evaeller
11.06.08, 09:24
Przed ciążą ważyłam 83 kg przy wzroście 165 cm i właśnie miałam się odchudzać
od nowego roku. Zakupiliśmy orbitreka, troche poskakałam po nim, rzeczywiście
to zabójczy sprzęt, działał, ale potem ...dzidziuś i dalam sobie spokój z
ćwiczeniami.
Dziś jest 23 tc i ważę już 95 kg, pewnie żadna z Was nie przytyła 13 kg do
połowy ciąży.
Z tego powodu mam lepsze i gorsze dni, jest ciepło, mi jest gorąco, nie chce
mi sie wychodzić a potem wchodzić na 4-te piętro. Wiem ,że skończy się na
około 110 kg albo wiećej...przenigdy nie byłam taka gruba, podwójny podbródek
mi sie zrobił, a brzuch jak na 7 miesiąc.
Wczoraj zapisałam sie na forum prywatne XXXL - L - M, dziewczyny mnie
wpuściły i są tak samo fanatastyczne jak Wy, są tam też mamy które urodziły i
karmią piersią, dostaje dużo rad. Od początku tygodnia jem tylko gotowane i
grilowane mięso, warzywa i owoce, mało węglowodanów. Może nie przytyje aż tak
bardzo odżywiając się w ten sposób.
Poza tym chcę Wam powiedzieć, że im dalej w tę ciążę to, jestem jakby tak
bardziej psychicznie silniejsza,z synkiem wszystko dobrze i tylko sama ze
sobą musze zrobić porządek, żeby jak sie urodzi nie miał matki smoczycy. I
dobrze ,że mamy takie fora gdzie ludzie sie nie znają i pewnie w większości
nigdy sie nie zobaczą, a jednak maja w sobie tyle nie udawanej dobroći i chęci
pomocy nawet jak innym przydarzaja sie okropne tragedie, albo jak po prostu
maja problem z nadmiarem tłuszczu ...Pozdrawiam wszystkie mamy.