aniamr
02.09.03, 12:51
Część emamy dzieciaczków z października 2002. Może wymienimy się
osiągnięciami naszych pociech??
Moja Amelka urodziła się 15 października-teraz ma 10,5 miesiąca. Z dnia na
dzień jest coraz fajniejsza.
Raczkuje w sposób zabawny - jedną stopą odpycha się, druga noga zgięta w
kolanku.
Ma 6 ząbków - jedynki na dole i na górze + górne "2".
Wstaje przy czy się da i stara się przemieszczać, ale bardzo ostrożnie - tak
więc z samodzielnym chodzeniem chyba się nie pospieszy.
Zaczyna dużo mówić i to nawet trudne słowa: dzidzia, widzisz, tit ( na
włączenie światła), buuła, buuła - na bujanie, dada, tata, mama, baba,
nieraz wyjdzie dziadzia.
Reaguje też na dźwięk domofonu i wtedy z okrzykiem tata!! kuśtyka do drzwi
wyjściowych, a jeśli je ktoś otworzy to mówi dzidzia dada. Uwielbia spacery,
na których macha do wszystkich i krzyczy dada, dada. Na widok swego odbicia
w wystawie sklepowej, nie mówiąc już o lustrze wpada w taką radość, że ledwo
z wózka nie wyskoczy i pieje z zachwytu.
Napiszcie jak to jest u Was.
Ania