Też tak macie??? Ja od kilku dni czuje się taka ciężka fizycznie, nogi
odmawiają mi posłuszeństwa, stopy spuchnięte jak racice świni, nawet rękami
nie mam siły ruszać. W domu syf, nie mogę sie z rana dobudzić, po południu też
śpię, i tak wegetuje, tyle że wieczorem gdzieś zawsze, często na siłę
wychodzę, bo już zupełnie byłaby ze mnie roślina.
Ech, musiałam sie wyżalić

Bo mój M. to jakiś obojętny