek i po drugim doszłam od razu do pionu.
      Zaufaj lekarzowi z doświadczeniem- umnie się sprawdziło.
    • bomba001 Re: Do mam po cesarce 01.12.06, 22:44
      majka jest moim drugim dzieckiem, chciałam wyjśc jak najwcześniej. standardowo
      w kilinice w krakowie wychodzi sie po 4 dobach, ja na swoją prośbę, ale za
      pełna aprobata lekarzy wszystkich wyszłam po pełnych 3. starała sie jak
      najwcześniej wstac i jak najwięcej chodzić, chodziłam całymi dniamismile))było
      oki, po tygodniu uczyłam synka jeździć na rowerze, ku dużej radości sąsiadów.
      miałam ciecie 10 dni przed planowanym terminem, bo juz nie mogłam z tym
      brzucj\hem chodzić... ale to było w naszym wypadku trochę za wcześnie- mała
      taka niedonoszona była
    • gosiik Re: Do mam po cesarce 02.12.06, 12:05
      cześć, ja 4 dnia po porodzie wyszłam do domu - mała nie miała żółtaczki, ja
      czułam się świetnie
      termin miałam 9.10, cesarkę 28.09, więc około 2 tygodni wcześniej (co ciekawsze
      wpisali mi potem do karty, że ciąża donoszona - 40 tydzień)
      trzyamj się!
      • kasiaa256 Re: Do mam po cesarce 02.12.06, 13:29
        ja miałam cc nieplanowane w pełnej narkozie - po 5 godzinach naturalnego
        porodu, zaczęło zanikac tętno dziecka. Cesarkę miałam w środę o 20, a w
        niedizelę rano wyszłam do domu. Kiepsko znosiłam pobyt w szpitalu - pomyłkowo
        przegłodzono mnie zamiast 12 godzin po porodzie to aż 36 - nie miałąm pokarmu,
        ani sił żeby zajmować się dzieckiem. Zemdlałam pod prysznicem i od tego momentu
        pielęgniarki pomagały mi we wszystkim. Stosunkowo szybko doszłam do siebie -
        szwy przestały mnie ciągnąć juz po jakimś tygodniu. Sama ciągałąm wózek po
        schodach. Następnym razem też chcę mieć cc. Poród naturalny - a raczej jego
        pierwsza faza był dla mnie horrorem.
    • paulina685 Re: Do mam po cesarce 05.12.06, 13:04
      Ja tez jestem po dwóch cesarkach. Druga byla zupelnie inna niz pierwsza.
      Pierwsza wykonano po 12 godzinnym porodzie i stwierdzeniu u mnie zatrucia
      ciazowego, wiec, gdy podano mi znieczulenie i zaczelo sie, bylam
      najszczesliwszym czlowiekiem na swiecie. Nareszcie przestalo bolec! Ale potem
      musialam lezec plasko przez 24 godziny i tylko troche moglam pic i to by
      koszmar! W miare normalne jedzenie podano mi 3 doby po porodzie. Przez co
      najmniej pol roku bolala mnie rana po cieciu i nawet chodzilam na
      fizykoterapie, ktora mi pomogla.
      Druga cesarka byla planowana. Czulam sie jakbym szla na operacje. Moj lekarz
      przeciagal do ostatniego momentu, takze urodzilam 5 dni przed terminem. W 2-3
      godziny po porodzie zaczelam sie podnosic, po poludniu zaczelam wstawac i
      wzielam prysznic. Pamietalam z pierwszej operacji, ze jest wazne jak
      nawczesniej i jak najwiecej sie ruszac. Wiec chodzilam, chidzilam, chodzilam.
      Do domu nas wypuscili w 7mej dobie po operacji. Rana mnie nie bolala, szybko
      sie zagoila i wlasciwie do dzisiaj nie mam zadnych problemow. Polecam.
      • anniia Re: Do mam po cesarce 07.12.06, 22:05
        Jba tez mialam 2 cesarrki i pierwsza i druga wspominam dobrze, szybciej
        podnioslam sie po drugiej sama blgalam pielegniarke abym mogla juz wstac i isc
        pod prysznic pozwolenie dostalam po 12 h, obie cesarrki byly planowe, \pierwsza
        z powodu choroby dziecka, drug mialam bo nie chcialam rodzic naturalnie a lekarz
        powiedzial ze planowa cesarka jest bezpieczniejsza bo i matka jest odpowiednio
        do niej przygotowana i lepiej sie po niej czuje a przede wszystkim szpital jest
        przygotowany i wszystko jest bez pospiechu.
        druga cesarke mialam na 10 dni przed terminem porodu, genaralnie powiedziano mi
        ze by mi ja planowo zrobic musze miec skonczony 38 tydz ciazy.
        wyszlabym po czterech dobach gdyby nie Mati ktory dostal zoltaczki smile

        pozdrawiam
    • sani14 Re: Do mam po cesarce 09.12.06, 23:33
      ja miałam cesarkę po 1,5h skurczy partych... dziecku zaczęło spadać tętno i w
      końcu zrobili mi cc w pełnej narkozie o 20.56 ale wstałam samodzielnie dopiero
      po południu dnia następnego... z ciekawostek: zapomnieli mi powiedzieć że mam
      nie jeść i nie pić no i jak już przyjechaliśmy na salę ok 22 to zjadłam
      snicersa i popiłam wodąsmile
      wyszliśmy po tygodniu ale tylko dlatego że młody wylegiwał się pod lampami a ja
      bez niego nie chciałam wyjść, ale standard u nas w szpitalu to 4 doby po cc.
      drugi poród od razu planuję przez cc bo mam przewężoną miednicę i nikt nie
      namówi mnie na ryzyko porodu naturalnego...

      • ariella Re: Do mam po cesarce 21.12.06, 11:29
        Hi, ja mialam tydzien przed terminem ale tylko dlatego, ze szpital wlasnie konczyl remont, powinnam
        miec ze dwa tyg wczesniej, a nawet czasem tryz tak robia w sw Zofii w Wawie. Lezalam 4 dni, w tym
        czawrty na wlasna prosbe, bo mi bylo dobrze... mialam pojedyncza sale. Wstalam tego samego dnia i
        juz chodzilam. Brzuch prawie nie boli, daja srodki, ale podejrzewam, ze branie strszego dziecka na rece
        przez jakis tydzien dwa odpada, bo bedzie ciagnelo. A co do rozlaki. Czy nie mozesz teraz go
        przyzwyczaic do zostawania z kims, nocowania poza domem? Bedzie mial mniejszy stres jak troche sie
        od ciebie odwyczai. ja zostawiam mojego mlodego praktycznie od urodzenia u jednych dziadkow czy
        drugich na noc, no ok, odkad skonczyl dwa miechy i przestal w nocy jesc. Teraz zostawienie go na
        tydzien czy dwa to zaden problem, ostatnio bylismy na urlopie dwa tyg i moja mama byla u nas przez
        ten czas z mlodym i wsystko bylo ok. Zreszta ja uwazam, ze z nikim dziecku nie jest tak dobrez jak z
        babcia.
        pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka