aga_lub_marcin 20.12.06, 11:11 Ja wstaję tak 4-5 razy,a jak mi ciężko się zwlec , jak dlugo leżę to później jak wstaję idę jak obolała staruszka, bo mnie boli,spojenie łonowe sie to chyba nazywa czy cos..? Też tak macie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aga_lub_marcin Re: siusiu w nocy 20.12.06, 11:27 pierwsze,ato jakas różnica jest? Odpowiedz Link Zgłoś
mo1717 oj współczuję.... 20.12.06, 12:28 ja nie wstaję w nocy na siusiu, chyba ze adaś mnie obudzi bo czegoś chce , to wtedy przy okazji wskakuję do kibelka przy 1 ciązy miałam tak samo, tylko nikt mnie w nocy nie budził ale jak mam sie przekręcić z boku na bok w łóżku to KATORGA!!! TAK MI JUŻ CIĘZKO!!! Odpowiedz Link Zgłoś
karina.82 Re: siusiu w nocy 20.12.06, 13:29 Witaj Ja mam to samo co Ty....moze nie tak czesto, ale rowniez wstaje. A z tym spojeniem lonowym, no wlasnie dziewczyny czy ktoras z Was tez to boli, bo ja to sie naczytalam, ze to nie jest naturalne. Ze to jakis rozszczep i jest to wskazanie do cesarskiego ciecia, bo podczas porodu moze peknac kosc lonowa. Mnie wlansie boli i zamierzam porozmawiac o tym z lekarzem po Swietach. A jak jest u Was dziewczyny? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
donzab81 Re: siusiu w nocy 20.12.06, 13:32 Mnie też właśnie boli spojenie łonowe-co mnie zdziwiło bo z młodym nic takiego nie było-boli wtedy kiedy coś za dużo zrobie czyli wczoraj to było strasznie wieczorem-ból.A siusiu to od początku ciaży robie 4-6 razy w nocy-może dlatego ,że mała mieszka nisko i ciśnie Odpowiedz Link Zgłoś
irima2 Re: siusiu w nocy 20.12.06, 13:37 Mnie boli nie tyle spojenie łonowe (chociaż nie wiem do końca co to jest, ale wydaje się że to tak bardziej z przodu) tylko krocze - taki ból jakby zakwasy. Na początku był taki ból, że ledwo chodziłam. Nieźle się wystraszyłam, ale byłam u lekarza i mi powiedział, że to jakieś mieśnie są (już nie pamiętam ich nazwy bo długa była i że to normalne, rozciągają się po prostu i muszą więcej udźwignąć niż zwykle. Teraz tak mnie pobolewa prawie cały czas. A przewrócenie się w nocy na drugi bok to katorga! Odpowiedz Link Zgłoś