Dodaj do ulubionych

pytanie do mam 2,5 latków.

13.11.07, 19:10
Witajcie.
Mam problem z kupnem kombinezonu. Synek obecnie nosi rozmiar 92.
Wszytskie z rozmiaru 98 są długości ok 85 cm. Mój synio ma 75 cm.
Mam wątpliwości czy te 10 cm to nie za dużo ???
Jak Wy mamusie wybrałyście??
Dziękuję za odpowiedzi i mam nadzieję, że mnie moderator nie
przegoni ;P
Obserwuj wątek
    • olamazur Re: pytanie do mam 2,5 latków. 19.11.07, 12:57
      Myślę, że trzeba kupić na oko smile Przymierzyć i popatrzeć, czy
      wygodnie się dziecku siedzi, kuca itp.
      Mój synek ma kombinezon na 104, trochę jest przyduży, ale nie jakoś
      rażąco. Kupiliśmy go w zeszłym roku, bo akurat był na wyprzedaży i
      myśleliśmy, że za rok będzie dobry. Pozdrawiam
    • kasia-mama2 Re: pytanie do mam 2,5 latków. 19.11.07, 21:42
      Moja corka ma 2 lata i 5 miesięcy. w sobotę kupilam jej kombinezon u
      Wójcika.Każda firma ma różną numerację najlepiej przymierzaj.w
      zeszlym roku nosiła 86 z podwiniętymi mankietami.obecnie nosi
      sukienki 92-98 zależy od fasonu. Kurtki, aby przykryły pupę ma na
      104. Po Przymiarce kupiłam jej rozmiar 98. Pozdrawiam
      • beata77_77 Re: pytanie do mam 2,5 latków. 20.11.07, 10:35
        Witam.Mój synek ma 2 latka i 4 miesiące, ale jest wysoki jak na
        swoje 28 miesięcy, bo 94 cm wzrostu. Ubranka nosi w rozm. 98 ale
        kombinezon który kupiłam mu "na oko" w rozm. 98-104 okazał się za
        mały i musiałam go oddać. Nie zaryzykuję więcej kupowaniem "na oko",
        mimo że to kłopotliwe, uważam i będę się tego trzymać, że zimowe
        ubrania i buty trzeba zawsze przymierzać i niestety "ciągnąć"
        maluszka do sklepu.... tylko wtedy ma Pani gwarancję udanego
        zakupu. Życzę udanego zakupu.
        Pozdrawiam.
        Mama Tymka.
        • olamazur Re: pytanie do mam 2,5 latków. 20.11.07, 11:23
          > Nie zaryzykuję więcej kupowaniem "na oko",
          > mimo że to kłopotliwe, uważam i będę się tego trzymać, że zimowe
          > ubrania i buty trzeba zawsze przymierzać i niestety "ciągnąć"
          > maluszka do sklepu...

          Kupowanie na oko to właśnie kupowanie na podstawie tego, co się
          widzi - czyli po przymiarce i ocenie na dziecku. Jest to sposób
          kupowania podawany w odróżnieniu od kupowania po rozmiarze podanym
          na metce. A Ty piszesz, że nie będziesz kupować na oko, tylko... po
          przymiarce smile
    • beata77_77 Re: pytanie do mam 2,5 latków. 20.11.07, 10:36
      Witam. Mój synek ma 2 latka i 4 miesiące, ale jest wysoki jak na
      swoje 28 miesięcy, bo 94 cm wzrostu. Ubranka nosi w rozm. 98 ale
      kombinezon który kupiłam mu "na oko" w rozm. 98-104 okazał się za
      mały i musiałam go oddać. Nie zaryzykuję więcej kupowaniem "na oko",
      mimo że to kłopotliwe, uważam i będę się tego trzymać, że zimowe
      ubrania i buty trzeba zawsze przymierzać i niestety "ciągnąć"
      maluszka do sklepu.... tylko wtedy ma Pani gwarancję udanego
      zakupu. Życzę udanego zakupu.
      Pozdrawiam.
      Mama Tymka.


      • anetina Re: pytanie do mam 2,5 latków. 20.12.07, 22:09
        Mały na 2 lata miał kombinezon na 104
        miał wtedy 94 cm

        na oko i patrząc na rozmiarówkę ciężko kupić, szczególnie mojemu
        dziecku
        np. na 4 lata miał 107 cm, a kurtkę na zimę ma na 126 i rękawy nie
        są podwijane, a bioderka nieco przykryte

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka