bright1
29.08.03, 18:38
Mam dwóch synów
3,5 i 5,5 lat.
Są bardzo energiczni.
Już nie daje rady. Jak wychodzimy z klatki wybiegają przede mną.
Zanim wsiądą do samochodu okrążają inne dookoła.
Kiedy wsiądziemy do auta juz jestem zmęczona.
Co robić?
Nie chcą mnie słuchać.
Prosze, tlumacze, wołam.
Nic.
Czasem nie chce mi sie nawet iść na spacer
Bo wiem ze będą kłopoty.
Pomóżcie.................