Moje dziecie przyniosło od szkolnej pielęgniarki kartę do bilansu.
Poszliśmy grzecznie do lekarza i okazało się że moje dziecie poza
wadą wzroku i zgryzu nad którymi staramy się panować ma wadę
postawy, czyli zaokrąglone plecy i lekko koślawe kolanka, wg mnie
jest też ciut za tłusty ale centylowo waga jest w normie 50-75
centyl przy wzroście 75 cent. Niestety mój syn nie lubi zabaw
ruchowych i swiczeń więc nie bardzo wiem jak pracować nad tymi
plecami, które ma skrzywione tak jak ja