dzisiaj mi dziecia odsysali w szpitalu bo się dusił w nocy
ze strachu to mi ciśnienie skoczyło
więc go fridą traktowałam co pół godziny
taki ma wredny katar
co jest następstwem zapalenia gardła i oskrzeli po piękny wietrznym dniu -
chrzcinach
kurde nie wiem co mu na ten katar dać
żadne leki nie pomagają

(((
a dzieć się męczy