monismonis
06.05.07, 08:55
Pomóżcie mi bo strasznie sie martwię. Patyś od nocy z piątku na sobotę mił
temperaturę 38,5 stopnia dałam mu panadol i spadła. Rano znów miał temperaturę
ale juz 37 stopni wiec nic nie dawałam, pojechałam do szpitala tam miał
zrobione badanie moczu i morfologie i wszystko w porządku. Wczoraj cały dzień
temperatura ponad 38 stopni wiec zaczęłam mu dawać na zmianę Panadol i Ibufen.
Dzisiaj w nocy ponad 39 stopni odruchy wymiotne i dreszcze, a po spędzeniu tej
gorączki cały czas sie poci, przebierałam mu juz chyba ze 3 koszulki i nadal
jest mokry. Nie ma żadnych innych objawów. Lekarka w szpitalu powiedział że
nie wiadomo co to może byc ale na trzydniówkę jej to nie wygląda. Ale wtedy
miał temperature 37 stopni a późnie cały czas 38 lub 39 stopni. Strasznie sie
martwie. Doradzicie coś? Isc do innego lekarza? Poczekać? I co z tymi zimnymi
potami? Też są normalne przy trzydniówce?