nie wiem co ja źle robię..jestem złą matką, nie rozumiem swojej zuzi

od zeszłego wtorku( czyli równo jak skończyła 3 tygodnie) moja zuzia z super
uporządkowanego dziecka zmieniła się w potwora

do tego momentu jadła co 4
godziny..a teraz...
spi czasem nawet 3 godziny, a pozostałe to często nawet około godziny
tylko...po każdym śnie, a czasem nawet w trakcie czasu aktywności niby po
jedzeniu domaga się cyca- nie zawsze je, czasem tylko ssie- ale smoczka
nienawidzi

ja ją odkładam do łóżeczka to się drze wniebogłosy. nawet jak
zaśnie przy mnie to jak ją odkładam to się budzi i wrzask

..nie mam siły

wczorajszej nicy nie przespała w łóżeczku..wzięłam ją i poszłam na wersalkę do
drugiego pokoju, żeby mąż mógł się wyspać, bo darła sie za każdym włożeniem do
łóżeczka- od 22 do 02 w nocy

poddałam sie po tych 4 godzinach

co ja mam
zrobić???? jak jej nie dam piersi jak się dommaga(mimo tego ze np 30 minut
temu jadła) to dopiero jest koncert

czuję się złą matką..
oddam ssaka za dopłatą