hehe rewolucje już były no więc... dziewczynki, co wy na reaktywację??
uznajmy, że pewnych sytuacji nie było, zacznijmy wszystko od nowa

nie wiem
czy zdajecie sobie sprawę ale mamy juz szmat czasu razem za sobą

- chyba
nawet 2,5 roku co?? dobrze liczę? No to co?? zaczynamy?? za tydzien chcę nas
widzieć w 1 dziesiątce aktywnych forów na rówieśnikach