Dodaj do ulubionych

jutro usg przed założeniem szwu

26.03.08, 20:41
mimo że już raz to przechodziłam, boję się. Jutro mam usg które ma ocenić
dziecia i szyjkę przed założeniem szwu. Potrzymacie za nas kciuki????????
Obserwuj wątek
    • chrumpsowa Re: jutro usg przed założeniem szwu 26.03.08, 20:57
      Trzymam smile
      • akun73 Re: jutro usg przed założeniem szwu 26.03.08, 21:13
        Takoz i ja, daj znac kiedy puscic smile
        • claudia84 Re: jutro usg przed założeniem szwu 26.03.08, 23:17
          jak najbardziej, mocno zaciśnięte smile
    • anzuzo Re: jutro usg przed założeniem szwu 26.03.08, 23:27
      Trzymam!!! Ale będzie dobrze.....
      • olensia Re: jutro usg przed założeniem szwu 27.03.08, 00:31
        I ja mocno trzymam smile
        • kamymama hanti 27.03.08, 09:10
          ja idę na usg w poniedziałek i jeśli wszystko będzie dobrze to w
          połowie kwietnia stawiam się w szpitalu na szew, też drugi. Założą
          mi go profilaktycznie wcześniej - dmuchają na zimne:o)

          powodzenia i się nie bój żeby skórczy nie było
          będzie ok.

          W którym tygodniu mają Ci założyć szew? Mi lekarz chce ok.15 tc.
          • tatanka-2002 Re: hanti 27.03.08, 11:58
            Hanti - zaciskamy i skoro to dla Waszego dobra, to musi być ok!!!
    • diament79 Re: jutro usg przed założeniem szwu 27.03.08, 13:00
      też trzymam, daj znać!
      • dworska1 Re: jutro usg przed założeniem szwu 27.03.08, 13:20
        Tez trzymam kciuki, wszystko na pewno bedzie OK, tak jak z Kinią,
        historię z happy endem pamiętam z Wrześniówek 2006smile
        • filmonrob3 Re: jutro usg przed założeniem szwu 27.03.08, 14:45
          Dziewczyny spadłyście mi z nieba
          Oj a jak tak się bałam ze jestem z tym sama
          Ja już była na usg przed założenie szwu ,szyjka jak na razie
          zamknięta i ma 36mm ,
          mam pobrana badanie ;posiew czekam na jego wynik i jak będzie
          wszystko ok. to do szpital i będę miała zakładany szew.
          I tu zaczynaj się schody trochę się boje nie wiem jak to wygląda i
          jak jest potem a wy piszecie ze już prze to przechodziłyście
          napiszcie cos jak i co i jak się potem czułyście .
          Ja szew powinna mieć założony z przyczyn niewydolności szyjki ,
          pierwsza ciąża zakończona w 28tc a druga straciła w 22 tc.
          bo za bardzo zwlekali z założenie szwu a teraz siedzę jak na
          szpilka bo właśnie zaczęłam 14 tc a to na razie wszystko się
          przeciąga jak było u was ?
          hel odpiszecie bo umieram z niecierpliwości ??????
          • kamymama Re: jutro usg przed założeniem szwu 27.03.08, 16:25
            Nie bój się.
            Uśpią Cię na 10 min. i lekarz zszyje szyjkę (tak na okrągło i
            zaciągnie nici). Dosłownie nic potem nie boli, plami się tylko kilka
            dni. Szew będzie trzymał szyjkę w zamknieciu. Jeśli natomiast założą
            si pessar (taki gumowy krążek) to robią to bez znieczulenia. Ja nie
            miałam, ale koleżanki opowiadały, że też nic nie czuły. Przy
            narkozie jest się 2 dni w szpitalu - rano zabieg, na następny dzień
            do domu.

            Więc naprawdę nie ma się czym martwić:o) Ściągają ok. 2 tygodni
            przed terminem porodu. Mi nie zdążyli ściągnąć, bo zaczęłam rodzić i
            na izbie przyjęć lekarz mnie "rozwiązał". Wyglądało to jak badanie
            ginekologiczne - wziernik, nożyczki, przeciął i wyciągnął nić.
            Również nie bolało. Trzeba tylko pamiętać, że jak zaczną się skórcze
            to szybciutko do szpitala, żeby nić się nie wpiła w rozszerzającą
            szyjkę.

            Mam nadzieję, żę Cię uspokoiłam:o)
    • hanti Re: jutro usg przed założeniem szwu 27.03.08, 17:41
      już po, zaliczyłam przy okazji usg genetyczne, dzieć zdrowy jak rybka smile))))))))
      teraz muszę czekać na opinię ordynatora (w poniedziałek) bo dr musi mnie z nim
      skonsultować.

      Mnie zdejmowanie szwu bolało jak jasny gwint, bo ja miałam małe skurcze od 22
      tyg, a szyjka zaczęła rozwierać od 32 i szew porządnie zaczął podcinać szyjkę i
      trzeba było go wydobyć uncertain// teraz pewnie czeka mnie powtórka, ale za to jaki
      prezent pod koniec smile))
      • kamymama Re: jutro usg przed założeniem szwu 27.03.08, 18:15
        Ja też miałam skurcze tylko, że od 27 tygodnia. Byłam na fenoterolu.
        W momencie jak go odłozyłam to 24 godz. później zaczęłam rodzić.
        Szyjka się otwierała, a szew nadal w niej był. Mnie to nic nie
        bolało.
        • hanti Re: jutro usg przed założeniem szwu 27.03.08, 19:31
          przepraszam że pytam ale dlaczego tak wcześnie odstawiłaś fenoterolu ???? ja za
          każdym razem brałam do samego końca.
          Moja Karolka urodziła się w 30 tc mimo fenoterolu....
          • kamymama Re: jutro usg przed założeniem szwu 27.03.08, 19:44
            Odstawiłam w 39 tc. Z tego co wiem to jest późno. Dobę później
            rodziłam.
            • tonia_1 Re: jutro usg przed założeniem szwu 27.03.08, 20:44
              Hanti, trzymam kciuki!
              Ja w poprzedniej ciazy mialam skurcze od 15 tygodnia. Nie mialam
              zalozonego szwu. Lezalam w szpitalu i z szyjka bylo ok. Jak zostalam
              wypisana i po 10 dniach bylam na kontrolnej wizycie, to okazalo sie,
              ze szyjka juz jest tak skrocona i rozwarta, ze jest za pozno na
              jakikolwiek szew/pessar. Ale szczesliwie dzieki scislemu lezeniu i
              lekom udalo mi sie dotrzymac.
              Za tydzien mam wizyte, zeby skontrolowac szyjke. Tydzien temu bylo
              ok, aczkolwiek gin zalecil "oszczedny tryb zycia". Czy w takiej
              sytuacji jak moja zaleca sie np. profilaktyczne zalozenie szwu?
              Mozecie jeszcze cos wiecej napisac, doswiadczone mamy?
              Jak funkcjonowalyscie ze szwem, musialyscie lezec, czy wlasnie
              dzieki szwowi moglyscie w miare normalnie funkcjonowac?
              • hanti Re: jutro usg przed założeniem szwu 28.03.08, 07:49
                tonia, ja nie mogłam sobie w ciąży z Kinią pozwolić na leżenie, bo nie miał kto
                mi pomóc w opiece nad starszakami i rehabilitacją Karolki. Szew pozwolił mi w
                miarę normalnie funkcjonować. Oczywiście bez dzikich wariactw, po prostu robiłam
                tylko tyle ile musiałam, a resztę czasu spędzałam na kanapie
            • hanti Re: jutro usg przed założeniem szwu 27.03.08, 22:34
              przepraszam, napisałaś że miałaś skurcze od 27 tyg i nie wiem dlaczego
              wywnioskowałam że wtedy urodziłaś....mam ciążowe zaćmienie wink)))))))
              • filmonrob3 Re: jutro usg przed założeniem szwu 28.03.08, 08:01
                Dzięki dziewczyny za informacje bardzo mi pomogła
                Hanti i co wczoraj powiedzieli na usg,?
                Będziesz miała zakładany za jaki czas szew ja jestem obecnie w 14
                tyg i czekam na wynik posiewu czy i ty musiałaś czeka na wynik tego
                badani , a i w jakim szpitalu będziesz go miała zakładany czy to ten
                sam szpital co poprzednim razem , nie wiem czy dobrze podejrzewam ze
                jesteś z Warszaw?
                A może ktoś inny
                ja będę miała zakładany w IM i DZ i oprócz czekania na wynik to
                jeszcze musze iść na jakąś konsultacje choć lekarz twierdzi ze u
                mnie to tylko proforma bo i tak musze mieć szew ???

                • kamymama Re: jutro usg przed założeniem szwu 28.03.08, 08:59
                  Po założeniu szwu funkcjonowałam normalnie, chodziłam po sklepach,
                  na spacery, sprzatałam w domu (bez mycia szyb i odkurzania).
                  Oczywiście starałam się nie biegać, nie zrywać, żyłam "wolniej".
                  Szczerze powiedziawszy szew dał mi poczucie bezpieczeństwa, czułam
                  się lepiej psychicznie. W moim przypadku, gdy ciężko donosić ciążę,
                  chcę aby mi założyli szew. Przynajmniej nie będę musiała leżeć
                  plackiem, a tego bym nie zniosła.
                  • filmonrob3 Re: jutro usg przed założeniem szwu 28.03.08, 10:14
                    kamymama w którym tygodniu będziesz jak będziesz miała zakładany
                    szew ?
                    • kamymama filmonrob3 28.03.08, 11:37
                      ok. 15-16 tc. no chyba, że w poniedziałek na wizycie będzie coś
                      niepokojącego to może wcześniej. Oby nie. Wogóle mam stresa z tą
                      wizytą czy wszystko dobrze;o(
                      • tonia_1 Re: filmonrob3 28.03.08, 12:53
                        Dzieki dziewczyny za informacje. Z tego wynika, ze przy ewentualnym
                        szwie nie musialabym lezec. Nie ukrywam, ze nie wyobrazam sobie
                        takiej sytuacji przy malym dziecku.
                        Hanti, rozumiem doskonale, ze przy dwojce malych dzieci nie mozna
                        sobie pozwolic na lezenie. Ja przy jednym nie bardzo sobie to
                        wyobrazam. Az sie boje, bo za tydzien zaczynam 15 tydzien, a wtedy
                        sie u mnie wszystko zaczelo...
                        • filmonrob3 hanti 01.04.08, 08:55
                          hanti i co ze szwem ja na razie wiem ze wynik posiewu wyszedł
                          prawidłowo teraz czeka mnie jakoś wizyta czy konsultacje
                          trochę się denerwuje ze to się przeciąga dziś zaczęłam właśnie 15 tc.
                          • hanti Re: hanti 01.04.08, 09:18
                            ja czekam na wynik posiewu smile i kiedy już będzie następnego dnia mam zakładany
                            szew, bo pan profesor już konsultował i powiedział że to niezbędne.
                            Teraz jestem w 14 tg także mam nadzieję ze w 16 będziemy już zasznurowani i
                            będziemy baaaaardzo na siebie uważać żeby nic wcześniej nie zaczęło się dziać.
                            • filmonrob3 Re: hanti 01.04.08, 09:31
                              dzięki Aniu
                              ja wynik posiewu juz mam i teraz czekam co dalej kiedy do szpital
                              jo jak bym juz chciał a w jakim miesicie będziesz miła zakładany
                              szew ?
                              • hanti Re: hanti 01.04.08, 09:34
                                w Warszawie w bielańskim
                                a Ty ?
                                • filmonrob3 Re: hanti 01.04.08, 09:45
                                  tak się domyślała ja tez z W-wa ja będę miała w Instytucie na
                                  Kasprzaka bo z tamta mam lekarza ale nie wiem jak tam jest i czy tez
                                  będzie to tak szybko
                                  • hanti Re: hanti 01.04.08, 09:59
                                    nie wiem jak to normalnie wygląda, za mnie załatwia wszystko mój maż, bo on tam
                                    pracuje, ja nie mogę sobie pozwolić na leżenie w szpitalu i czekanie sad
                                    Jednego dnia szew, następnego do domu...
                                    • filmonrob3 szew 03.04.08, 13:29
                                      Hanti ja jutro idę na konsultacje do Instytutu , trochę się
                                      denerwuje , zobaczymy co mi powiedzą a ty kiedy Se wybierasz na
                                      zabieg czy może już ?????

                                      Kamymama a jak u Ciebie te sprawy czy ty tez idziesz na konsultacje
                                      i gdzie będę Ci zakładać ten szew chodzi o miasto ?
                                      • hanti Re: szew 04.04.08, 08:50
                                        w piątek, najpóźniej w poniedziałek będę miała wynik posiewu i od razu w
                                        przyszłym tygodniu szew, to już będzie 15 tc więc najwyższy czas
                                        • filmonrob3 Re: szew 04.04.08, 08:55
                                          ja się dziś dowiem i mam nadzieje ze nie biedą chcieli zwlekać tak
                                          jak było w mojej drugiej ciąży ciągle słyszałam ze jeszcze za
                                          wczesanie i tak mnie przeciągnęli od 14 do 20 tyg. a potem okazało
                                          się juz za późno.
                                          nie wiem co mam im powiedzie zebu mnie obrazu zakwalifikowali i
                                          wyznaczyli termin
                                          a i jeszcze jedno po założeniu tego szwu plamiłaś ? i jeśli tak to
                                          jak długo ? i czy to nie jest niebezpieczne ?
                                          • tonia_1 a ja jutro mam wizyte 04.04.08, 19:57
                                            aby ocenic moja szyjke. Troche sie stresuje... Mam nadzieje, ze
                                            bedzie dobrze. I trzymam kciuki za Was, zeby Wam szybko i
                                            bezproblemowo zalozony szwy. A mozecie mi jeszcze napisac, czemu
                                            akurat lekarze proponuja Wam zalozenie szwu, a nie pessar? Na czym
                                            polega roznica miedzy tymi "ustrojstwami"?
                                            • hanti Re: a ja jutro mam wizyte 04.04.08, 20:13
                                              po założeniu szwu plamiłam 2-3 dni, ale lekarz mówił że wszystko oki, że to
                                              normalne i dopóki to plamienie a nie krwawienie mam się nie przejmować

                                              dlaczego szew a nie pessar, bo szew jest skuteczniejszy, lepiej trzyma szyjkę
                                              niż pessar i przy pessarze o wiele częścij zdarzają się infekcje, które mogą
                                              doprowadzić do przedwczesnego porodu. Także kiedy jest wybór zakłada się szew,
                                              pessar wtedy kiedy już szwu założyć się nie da, a szyjka rozwiera, na zasadzie
                                              wybrania mniejszego zła.
                                              • tonia_1 Re: a ja jutro mam wizyte 04.04.08, 20:25
                                                Dzieki za wyjasnieniesmile
                                                • tonia_1 i po wizycie 05.04.08, 13:49
                                                  U mnie na razie lekarz nie rozwaza szwu. Szyjka miekka, ale nic poza
                                                  tym sie nie dzieje. Mam zalecenie duzo wypoczywac. Dzisiaj pobrany
                                                  posiew i za 2 tygodnie nastepna wizyta.
                                                  • hanti Re: i po wizycie 05.04.08, 14:15
                                                    to trzymam kciuki żeby udało Ci się donosić bez sensacji z zakładaniem szwu smile))))
                                                  • filmonrob3 Re: i po wizycie 06.04.08, 14:24
                                                    Witam

                                                    A ja już po konsultacja i czas stawi największemu lekowi czoła na
                                                    piątek 11 kwietnia mam wyznaczony termin zabiegu a wiec trzymajcie
                                                    kciuki już odlicza o oby się udał i później oby było już tylko
                                                    dobrze .
                                                    Dzięki hanti za wyjaśnieni człowiek się boi nie znanego daj mi znać
                                                    kiedy ty będziesz już wiedziała ze idziesz
                                                    jeszcze jedno pytanie banalne ale jedna czy to boli to znaczy po
                                                    zabiegu czy odczuwa się ból jeśli tak to czy długo
                                                    i później rozumiem ze normalnie lekarze badaj i mogą kontrolować
                                                    szyjkę ? wiem ze zadaj dziwne pytani ale ….nie mam ich komu zada ?
                                                  • hanti Re: i po wizycie 06.04.08, 18:37
                                                    będziesz już miała to za sobą wink ja traktuje to jako zabieg niezbędny dla
                                                    ratowania mojego dziecka. W poniedziałek powinien być wynik posiewu, mam
                                                    nadzieję że laboratorium nie da plamy.

                                                    Po założeniu szwu, byłam po narkozie lekko oszołomiona, potem jak wstałam do wc
                                                    czułam takie nieprzyjemne ciągnięcie, nie bolało, ale było dość niemiłe.
                                                    Po założeniu szwu lekarz normalnie może badać szyję, tu nie ma żadnego problemu.
                                                    Specjalnie Cię kładą w piątek do szpitala żebyś musiała weekend przeleżeć
                                                    (więcej NFZ zapłaci wink)) ) Ja wywalczyłam idę w tygodniu na jeden dzień ;P Do
                                                    dzieciaków chcę szybko wrócić.
                                                    Będę trzymać kciuki z całych sił smile
                                                  • tonia_1 Re: i po wizycie 06.04.08, 18:43
                                                    Dzieki! Mam nadzieje, ze nie ta moja szyjka nie bedzie wywijac
                                                    jakichs niespodziewanych numerow... Choc musze na siebie uwazac. A
                                                    Wam dziewczyny, zycze bezbolesnego i krotkiego pobytu w szpitalu.
                                                    Oby te nasze ciaze byly juz do konca bezproblemowe...
                                                  • filmonrob3 Re: i po wizycie 08.04.08, 10:45
                                                    Dzięki hanti , wiem mam nadziej ze to wystarczy , im bliżej tym
                                                    więcej obaw ale wiem ze to jest niezbędne smile) dla mojej ciąży

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka