mamahanki
10.07.08, 11:14
Pamietacie Emila? Kurcze, mam to samo. Z oka nie mozna spuscic, a to koralik w
nosie, a to rysik od kredki, ostatnio wsadzil sobie gumke do nosa (taka jak do
zamykania torebek). No na to ostatnie, to bym nawet nie wpadla, zeby sobie w
nos wepchnac. Ciagle cos psoci, rece opadaja.
Chyba wybuduje drewutnie. A wczesniej narzekalam na corke, ze nie dobra, a ona
to aniol w porownaniu z nim.
A jak tam wasze pociechy, psoca cos?