Dodaj do ulubionych

Wypoczynek

17.06.07, 23:48
Da sie wypoczać na wakacjach? W zeszlym roku bylismy na dzialce nad jeziorkiem i bylo jako tako. Dzis pojechalismy na jednen dzień i ... jaka jestem zmeczona. Mlody nic nie jadl, wciąz biegal, a my za nim. Za dwa tygodnie jedziemy nad morze. Niestety, tylko na tydzień ( drugi tydzień nad jeziorem). I tak sobie myślę, że źle zrobilam tak dzieląc wypoczynek, bo zanim Jakub się przyzwyczai do morza już będziemy wracać. Moze ja nie potrafię wypoczywac? A może nie da się wypoczać z dzieckiem?
Obserwuj wątek
    • kulusia Re: Wypoczynek 18.06.07, 08:14
      da, da tylko najlepiej z kims jeszcze...smile
      ja po prostu jezdze tam gdzie teren zamkniety i przynajmniej na jakas chwile moge zamknac oczy i nie biec za Tolkiem-jak ma sile to niech lata, a nie mamsmile)
    • mcbeall Re: Wypoczynek 18.06.07, 08:19
      Najlepiej jechać jeszcze ze znajomymi i podzielić opiekę nad dziećmi jakoś na
      godziny...my tak robimy w tym roku smile
    • 1a6 Re: Wypoczynek 18.06.07, 11:42
      my tez wybieramy sie nad morze.wczoraj bylismy nad jeziorem-tragedia!mały
      latał, nie usiadłam na chwile nawet(maż ma złamana noge i chodzi o kulach)nie
      wiem, odechciewa nu sie wyjazdu nad morze.ale z drugiej strony z wlasnego
      lennistwa mam pozbawic dziecka wakacji.coz czeka mnie bardzo czynny wypoczyenk.
      • alfa36 Re: Wypoczynek 18.06.07, 13:30
        Czyli nie jestem sama ze swoimi obawami. Ja sama z dzieckiem nie jadę, wogole nie bralam takiej opcji pod uwagę. Podziwiam mamy, ktore jeżdżą same z dziecmi (tzn bez mężów/niemężów, babć , cioc). Myślalam, ze może za rok wyjadę bez małża, tylko z synkiem (moglibysmy byc dlugo), ale cos mi sie wydaje, że wakacje z 3-latkiem to nie bedzie najlepszy pomysł.
    • salvita Re: Wypoczynek 18.06.07, 20:56
      jesli naprawde wypoczynek choc po kilka godzin dziennie to tylko z jeszcze kims
      znajomi tez z dzieckiem, kolezanka, siostra, rodzina innej opcji nie ma
      • hanna26 Re: Wypoczynek 18.06.07, 23:49
        Jasne, że się da, i to jak! Wczoraj byliśmy na basenie i było fantastycznie. A za miesiąc jedziemy na całe trzy tygodnie nad morze. Tylko że faktycznie, my jedziemy z dzieciatymi przyjaciółmi. Mają maluchy w tym samym wieku co nasze dziewczyny. Dzieciaki szaleją na plaży, nie marudzą, my leżymy na piseczku, albo szalejemy razem z nimi (bądź bez nich) na pisaku i w wodzie. Wracamy wieczorem, dzieciaki skonane, że padają zaraz po obiadokolacji - a my - mamy cały wieczór dla siebie. Pycha. Nie mogę się już doczekać.
    • 9-x-2 Re: Wypoczynek 19.06.07, 10:49
      Oczywiście to zależy też od dziecka. Przecież jedno potrafi przesiedzieć obok
      mamy ze 2 godziny robiąc babki z piasku. Drugie leci do morza lub "odkrywa"
      pobliskie krzaki bez przerwy na odpoczynek.
      Ja mam wszedobylskie dzieci, bardzo ruchliwe, takie co raczej się nie męczą smile
      i rzeczywiście na długo mnie nie wystarcza. Pilnujemy je z mężem na zmianę. Ale
      to trudno nazwać wypoczynkiem rodzinnym, bo póki jedno z nas trochę odpocznie,
      drugie jest już padnięte....
      Do tego dochodzi ciągłe gotowanie (dzieci bezmleczne, bezglutenowe i nie możemy
      kupić turnusu z wyżywieniem, tylko musze ciągle gotować sama)
      Dla nas zostają tylko wieczory, gdy dzieci idą spac.... To wtedy siedzimy przed
      domkiem, popijamy piwko i się rozkoszujemy ciszą....

      A tak na serio, trzeba wybierać ośrodki z ogrodzonym placem zabaw, najlepiej
      jakąś babcię do pomocy albo przyjaciół z dziećmi (żeby móc pilnować maluchów na
      zmianę), lub też wykupić turnus w pensjonacie, który zapewnia opiekę nad
      dziećmi przez kilka godzin dziennie (są takie oferty, ale niestety nie
      wszystkich na to stać) i jest sala do zabaw (coś a la mini-przedszkole)
    • miska28 Re: Wypoczynek 20.06.07, 11:56
      Alfa, nie przejmuj sie. My w tym roku tez dzielimy urlop na tydzien nad morzem,
      potem tydzien nad jeziorem i wcale nie sadze aby byl to zly pomysl.
      Na murowana pogode nad polskim morzem ciezko obstawiac, poza tym woda w morzu
      zimna a jak sie trafi na mokry okres to siedzenie pod parasolem na plazy mi sie
      nie usmiecha.
      A jezioro..woda cieplejsza i lepsza dla dzieci do kapieli, zawsze niedaleko
      lasek na spacerki i grzyby wczesne...i odmiana.
      Ja mysle ze bedzie dobrze.
      Podstawa wypoczynku to wsyzstko dobrze zaplanowac, zapakowac wczesniej...i
      korzystac z wolnego i mozliwosci bycia 24h/dobre razem.

      Ja pracuje, maz siedzi z Michalem wiec czekam z utesknieniem na wspolny urlop,
      mimo ze nad morze jedziemy az do Kolobrzegu (od nas jakies 500km) a potem nad
      jezioro jakies 300 km.

      Bedzie dobrze. A ze dzieciaki ruchliwsze i trzeba pilnowac...jakos sie
      przyjdzie przyzwyczaic...tym bardziej ze na urlopie czlowiek mniej zmeczony i
      ma wiecej cierpliwosci do nich.

      Pozdrawiam i glowa do gory!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka